Mariusz Fyrstenberg nie jest już kapitanem reprezentacji Polski

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: PZT/Riverine Herald, foto: Tomasz Zasinski / 058sport.pl / NEWSPIX.pl

Mariusz Fyrstenberg zakończył pracę w roli kapitana reprezentacji Polski w Pucharze Davisa. Funkcję tę pełnił przez prawie siedem lat.

Podjąłem decyzję o zakończeniu pracy w roli kapitana reprezentacji Polski w Pucharze Davisa. Tenis jest sportem indywidualnym, ale gra dla reprezentacji to zawsze coś znacznie większego niż własne nazwisko. Dziękuję zawodnikom za zaufanie, profesjonalizm, poświęcenie i każdy wspólnie wywalczony punkt. Praca z wami oraz możliwość wspierania was w reprezentowaniu Polski były dla mnie ogromnym przywilejem. Ogromne podziękowania kieruję do całego sztabu, czyli wszystkich pracujących w cieniu. Wasza wiedza, pasja i nieocenione wsparcie każdego dnia tworzyły zespół, na który zawsze można liczyć. Dziękuję także Polskiemu Związkowi Tenisowemu za zaufanie, zapewnienie komfortowych warunków do prowadzenia kadry oraz siedem lat owocnej współpracy. Zamykam ten rozdział z dumą i wdzięcznością. Do zobaczenia na tenisowym szlaku – powiedział.

Reprezentacja Polski za jego kadencji trzykrotnie z rzędu – w latach 2024, 2025 i 2026 – wystąpiła w Grupie Światowej I Pucharu Davisa. Warto też dodać, że reprezentacja zajmuje 31. miejsce w rankingu, a w marcu 2020 roku plasowała się dopiero na 49. pozycji.

– Mariusz Fyrstenberg przez blisko siedem lat z ogromnym zaangażowaniem prowadził drużynę, budując wspólnie z zawodnikami i sztabem drużynę opartą na zaufaniu, odpowiedzialności i dumie z reprezentowania kraju. W imieniu Polskiego Związku Tenisowego dziękuję mu za wykonaną pracę i wszystkie emocje, których dostarczała nam reprezentacja. Szanujemy jego decyzję i życzymy powodzenia w kolejnych wyzwaniach – powiedział prezes Polskiego Związku Tenisowego – Dariusz Łukaszewski.

Mariusz Fyrstenberg na konferencji prasowej zabrał głos również w sprawie występów Huberta Hurkacza w reprezentacji Polski.

– Jesteśmy wystarczająco dobrzy, żeby się jeszcze rozwinąć. Zdecydowanie brakuje nam Hurkacza. On nie chce grać i mam nadzieję, że to się zmieni. To dość frustrujące. Inni poświęcają turnieje, walczą o każdą piłkę, a nasz najlepszy zawodnik nie gra w reprezentacji, jednocześnie występując w następnym tygodniu w turniejach singlowych i deblowych – przyznał Mariusz Fyrstenberg.

Ankara. Porażka Falkowskiej w drugiej rundzie

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Bartosz Bieńkowski/Tenisklub.pl

Polina Jacenko okazała się zbyt mocną rywalką dla Weroniki Falkowskiej. Polka przegrała w dwóch setach 3:6, 4:6 w drugiej rundzie turnieju WTA125 w Ankarze.

W przeciwieństwie do kwalifikacji i pierwszej rundy, Weronika Falkowska nie była tym razem faworytką. Polka rywalizowała z Poliną Jacenko, która została rozstawiona z numerem drugim. Falkowska długo toczyła wyrównaną rywalizację. Została przełamana dopiero na 3:5 i to był decydujący moment seta. Jacenko dzięki temu zwyciężyła 6:3.

W drugiej partii także doszło do jednego przełamania na korzyść faworytki. Miało to miejsce przy wyniku 3:3 i wówczas Jacenko przejęła inicjatywę. Już przy 5:3 i odbiorze miała piłkę meczową. Weronika Falkowska obroniła się w tej sytuacji, ale nie zdołała już odpowiedzieć przy podaniu rywalki. Polina Jacenko wygrała 6:4. Na turnieju w Ankarze odpadła więc druga z Polek po Martynie Kubka.


