Bytom. Dwie Polki w drugiej rundzie

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Polski Związek Tenisowy

W środę pogoda pozwoliła na rozpoczęcie turnieju głównego na kortach w Bytomiu. Awans do drugiej rundy rozgrywek rangi ITF W75 wywalczyły tylko dwie Polki – Anna Kmiecik i Daria Kuczer.

W pierwszej rundzie doszło do jednego starcia między dwiema Polkami. Daria Kuczer musiała wygrać mecz finału kwalifikacji z Czeszką Kateriną Manedlikową, aby zmierzyć się z Zuzanną Pawlikowską. Dwie nasze reprezentantki zmierzyły się więc w godzinach wieczornych. Kuczer odwróciła losy pierwszego seta. Przegrywała już nawet 0:4, a ostatecznie wygrała 7:5 po przełamaniu na koniec. W drugiej partii Pawlikowska znów straciła przewagę. Z prowadzenia 3:1 zrobiło się 4:4. Daria Kuczer poszła za ciosem i wygrała 6:4. Tym samym zapewniła sobie awans do kolejnej rundy, w której zagra z Barborą Palicową rozstawioną z numerem trzecim.

Drugą Polką w drugiej rundzie jest Anna Kmiecik. Jej rywalką w środowym meczu mogła zostać Daria Górska. Jednak przegrała 6:7, 4:6 z Sonją Zenikową w spotkaniu kwalifikacji. Kmiecik za to okazała się lepsza od Niemki, zwyciężając 6:4, 6:2. Polka nie zagra w drugiej rundzie z Weroniką Ewald. Ta bowiem przegrała z Katariną Zawacką. Reprezentantka naszego kraju uległa 3:6, 3:6 rozstawionej z szóstką Ukraince. W drugim secie goniła wynik ze stanu 0:5.

Niespodzianki nie sprawiła także Gina Feistel, która przegrała z Justiną Mikulsyte po meczu z wieloma długimi gemami. W pierwszym secie Litwinka zdobyła decydujące przełamanie na 5:4. W drugiej partii druga najwyżej rozstawiona zawodniczka zwyciężyła 6:2. Po zaciętym, trzysetowym pojedynku odpadła Weronika Falkowska. Polka przegrała 4:6 w pierwszej partii z rozstawioną z ósemką Anastazją Zoloratewą. Drugiego seta Falkowska łatwo wygrała 6:2. Bardzo ciekawy przebieg miała decydująca odsłona. W niej Zoloratewa prowadziła 3:0, ale później było 5:3 dla Polki. Weronika Falkowska miała nawet piłkę meczową, ale później przegrała także własne podanie. Przy 5:6 została przełamana i odpadła z turnieju. Marcelina Podlińska zaś poniosła porażkę 0:6, 2:6 z Denisą Zoldakową z Czech.


Wyniki

Turniej ITF W75 w Bytomiu – 1. runda:

Daria Kuczer (Polska, Q) – Zuzanna Pawlikowska (Polska, WC)
Anna Kmiecik (Polska, WC) – Sonja Zenikowa (Niemcy, Q) 6:4, 6:2
Katarina Zawacka (Ukraina, 6) – Weronika Ewald (Polska) 6:3, 6:3
Justina Mikulsyte (Litwa, 2) – Gina Feistel (Polska) 6:4, 6:2
Anastazja Zoloratewa (8) – Weronika Falkowska (Polska) 6:4, 2:6, 7:5
Denisa Zoldakowa (Czechy, Q) – Marcelina Podlińska (Polska, WC) 6:0, 6:2

Turniej W75 w Bytomiu – 2. runda kwalifikacji:

Daria Kuczer (Polska) – Katerina Mandelikowa (Czechy) 6:4, 7:6 (7)
Sonja Zenikowa (Niemcy) – Daria Górska (Polska) 7:6 (2), 6:4

US Open. Linda Klimovicova bez awansu do finału kwalifikacji

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Olga Pietrzak/PZT

Linda Klimovicova przegrała z Anouk Koevermans w meczu drugiej rundy kwalifikacji US Open 2026. Tym samym tenisistki, która przed rokiem zakończyła występ na finale eliminacji, nie zobaczymy w tym roku w decydującej fazie zmagań o turniej główny ostatniej w sezonie lewy Wielkiego Szlema. 

