Kitzbuhel. Bublik zdetronizowany! Quentin Halys z pierwszym tytułem w karierze
Quentin Halys został mistrzem tegorocznej edycji turnieju ATP 250 w Kitzbuhel. Francuz w meczu finałowym pokonał broniącego tytułu i rozstawionego z numerem pierwszym Aleksandra Bublika 6:4, 7:6(6). To pierwszy triumf tego zawodnika w zmaganiach ATP Tour.
Obaj tenisiści spotkali się ze sobą w drugiej imprezie z rzędu. Przed ośmioma dniami Halys sprawił niespodziankę pokonując Bublika w drugiej rundzie w Gstaad, czym pozbawił go szans na obronę tytułu na szwajcarskich kortach. Kazach dostał więc szybką okazję do rewanżu, która jednocześnie przyniosłaby mu powtórzenie ubiegłorocznego sukcesu. Stawką dla Francuza był z kolei debiutancki tytuł na głównym szczeblu rozgrywek ATP.
Pojedynek w imponujący sposób rozpoczął Halys, posyłając cztery asy serwisowe w gemie otwarcia. Niedługo później, jako pierwszy z finalistów, doczekał się break-pointów. W czwartym gemie miał dwie takie okazje, lecz Bublik zdołał oddalić zagrożenie. W następnych minutach Francuz pozostawał graczem szybciej wygrywającym swoje podania, a przy stanie 5:4 ponownie zaczął stwarzać rywalowi duże problemy returnując.
Kazach obronił pierwszą piłkę setową, ale po chwili znakomity forhend dał reprezentantowi „Trójkolorowych” kolejnego setbola. Z tej opresji obrońca tytułu już nie wyszedł i przegrał swoją pierwszą partię w całym turnieju. Warty podkreślenia jest również fakt, iż Halys stracił w niej zaledwie trzy punkty we własnych gemach serwisowych.
Druga odsłona okazała się być bardziej wyrównana. W dalszym ciągu to jednak Francuz sprawiał wrażenie lepiej dysponowanego gracza. Tracił mniej punktów przy swoim podaniu, dobrze radził sobie w wymianach z głębi kortu i posyłał skuteczniejsze skróty, będące zazwyczaj domeną Bublika. W tym secie także tylko Halys wypracowywał break-pointy, ale zarówno w czwartym, jak i ósmym gemie ich nie wykorzystał.
Panowie dotarli więc do tie-breaka, którego francuski tenisista rozpoczął od podwójnego błędu serwisowego. Kazach szybko jednak roztrwonił zaliczkę i przez dłuższą chwilę punkty zdobywali jedynie podający. Francuz obronił piłkę setową, by za moment wywalczyć meczbola. Bublik zagrał wówczas nieudanego drop shota, który zakończył cały mecz po 93 minutach rywalizacji.
W efekcie, rozgrywający swój drugi finał Halys, zdobył premierowe trofeum w karierze po pięciu meczach wygranych bez straty seta. Został też pierwszym Francuzem, który sięgnął po zwycięstwo na kortach w Kitzbuhel. Bublik zaś, w swoim 17. finałowym występie, poniósł ósmą porażkę.
A moment he’ll never forget 🇫🇷
Quentin Halys is an ATP tour champion!#GeneraliOpen pic.twitter.com/DuH4A1SIH9
— Tennis TV (@TennisTV) July 25, 2026
Wyniki
Finał gry pojedynczej:
Quentin Halys (Francja) – Aleksander Bublik (Kazachstan, 1) 6:4, 7:6(6)