Wyniki

Druga runda:

Polina Jacenko (2) – Weronika Falkowska (Polska, Q) 6:3, 6:4

Singapur. Maja Chwalińska deklasuje rywalkę i jest w ćwierćfinale

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.wtatennis.com/, oprac. własne, foto: East News

Maja Chwalińska bardzo pewnie awansowała do kolejnej rundy singlowych zawodów w Singapurze.

W 1/8 finału rywalką naszej reprezentantki była Oleksandra Olinikowa. Ukrainka ma nietuzinkowy styl gry i potrafi być kłopotliwą przeciwniczką, ale tym razem tak się nie stało. Chwalińska dominowała na korcie przez całe spotkanie i straciła łącznie tylko jednego gema. Tak solidny występ zapewnił Mai pewne miejsce w ćwierćfinale.

W nim rywalką Polki będzie zwyciężczyni pojedynku między Elise Mertens i Barborą Krejczikovą. Co ciekawe – w tym tygodniu – Czeszka jest także partnerką Mai w grze podwójnej. Chwalińska zagra w tej konkurencji jeszcze dziś.


Wyniki

 

Singapur (1/8 finału kobiet):

M. Chwalińska (Polska, 5) – O. Olinikowa (Ukraina) 6:0 6:1

ITF. Komplet zwycięstw Polaków w singlu

/ Izabela Modrzewska , źródło: itftennis.com; oprac.własne, foto: Ksawery Styka

Wszyscy czterej polscy singliści pomyślnie przeszli przez wtorkowe mecze pierwszej rundy turniejów ITF. 

W Santa Margherita Daniel Michalski wywiązał się z roli faworyta i pewnie pokonał Lorenzo Beraldo. Rozstawiony z numerem jeden tenisista pozostaje w grze o trzeci z rzędu tytuł, kontynuując dobrą passę po zwycięstwach w turniejach w Krakowie i Poznaniu. W chińskim Yinchuan do drugiej rundy awansował również Filip Peliwo, który wyeliminował reprezentanta gospodarzy. Do grona zwycięzców dołączył także 28-letni Karol Filar w Baku.

Dużą niespodziankę sprawił Wojciech Marek, który w turnieju w szwedzkim Falun wyeliminował rozstawionego z numerem siódmym Aleksandra Braynina. Dla polskiego tenisisty obecny sezon rozpoczął się dopiero w lipcu. Jego najlepszy dotychczasowy wynik to ćwierćfinał. W rozgrywkach deblowych w Szarm ej-Szejk o półfinał powalczą Zuzanna Pawlikowska i Esther Adeshina, które w pierwszym meczu pokonały rosyjsko-francuską parę. 21-letnia Wrocławianka rozpocznie rywalizację singlową w środę.

 


Wyniki

M25 Santa Margherita – I runda singla

Daniel Michalski (Polska, 1) – Lorenzo Beraldo (Włochy) 6:4, 6:2

M25 Yinchuan – I runda singla

Filip Peliwo (Polska) – Xing Dao Chen (Chiny) 6:1, 7:5

M25 Falun – I runda singla

Wojciech Marek (Polska) – Aleksandr Braynin (Ukraina, 7) 2:6, 6:4, 6:4

M15 Baku – I runda singla

Karol Filar (Polska, 3) – Andrea Bacaloni (Włochy) 6:3, 0:6, 6:4

M25 Pardubice – I runda debla

Daniel Bien, Simon Smejkal (Czechy) – Piotr Galus, Henry Barrett (Polska, USA) 6:2, 7:5

W35 Szarm ej-Szejk – I runda debla

Zuzanna Pawlikowska, Esther Adeshina (Polska, Wielka Brytania, 1) – Victoria Milovanova, Dune Vaissaud (Rosja, Francja) 6:2, 6:3

 

 

 

Ruch to zdrowie, ale z wiekiem stawy się zużywają. Zadbaj o nie, zanim zaczną boleć

/ Materiał sponsorowany , źródło: Materiał sponsorowany, foto: Materiał sponsora/Własne

Nasze stawy są codziennie narażone na obciążenia związane z poruszaniem się, intensywnym treningiem, pracą fizyczną czy pozostawaniem przez dłuższy czas w jednej pozycji. Wraz z wiekiem ich zdolność do radzenia sobie z mikrouszkodzeniami stopniowo się zmniejsza, dlatego naturalne procesy związane ze starzeniem się stawów mogą postępować szybciej. Jak zadbać o stawy? Co najbardziej regeneruje stawy? Podpowiadamy.