W 2025 roku tenisistka pochodząca Ołomuńca dwukrotnie była o jedno zwycięstwo od debiutu w drabince turnieju głównego imprezy wielkoszlemowej. Jednak zarówno w Paryżu, jak i w Nowym Jorku Linda Klimovicova musiała uznać wyższość rywalek w finałach eliminacji.

Ostatecznie Polka debiut zaliczyła w Melbourne, a w tym sezonie na Flushing Meadows nie powalczy o drugi wielkoszlemowy start. Po tym jak w pierwszej rundzie kwalifikacji nasza zawodniczka pokonała Lisę Pigato, w spotkaniu o trzecią rundę, lepsza okazała Anouk Koevermans.

W pierwszej odsłonie Holenderka pilnował swego podania. Efekt to ani jednej okazji na przełamanie podania rywalki dla Lindy Klimovicovej, która sama raz oddała serwis. W drugiej partii reprezentantka Polski prowadziła 4:2, aby pozwolić rywalce na odrobienie strat. W tej części spotkania kluczowym okazał się jedenasty gem. Wygrała go Koevermans, a po zmianie stron przy swoim podaniu zakończyła spotkanie, pierwszy raz w karierze meldując się w decydującej fazie kwalifikacji wielkoszlemowych.


Wyniki

Druga runda:

Anouk Koevermans (Holandia) – Linda Klimovicova (Polska) 6:3, 7:5

US Open. Stan Wawrinka jednak wystąpi w tegorocznej rywalizacji singlowej

/ Jakub Karbownik , źródło: www.usopen.com/wlasne, foto: Eastnews

Stan Wawrinka wystąpi w turnieju głównym US Open 2026. Mistrz z 2016 roku znajdzie się w turniejowej drabince dzięki „dzikiej karcie”. Szwajcar skorzystał na wycofaniu się jednego z rywali.

Wśród pierwotnie nagrodzonych „dzikimi kartami” zawodników zabrakło trzykrotnego mistrza wielkoszlemowego i triumfatorka rywalizacji sprzed dekady. Taka decyzja organizatorów US Open była szeroko komentowana.

Jedna ze specjalnych przepustek od gospodarzy turnieju trafiła do Alexeia Popyrina. Ostatecznie Australijczyk znalazł się na liście uczestników na podstawie miejsca w rankingu, po tym jak ze startu zrezygnował Alejandro Davidovich Fokina. Niespodziewanie miejsce Hiszpana zajął Dane Sweeny. Ostatecznie jednak Stana Wawrinkę, który kończy w tym roku przygodę z zawodowym tenisem, zobaczymy jeszcze raz na Nowojorskich kortach. Pochodzący z Lozanny tenisista skorzystał na wycofaniu Patricka Kypsona.

 

Do sprawy odniósł się również już sam zainteresowany dla którego będzie to siedemnasty występ na kortach w Nowym Jorku. – Jestem niesamowicie podekscytowany przyjęciem „dzikiej karty” do tegorocznej edycji US Open. Nie mogę się doczekać tego, aby jeszcze raz zagrać przed kibicami w Nowym Jorku – napisał w swej wiadomości do kibiców Stan Wawrinka.

Tegoroczna edycja US Open potrwa od 31 sierpnia do 13 września.

Siostry Williams z „dziką kartą” do US Open

/ Łukasz Duraj , źródło: usopen.org, foto: East News

Serena Williams kontynuuje swój powrót do tenisa. Wiemy, że w Nowym Jorku zobaczymy ją w grze podwójnej kobiet.

Po występie na Wimbledonie Serena Williams ponownie pokazuje kibicom swoje umiejętności. Doświadczona mistrzyni jest już w Nowym Jorku, gdzie wzięła udział w turnieju miksta. Jej duet z Carlosem Alcarazem wzbudził spore zainteresowanie i nie będzie ostatnią okazją, by zobaczyć Amerykankę w akcji.

Organizatorzy US Open potwierdzili bowiem, że Serena weźmie udział w zawodach gry podwójnej pań. Williams wystartuje tam u boku swojej siostry Venus, która regularnie otrzymuje przepustki do gry w zawodach debla i singla na całym świecie.

Siostry Williams są niezwykle utytułowane w grze podwójnej. Razem wielokrotnie wygrywały turnieje wielkoszlemowe oraz Igrzyska Olimpijskie. W duecie ostatni raz wystąpiły w turnieju WTA 1000 w Cincinnati a wcześniej w tym sezonie okazjonalnie grywały z innymi partnerkami – Victorią Mboko, Karoliną Muchovą czy Alexandrą Ealą.