 

Dlaczego dochodzi do zużywania się stawów z wiekiem?

 

Zanim dojdziemy do tego, jak zadbać o stawy, warto przypomnieć sobie podstawowe informacje z biologii. Jednym z istotnych elementów w stawie jest chrząstka stawowa – gładka i elastyczna tkanka pokrywająca powierzchnie kości. Chrząstka stawowa umożliwia płynne przesuwanie się kości względem siebie i pomaga amortyzować obciążenia. Nie jest ona bezpośrednio unaczyniona, dlatego składniki potrzebne do jej funkcjonowania są dostarczane między innymi za pośrednictwem płynu stawowego, a ruch stawu sprzyja wymianie tego płynu.

Jak to się ma do zużywania się stawów z wiekiem? Otóż wraz z wiekiem stopniowo zmniejsza się aktywność chondrocytów, czyli komórek odpowiedzialnych za utrzymanie chrząstki. W efekcie tkanka ta wykazuje coraz mniejszą zdolność do naprawy mikrouszkodzeń powstających podczas codziennej aktywności i wysiłku fizycznego (Rehman et al., 2024).

W kontekście profilaktyki stawów znaczenie ma nie tylko chrząstka, ale także płyn stawowy, którego jednym ze składników jest kwas hialuronowy. Płyn ten zmniejsza tarcie i ułatwia płynny ruch w stawie. Z wiekiem jednak zmieniają się jego właściwości oraz wielkość cząsteczek, co może ograniczać skuteczność naturalnego smarowania i amortyzowania stawu (Physiopedia, 2019).

Na ruchomość stawów wpływają również zmiany zachodzące w tkance kostnej. Mogą one oddziaływać na powierzchnie stawowe i zmieniać mechanikę ich pracy. Przykładem jest kość podchrzęstna, czyli warstwa kości znajdująca się bezpośrednio pod chrząstką stawową. Z wiekiem zachodzą w niej zmiany strukturalne, które mogą wpływać na mechanikę pracy stawu (Physiopedia, 2019).

Zmniejszająca się wraz z wiekiem zdolność chrząstki do regeneracji może zwiększać podatność stawów na zmiany zwyrodnieniowe (Loeser et al., 2016). Właśnie dlatego warto się zainteresować tym, jak zadbać o stawy nie dopiero wtedy, gdy pojawi się ból, lecz dużo wcześniej.

 

Zdrowe stawy a trening – czy aktywność fizyczna szkodzi stawom, czy im pomaga?

 

Regularna aktywność fizyczna jest jednym z ważnych elementów profilaktyki stawów. Wbrew popularnemu mitowi odpowiednio dobrany ruch nie przyspiesza zużywania się stawów z wiekiem, lecz pomaga utrzymać zakres ruchu, wzmacnia mięśnie stabilizujące stawy oraz wspiera ich prawidłowe funkcjonowanie.

Ruch ma znaczenie także dla odżywiania chrząstki stawowej. Podczas aktywności chrząstka jest naprzemiennie uciskana i rozprężana, co sprzyja wymianie płynu stawowego i wspiera jej odżywianie. Regularna aktywność ułatwia również utrzymanie prawidłowej masy ciała, co przekłada się na mniejsze obciążenie między innymi kolan i bioder.

Problem pojawia się wtedy, gdy obciążenie przewyższa możliwości regeneracyjne organizmu. Zbyt intensywny trening, nagłe zwiększenie obciążeń, brak odpoczynku czy też niewłaściwa technika i powtarzanie tych samych ruchów mogą prowadzić do przeciążeń i mikrourazów. Najważniejsza jest więc nie rezygnacja z ruchu, ale jego odpowiednie dawkowanie i dostosowanie do możliwości organizmu.

 

Profilaktyka stawów, czyli jak zadbać o stawy?

 

Podstawą profilaktyki stawów jest regularna, dostosowana do możliwości aktywność fizyczna. Ważne są również:

– regeneracja po wysiłku;

– unikanie długotrwałego pozostawania w tej samej pozycji.

Nie bez znaczenia dla kondycji stawów jest również sposób odżywiania. Jak zadbać o stawy w tym kontekście? W codziennym jadłospisie warto uwzględniać przede wszystkim warzywa i owoce, produkty pełnoziarniste, ryby, orzechy i nasiona.

Istotne znaczenie ma także dostarczanie organizmowi składników, które uczestniczą w prawidłowym funkcjonowaniu tkanek stawowych, takich jak (Lifestyle Medicine, 2025):

– glukozamina, która uczestniczy w procesach związanych z budową składników macierzy chrząstki. Zależność pomiędzy glukozaminą a zdrowiem stawów jest przedmiotem licznych badań, jednak wyniki dotyczące skuteczności jej suplementacji nie są jednoznaczne;

– chondroityna, będąca składnikiem macierzy chrząstki i uczestnicząca w utrzymywaniu w niej wody.

 

Dystrybutor suplementów Mito-Pharma: Co wybrać na stawy?

 

Jeśli pojawia się pytanie, jaki kolagen na stawy wybrać, albo które suplementy na stawy zawierają składniki o dobrej przyswajalności, warto zwrócić uwagę przede wszystkim na formę zastosowanych składników, ich źródło oraz jakość preparatu. Sama wysoka zawartość substancji aktywnych, zadeklarowana na etykiecie, nie musi oznaczać, że mamy do czynienia z preparatem o dobrej przyswajalności.

Zatem jakie suplementy na stawy wybrać? Deklarowane właściwości preparatu lepiej oceniać na podstawie składu i dostępnych dowodów naukowych, a nie rankingów suplementów na stawy. Wśród preparatów przeznaczonych do stosowania w ramach suplementacji wspierającej kości i stawy znajdują się bowiem produkty o różnym składzie i jakości.

Jeśli szukamy produktów o przejrzystym składzie, bez zbędnych dodatków technologicznych, warto sprawdzić suplementy i witaminy dla sportowców jakości premium marki Mito-Pharma. Firma zwraca uwagę na znaczenie odpowiedniej podaży mikroskładników oraz ich rolę w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu, odwołując się do koncepcji mikroodżywiania i Mitoceutyków, czyli preparatów opracowanych z myślą o dostarczaniu określonych składników odżywczych wspierających procesy zachodzące na poziomie komórkowym. Sprawdź też: suplementy wspierające zdrowie kości i stawów.

 

Mito-Pharma podpowiada:

Na kondycję stawów wpływa wiele czynników, przy czym szczególne znaczenie mają regularny ruch, regeneracja, prawidłowa masa ciała i dobrze zbilansowana dieta. Suplementy z glukozaminą i chondroityną czy peptydy kolagenowe mogą być rozważane jako uzupełnienie diety, jednak dowody na ich skuteczność w kontekście zdrowia stawów są ograniczone lub niejednoznaczne. W każdym przypadku przed rozpoczęciem suplementacji warto skonsultować się z lekarzem, aby ocenić, czy jest ona zasadna i czy wybrany preparat oraz wielkość porcji są odpowiednie.

czy aktywność szkodzi stawom Mito-Pharma

 

Jak zadbać o stawy? Najczęściej zadawane pytania

 

Czy aktywność fizyczna szkodzi stawom, czy im pomaga?

 

Dobrze dobrana aktywność fizyczna wspiera sprawność stawów, natomiast nadmierne lub niewłaściwe obciążenia mogą sprzyjać przeciążeniom i mikrourazom.

 

Czego brakuje, gdy bolą stawy?

 

Sam ból stawów nie wskazuje jednoznacznie na niedobór konkretnego składnika, ponieważ może mieć wiele różnych przyczyn.

 

Czego nie lubią chore stawy?

 

Chore stawy nie lubią przede wszystkim nadmiernych obciążeń, braku regeneracji oraz długotrwałego pozostawania w jednej pozycji.

 

Jakie suplementy są dobre na stawy?

 

Najczęściej analizowane pod kątem zdrowia suplementy na stawy to: glukozamina, chondroityna i peptydy kolagenowe. Dowody na ich skuteczność są jednak ograniczone lub niejednoznaczne.

 

Co najbardziej pomaga na stawy?

 

 

Największe znaczenie ma połączenie regularnej aktywności fizycznej, regeneracji, dbania o utrzymanie prawidłowej masy ciała i stosowania zbilansowanej diety.