US Open. Errani i Vavassori nie obronią tytułu, zmienne szczęście wielkich gwiazd

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Znamy par półfinałowe tegorocznej edycji turnieju par mieszanych US Open. O miejsca w finale Elina Switolina i Gael Monfils zagrają przeciwko Belindzie Bencic i Flavio Cobolliemu. Z kolei Karolina Muchova i Jakub Mensik stawią czoła Mirrze Andriejewej i Andriejowi Rublowowi.

Podobnie jak przed rokiem również w tym sezonie w tygodniu poprzedzającym rywalizację singlową na kortach w Nowym Jorku jest rozgrywany turniej par mieszanych z udziałem największych gwiazd rywalizacji singlowej.

Najwyżej rozstawionym duetem w tegorocznych zmaganiach zostali Novak Dżoković i Aryna Sabalenka, którzy w meczu pierwszej rundy spotkali się z Kateriną Siniakovą oraz Henrym Pattenem. Początek spotkania mieli specjaliści od gry pojedynczej, którzy wygrali pierwszą odsłonę 4:1, w drugiej partii prowadzili 2:1 z przewagą przełamania. Brytyjczyk i Czeszka zdołali odrobić stratę, doprowadzając ostatecznie do trzeciej odsłony. W tej nie dali rywalom szans, przegrywając jedynie dwie akcje.

W meczu 1/4 finału sposób na liderkę rankingu deblistek oraz lidera rankingu deblistów znaleźli Elina Switolina i Gael Monfils. Ukrainka i żegnający się ze światowymi kortami Francuz, w meczu pierwszej rundy oddali jedynie dwa gemy Alexandrze Eali i Felixowi Auger-Aliassime’owi. W meczu o półfinał znacznie trudniejsze warunki postawili Katerina Siniakova i Harry Patten.

W pierwszej odsłonie Czesko-Brytyjski duet miał trzy piłki setowe w szóstym gemie. Jednak rywale wyszli z opresji, doprowadzając do dziewiątego gema. Jego losy w końcówce na swą korzyść rozstrzygnęli Switolina oraz Monfils. W drugiej odsłonie każdy z duetów raz oddał swój serwis i ponownie do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. Tym razem lepsi okazali się Siniakova i Patten, doprowadzając do decydującej odsłony. W tej lepszy początek zanotowali Francuz oraz Ukrainka, aby od stanu 3-1 przegrać pięć z sześciu rozegranych akcji. Z kolei po drugiej zmianie stron To Siniakova i Patten wygrali jedynie punkt. W ten sposób przegrywając całe spotkanie. Żegnając się z rywalizacją par mieszanych.

Udany początek rywalizacji zanotowali Serena Williams i Carlos Alcaraz. Chociaż to Erine Routliffe, Lloyd Glaspool prowadzili w pierwszej odsłonie 3:1 i mieli dwie piłki setowe. Najbardziej utytułowany duet w historii wielkoszlemowej rywalizacji mikstowej (30 tytułów imprez Wielkiego Szlema) wyszedł z opresji. Wygrywając kolejne cztery gemy, odwrócił losy tej odsłony. W drugiej partii Amerykanka i Hiszpan oddali rywalom jedynie gema i pewnie zameldowali się w 1/4 finału.

Ćwierćfinałowymi rywalami Amerykanki i Hiszpana byli Belinda Bencic i Flavio Cobolli, którzy w meczu pierwszej rundy pokonali 4:2, 4:2 Alexandra Zvereva i Taylor Townsend. W pierwszej odsłonie spotkania o półfinał żadnemu z duetów nie udało się odebrać podania rywali. Tym samym rozstrzygającym okazał się tie-break. W nim Serena Williams i Carlos Alcaraz prowadzili 4-3, aby przegrać kolejne cztery akcje. Tym samym Szwajcarka z Włochem zamknęli seta. Zatem dokonali tego, co nie udało im się w gemie szóstym, gdy mieli dwie piłki na zakończenie tej części meczu. W drugiej odsłonie kluczowym okazał się czwarty gem, którego przy serwisie rywali wygrali Bencic oraz Cobolli.