 

Źródła:

  1. Centers for Disease Control and Prevention (2024). About Physical Activity and Arthritis. [online]. Available at: cdc.gov/arthritis/prevention/index.html [dostęp online: 28.08.2026 r.]
  2. Lifestyle Medicine (2025). 5 Supplements for Joint Health [online]. Available at: lifestylemedicine.stanford.edu/supplements-joint-health [dostęp online: 28.08.2026 r.]
  3. Loeser, R.F., Collins, J.A., Diekman, B.O. (2016). Ageing and the Pathogenesis of Osteoarthritis. Nature Reviews Rheumatology, 12, 7, 412-420. doi.org/10.1038/nrrheum.2016.65.
  4. Physiopedia (2019). Effects of Ageing on Joints. [online]. Available at: physio-pedia.com/Effects_of_Ageing_on_Joints [dostęp online: 28.08.2026 r.]
  5. Rehman, S., Iqbal, S., Shahid, M.U., Jahangir, M.S., Malik, A.L. (2024). Cartilage: Structure, Function, and the Pathogenesis of Osteoarthritis. [online]. Available at: intechopen.com/chapters/1165716 [dostęp online: 28.08.2026 r.]

Joao Fonseca opuszcza najbliższe turnieje

/ Artur Kobryn , źródło: atptour.com, foto: East News

Joao Fonseca nie wystąpi w imprezach rozgrywanych na kontynencie azjatyckim. Brazylijczyk podjął taką decyzję w związku z problemami zdrowotnymi, które nękały go w ostatnich miesiącach.

Tegoroczny sezon w wykonaniu 20-latka z Rio de Janeiro ma słodko-gorzki smak. Podczas Rolanda Garrosa zabłysnął, dochodząc do pierwszego w karierze ćwierćfinału wielkoszlemowego i pokonując po drodze m.in. Novaka Dźokovicia. Na początku roku zmagał się jednak z kontuzją pleców, a kilka tygodni temu uraz mięśni brzucha zmusił go do wycofania się z US Open. Fonseca wrócił do gry w ramach pojedynku ze Szwajcarią w Pucharze Davisa i miał swój udział w końcowej wygranej. Zdobył punkt dla drużyny zwyciężając w meczu z Dominikiem Strickerem.

Brazylijczyk miał następnie zaplanowane starty w zawodach w Tokio oraz Szanghaju, ale postanowił zrezygnować z wylotu do Azji. W swoich mediach społecznościowych opublikował oświadczenie, w którym uargumentował to posunięcie koniecznością odpoczynku. – 2026 rok jest dla mnie bardzo trudny. Poza wszystkimi wymaganiami, jakie niesie ze sobą zawodowe uprawianie sportu, seria kontuzji sprawiła, że musiałem opuścić ważne turnieje i nie mogłem grać na takim poziomie, na jakim bym chciał.

Wiem, że to część życia każdego sportowca, ale mimo wszystko jest to frustrujące. Bardzo mocno pracowałem, aby wrócić na kort i reprezentować Brazylię w Pucharze Davisa, ale wciąż potrzebuję więcej czasu. Dużo rozmawiałem z moim zespołem i doszliśmy do wniosku, że najlepszą decyzją na ten moment będzie posłuchanie swojego organizmu, danie sobie czasu na odpoczynek, zarówno fizyczny, jak i psychiczny oraz rezygnacja z występów w azjatyckiej części sezonu – napisał.

Kibice będą mogli więc zobaczyć w akcji Fonsekę dopiero w europejskich turniejach halowych. Ważnym punktem tej części sezonu dla Brazylijczyka będzie impreza ATP 500 w Bazylei, podczas której będzie bronił zdobytego przed rokiem tytułu.

BJK Cup. Czeszki pierwszymi półfinalistkami

/ Jarosław Truchan , źródło: własne, foto:

Za nami pierwszy dzień rywalizacji w tegorocznych finałach Bille Jean King Cup, które odbywają się w Shenzhen. Na inauguracje rozgrywek Czeszki pokonały Brytyjki, po raz pierwszy od 3 lat meldując się w gronie czterech najlepszych reprezentacji świata. Nasze południowo-zachodnie sąsiadki zapewniły sobie triumf już po spotkaniach singlowych.