Spośród zeszłorocznych finalistów w tegorocznych zmaganiach zabrakło jedynie Igi Świątek. Tym samym Casper Ruud połączył siły z Dianą Shnaider, która pierwotnie miała grać z Daniłem Miedwiediewem. Norweg wraz z tenisistką ze wschodu Europy w pierwszym meczu nadspodziewanie łatwo poradzili sobie z rozstawionymi z numerem drugim Jessicą Pegulą i Tylorem Fritzem. Z kolei w meczu o półfinał ich rywalami byli Mirra Andriejewa i Andriej Rublow.

Patrząc na wyniki duetu ze wschodu Starego Kontynentu można ich śmiało nazwać – pogromcami wielkich. Nim Moskwianin i tenisistka z Krasnojarska przystąpili do meczu ćwierćfinałowego, w meczu pierwszej rundy musieli się zmierzyć z Sarą Errani i Andreą Vavassorim. Po gładko wygranej przez obrońców tytułu pierwszej partii, w drugiej odsłonie identyczny wynik (4-1) zanotowali niżej notowani rywale. W decydującej odsłonie żadnemu z duetów nie udało się zbudować znaczącej przewagi. W ten sposób jako pierwsi piłkę meczową mieli obrońcy tytułu. Jednak od stanu 9-8 przegrali trzy kolejne akcje i to Andriejewa oraz Rublow zameldowali się w 1/4 finału.

W meczu o najlepszą czwórkę rywalizacji singlowej tenisiści ze wschodu Europy wygrali pierwszego seta 4-1, a w drugiej odsłonie byli już tylko gema od zwycięstwa. Casper Ruud i Diana Shnaider zdołali jednak odwrócić losy tej części meczu, doprowadzając do rozstrzygającego go tie-breaka. W nim zeszłoroczny finalista i jego partnerka mikstowa obronili trzy piłki meczowe, doprowadzając do decydującej odsłony. W trzeciej partii żaden z duetów do stanu 5-5 nie był w stanie zbudować przewagi. Od jedenastej akcji punkty wygrywali już tylko Andriej Rublow oraz Mirra Andriejewa, meldując się w gronie półfinalistów.

 


Wyniki

Ćwierćfinały:

B. Bencic, F. Cobolli (Szwajcaria, Włochy, 4) – S. Williams, C. Alcaraz (USA, Hiszpania) 5:4 (4), 4:1

E. Switolina, G. Monfils (Ukraina, Francja) – K. Siniakova, H. Patten (Czechy, Wielka Brytania) 5:4(6), 4:5 (3), 10-8

K. Muchova, J. Mensik (Czechy, Czechy) – E. Navarro, T. Paul (USA, USA) 4:1, 5:3

M. Andriejewa, A. Rublow – D. Shnaider, C. Ruud (Norwegia) 4:1, 4:5(9), 10-5

Pierwsza runda:

K. Siniakova, H. Patten (Czechy, Wielka Brytania) – A. Sabalenka, N. Djokovic (Serbia, 1) 1:4, 4:2, 10-2

D. Shnaider, C. Ruud (Norwegia) – J. Pegula, T. Fritz (USA, USA, 2) 4:2, 4:1

E. Navarro, T. Paul (USA, USA) – A. Anisimova, L. Tien (USA, USA, 3)

B. Bencic, F. Cobolli (Szwajcaria, Włochy, 4) – T. Townsend, A. Zverev (USA, Niemcy) 4:2, 4:2

M. Andriejewa, A. Rublow – S. Errani, A. Vavassori (Włochy, Włochy) 1:4, 4:1, 11-9

E. Switolina, G. Monfils (Ukraina, Francja) – A. Eala, F. Auger-Aliassime (Filipiny, Kanada) 4:1, 4:1

K. Muchova, J. Mensik (Czechy, Czechy) – K. Mladenovic, M. Arevalo (Francja, Argentyna) 4:1, 2:4, 10-7

S. Williams, C. Alcaraz (USA, Hiszpania) – E. Routliffe, L. Glaspool (Nowa Zelandia, Wielka Brytania) 5:3, 4:1

US Open. Miasto funduje tańsze bilety dla mieszkańców Nowego Jorku

/ Łukasz Duraj , źródło: usopen.org, foto: East News

US Open jest wielkim świętem amerykańskiego i światowego tenisa..W tym roku turniej ma być bardziej dostępny dla mniej zamożnych Nowojorczyków.

Stanie się tak za sprawą wspólnej inicjatywy burmistrza Zohrana Kwame Mamdaniego (na zdj.) i USTA. Władze miejskie i federacja ogłosiły ,że do dyspozycji mieszkańców miasta będzie łącznie 1000 biletów o obniżonej cenie 100 dolarów. Wejściówki na najważniejsze stadiony i mecze głównych zawodów będzie można kupić przez internet a promocja obejmie okres od 30. sierpnia do 8. września.

Tego lata pokazaliśmy, że sport w tym mieście należy do ludzi. Piłka nożna i lekkoatletyka znalazły się bliżej ludzi a teraz otwieramy przed wami także obiekty tenisowe. Gwiazdy przyjeżdżają do naszego miasta, więc powinniście mieć możliwość ich oglądania. Chcemy, by jak najwięcej ludzi doświadczyło turnieju a jego dostępność jest naszym priorytetem – powiedział burmistrz.

Projekt Zohrana Mamdaniego jest przedłużeniem podobnych inicjatyw, związanych z poszerzeniem dostępności sportu. Miasto dopłacało już do biletów na mecze Mundialu w Nowym Jorku oraz sponsorowało publiczne transmisje meczów koszykówki. Magistrat przedłużył także czas oświetlenia zewnętrznych, miejskich obiektów sportowych, dzięki czemu łącznie mogły one być używane 4000 tysiące godzin dłużej niż wcześniej.

US Open. Maks Kaśnikowski odpada w pierwszej rundzie kwalifikacji

/ Izabela Modrzewska , źródło: własne, foto: Wojciech Kubik/East News

Po niemal trzech godzinach zaciętej walki z Nicolaiem Budkovem Kjaerem Maks Kaśnikowski kończy swój udział w turnieju w Nowym Jorku.

Pierwszy set był bardzo zacięty i pełny widowiskowych akcji. Przy stanie 2-2 polski tenisista w imponującym stylu obronił cztery break pointy i utrzymał swoje podanie do końca tej partii. 23-latek miał później dwie piłki setowe, jednak Norwegowi udało się doprowadzić do tie-breaka. Kaśnikowski popełnił w nim zbyt dużo niewymuszonych błędów i set trafił na konto przeciwnika.

Polak wykorzystał słabszy początek Kjaera w drugiej części spotkania i wyszedł na prowadzenie, który pewnie utrzymał do końca seta. W decydującej partii norweski tenisista wykorzystał momentum i odskoczył rywalowi na 4:1. Reprezentant Polski próbował wrócić do gry i doprowadził do wyrównania w ósmym gemie. Ostatecznie jednak ponownie został przełamany i stracił szansę na wejście do turnieju głównego.


Wyniki

Pierwsza runda kwalifikacji:

Nicolai Budkov Kjaer (Norwegia) – Maks Kaśnikowski (Polska) 7:6 [2], 4:6, 6:4

Monterrey. Maja Chwalinska i Sinja Krauss powalczą o półfinał

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Olga Pietrzak

Udany początek turnieju WTA 500 w Monterrey ma za sobą Maja Chwalińska. Polka i Sinja Krauss w meczu pierwszej rundy gry podwójnej pokonały Magali Kempen oraz Aleksandrę Panową. Teraz przed drugą rakietą naszego kraju pierwsze spotkanie w drabince singlowej.

Do Meksyku na ostatni sprawdzian przed debiutem w US Open udała się Maja Chwalińska. W Monterrey polska finalistka Rolanda Garrosa 2026 rywalizuje zarówno w singlu, jak i w deblu. Pierwszym meczem Polki było właśnie spotkanie gry podwójnej. W nim Polka i towarzysząca jest Sinja Krauss odwróciły losy spotkania.

Mecz rozpoczął się od prowadzenia Kempen i Panowiej 5:0, które w końcówce pozwoliły naszemu duetowi wygrać gema. W drugiej odsłonie to Chwalińska i Krauss zanotowały serię trzech gemów wygranych, ale pozwoliły rywalkom doprowadzić do wyrównania. Od stanu 3:3 jednak ponownie lepsze były Polka i Austriaczka, które doprowadziły do decydującej odsłony. W trzeciej odsłonie Kempen i Panowa prowadziły od pierwszej akcji, a w krytycznym momencie ich przewaga wynosiła pięć punktów (2-7). Od tego momentu jednak Chwalinska oraz Krauss przegrały tylko jedną akcję i zameldowały się w 1/4 finału Abierto GNP Seguros.