Jako pierwsze na kort wyszły Marie Bouzkova i Sonay Kartal. Dla Brytyjki był to pierwszy występ od marcowej imprezy w Indian Wells, gdzie odniosła kontuzję. Pierwszy set miał wyrównany przebieg –  wyniku musiał rozstrzygnąć tie-break, który był dla odmiany jednostronną rozgrywką. Czeszka szybko „uciekła” z wynikiem, wychodząc na prowadzenie 4-0, którego nie oddała. Kartal odpowiedziała w drugim secie, wyrównując wynik spotkania i doprowadzając do decydującej partii. W niej Bouzkova prowadziła już 5:2, gdy nagle Brytyjka zaczęła wracać do meczu. Kartal odrobiła stratę przełamania, broniąc piłek meczowych. Jednakże niedługo później po raz drugi w secie straciła podanie, co przesądziło o wyniku partii. Bouzkova triumfowała po blisko trzech godzinach gry, przybliżając swoją reprezentację do awansu.

Zadanie ratowania sytuacji tenisistek z Wysp Brytyjskich przypadło Katie Boulter, która zmierzyła się z Lindą Noskova. Mistrzyni tegorocznego Wimbledonu znakomicie rozpoczęła spotkanie, oddając rywalce zaledwie dwa gemy w pierwszym secie. Kolejna odsłona spotkania była bardziej wyrównana, lecz także zakończyła się zwycięstwem szóstej tenisistki świata. Noskova tym samym wprowadziła Czeszki do półfinału. Jedenastokrotne zwyciężczynie rozgrywek nie wiedzą, kto będzie ich kolejnymi rywalkami – wyłoni je środowe spotkanie, w którym Kazaszki zmierzą się z Hiszpankami.


Wyniki

Czechy – Wielka Brytania 2-0

Marie Bouzkova – Sonay Kartal 7:6(2), 4:6, 6:4

Linda Noskova – Katie Boulter 6:2, 7:6(3)

Ankara. Pewny awans Falkowskiej

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Bartosz Bieńkowski/Tenisklub.pl

Weronika Falkowska awansowała do drugiej rundy turnieju WTA125 w Ankarze. Polka zdecydowanie wygrała z Turczynką Ilay Yoruk.

Wczoraj Falkowska przebrnęła przez kwalifikacje. W pierwszej rundzie trafiła na inną kwalifikantkę. Plasująca się na 310. miejscu w rankingu Polka zmierzyła się z notowaną pod koniec ósmej setki Ilay Yoruk. Falkowska zdominowała rywalizację z reprezentantką gospodarzy. Pierwsze przełamanie zdobyła na 3:1 i dzięki temu wypracowała trzy gemy przewagi. Na koniec seta dołożyła drugiego breaka, triumfując 6:2.

W drugim secie Weronika Falkowska odskoczyła już na początku. Dzięki przełamaniu objęła prowadzenie 3:0. Ostatecznie w tej partii nasza reprezentantka nie oddała rywalce nawet gema. Tym samym pewnie zapewniła sobie awans. W kolejnej rundzie Polka zmierzy się z rozstawioną z numerem drugim Poliną Jacenko.


Wyniki

Pierwsza runda:

Weronika Falkowska (Polska, Q) – Ilay Yoruk (Turcja, Q) 6:2, 6:0

Puchar Davisa. Koreańczycy na drodze Włochów, hit z udziałem Czechów – za nami losowanie ćwierćfinałów

/ Jarosław Truchan , źródło: x.com/DavisCup, foto: EastNews

Poznaliśmy pary, które zmierzą się w ćwierćfinałach listopadowych finałów Pucharu Davisa. Najlepsze drużyny świata powalczą o triumf w Bolonii od 24 do 29 listopada.

Gospodarze imprezy w pierwszym meczu zmierzą się z Koreą Południową. Dla zwycięzców trzech ostatnich edycji imprezy pierwsze spotkanie zapowiada się jako przetarcie przed znacznie trudniej zapowiadającym się półfinałem. W przypadku zwycięstwa tenisiści z Italii zmierzą się bowiem z Czechami lub Kanadyjczykami – stracie tych ekip będzie niewątpliwie hitem pierwszej fazy rozgrywek.

W kolejnym ćwierćfinale zmierzą się ekipy Niemiec i Wielkiej Brytanii. Jeśli w drużynie narodowej wystąpi Alexander Zverev (tak, jak miało to miejsce we wrześniu w Halle), nasi zachodni sąsiedzi będą jednymi z faworytów do zwycięstwa. W ostatnim meczu pierwszej fazy zobaczymy ubiegłorocznych finalistów – Hiszpanów. Zespół z Półwyspu Iberyjskiego na początek zmagań we Włoszech zmierzy się z Austriakami.

O tym, jacy tenisiści wystąpią w tegorocznych finałach Pucharu Davisa, przekonamy się pod koniec października – to właśnie do wtedy kapitanowie drużyn mają czas na ogłoszenie składów.

Jak dobrać rakietę tenisową do swojego stylu gry? Sprawdź!

/ Materiał sponsorowany , źródło: Materiał sponsorowany, foto: Materiał sponsora/Własne

Rakieta tenisowa wpływa na sposób prowadzenia wymian, łatwość generowania mocy i kontrolę piłki. Przy wyborze liczy się i poziom zaawansowania, i siła uderzenia, i styl gry. Znaczenie mają także masa rakiety, wielkość główki, balans oraz układ strun. Zobacz, jak skutecznie wybrać rakietę!

 

Jakie parametry rakiety mają znaczenie dla stylu gry?

 

Masa rakiety wpływa na stabilność podczas uderzenia. Lżejszy model łatwiej szybko przestawić i rozpędzić, więc dobrze sprawdza się u początkujących oraz osób o mniejszej sile. Cięższa rakieta daje większą stabilność przy kontakcie z piłką, lecz wymaga też większej kontroli ruchu.

 

Wielkość główki wpływa z kolei na pole trafienia i charakter gry. Większa powierzchnia ułatwia kontakt z piłką i daje większy margines błędu. Mniejsza główka zapewnia bardziej precyzyjne czucie uderzenia, dlatego częściej wybierają ją doświadczeni zawodnicy.

 

Balans a dopasowanie rakiety

 

Balans może być przesunięty w stronę główki, środka albo rączki. Rakieta z balansem na główkę łatwiej generuje moc, natomiast balans na rączkę sprzyja szybszemu manewrowaniu przy siatce i podczas dynamicznej gry. Przy dzieciach parametry dobiera się przede wszystkim do wzrostu i możliwości fizycznych. Dlatego przed zakupem dobrze dokładnie sprawdzić, jak dobrać rakietę tenisową dla dziecka.

 

Jak dobrać rakietę do sposobu grania?

 

Osoba grająca głównie z głębi kortu może szukać połączenia stabilności i możliwości generowania mocy. Przy częstym korzystaniu z topspinu znaczenie ma również układ strun – rzadszy wzór, np. 16×19, ułatwia uzyskanie rotacji i daje bardziej dynamiczną pracę strun.

 

Przy grze przy siatce liczy się szybkość reakcji. Lżejsza i bardziej zwrotna rakieta ułatwia szybkie przygotowanie do woleja oraz zmianę kierunku prowadzenia główki. Osoby nastawione na precyzyjne uderzenia mogą preferować mniejszą główkę i większą kontrolę.

 

Dla najmłodszych graczy dostępne są krótsze i lżejsze konstrukcje dopasowane do ich wzrostu. Wysokiej jakości rakiety z oferty dla dzieci znajdziesz w Decathlon: https://www.decathlon.pl/sporty/tenis/rakiety-do-tenisa-dla-dzieci.

 

Jak dopasować rakietę do poziomu zaawansowania?

 

Początkujący powinien przede wszystkim łatwo kontrolować sprzęt. Duża główka, umiarkowana masa i odpowiedni balans ułatwiają naukę podstawowych uderzeń. Rakieta nie powinna powodować szybkiego zmęczenia przedramienia ani wymuszać spóźnionego zamachu.

 

Wraz z rozwojem techniki można precyzyjniej dopasować parametry. Zawodnik generujący dużo własnej mocy może potrzebować większej stabilności i kontroli, a osoba mająca problem z nadaniem piłce odpowiedniej prędkości skorzysta z konstrukcji łatwiejszej do rozpędzenia.

 

Nie pomijaj też rozmiaru rączki, bo za mały chwyt utrudnia stabilne prowadzenie rakiety, a zbyt duży może ograniczać pracę dłoni i przeciążać przedramię. Przy wyborze dobrze uwzględnić długość dłoni oraz możliwość swobodnego trzymania rakiety bez nadmiernego zaciskania palców. Powodzenia!

ARTYKUŁ SPONSOROWANY