Rywalkami polsko-austriackiego debla w meczu o 1/2 finału będą Shuko Aoyama oraz En Shuo Liang.


Wyniki

Pierwsza runda:

M. Chwalińska, S. Krauss (Polska, Austria) – M. Kempen, A. Panowa (Belgia) 1:6, 6:3, 10-8

US Open. Martyna Kubka odwraca losy spotkania i powalczy o finał kwalifikacji

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Michał Jędrzejewski

Martyna Kubka pokonała Annikę Penickovą w meczu pierwszej rundy kwalifikacji do wielkoszlemowego US Open. Polka po przegraniu pierwszego seta, w dwóch kolejnych okazała się lepsza od reprezentantki gospodarzy i zanotowała debiutanckie zwycięstwo w rywalizacji na wielkoszlemowych kortach.

Martyna Kubka jako ostatnia z Biało-Czerwonych zapewniła sobie miejsce w kwalifikacjach ostatniej w sezonie lewy Wielkiego Szlema i jako ostatnia przystąpiła do rywalizacji o półfinał eliminacji. Rywalką Polki w meczu otwarcia była Annika Penickova.

Spotkanie lepiej rozpoczęła Polka, która na pierwszą przerwę schodziła z prowadzeniem 3:0 i podwójnym przełamaniem. Amerykanka zdołała jednak powrócić do gry, zapisując na swe konto kolejne cztery gemy. W końcówce Martyna Kubka dwukrotnie serwowała na zakończenie pierwszego seta. Jednak zarówno przy 5:4, jak i przy 6:5 i podaniu Polki, serwis wygrała tenisistka Stanów Zjednoczonych, która w tie-breaku rozstrzygnęła na swą korzyść losy tej części meczu.

W drugiej partii mimo okazji z obu stron żadna z zawodniczek nie umiała przełamać serwisu rywalki. Aż w dziesiątym gemie tej sztuki dokonała tenisistka z Europy, doprowadzając do decydującej odsłony. W trzecim secie bardzo dobry początek zanotowała reprezentantka Polski, która po pięciu gemach prowadziła już 4:1. Od tego momentu przegrała tylko gema. Spotkanie się zakończyło, gdy przy drugiej piłce meczowej Annika Penickova popełniła podwójny błąd serwisowy.

Kolejną rywalką Martyny Kubki będzie zwyciężczyni meczu między Darią Astakhovą i Mariną Bassols Riberą.


Wyniki

Pierwsza runda kwalifikacji:

Martyna Kubka (Polska) – Annika Penickova (USA) 6:7), 6:4, 6:2

Bytom. Rozgrywki przegrywają z pogodą

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Polski Związek Tenisowy

Na wtorek w turnieju ITF W75 w Bytomiu zaplanowane było wiele spotkań. Na rozegranie większości z nich nie pozwoliły warunki atmosferyczne. W meczach, które się odbyły przegrały Amelia Paszun i Oriana Gniewkowska.

We wtorek miały zostać zakończone kwalifikacje, a Polki miały rozpocząć również rywalizację w grze podwójnej. Pogoda spowodowała, że na turnieju pojawią się duże zaległości. Rozegrano bowiem zaledwie trzy mecze. Do turnieju głównego nie awansowała żadna z dwóch Polek. Amelia Paszun i Oriana Gniewkowska zanotowały szybkie porażki. Paszun przegrała 3:6, 0:6 z Włoszką Gaią Maduzzi. Gniewkowska nie miała większych szans w pojedynku z Denisą Zoldakową – 0:6, 2:6.

Szansę na awans do turnieju głównego z kwalifikacji mają jeszcze: Daria Górska, Zuzanna Bednarz i Daria Kuczer. Jeśli pogoda pozwoli, to w środę rozpocznie się główna rywalizacja. Zagrają w niej: Anna Kmiecik, Weronika Ewald, Zuzanna Pawlikowska, Marcelina Podlińska, Weronika Falkowska i Gina Feistel.


Wyniki

ITF W75 w Bytomiu – 2. runda kwalifikacji:

Gaia Maduzzi (Włochy, 8) – Amelia Paszun (Polska, 15) 6:3, 6:0
Denisa Zoldakowa (Czechy, 11) – Oriana Gniewkowska (Polska) 6:0, 6:2