Cincinnati. Garcia najlepsza!

/ Anna Niemiec , źródło: własne, foto: AFP

Mistrzynią tegorocznej edycji Western & Southern Open została Caroline Garcia. Francuzka w decydującym pojedynku pokonała Petrę Kvitovą i zdobyła dziesiąty tytuł w karierze.

Spotkanie lepiej rozpoczęła Francuzka, która odskoczyła na 4:0 z podwójnym przełamaniem. Wypracowanej przewagi już nie wypuściła z rąk i objęła prowadzenie w meczu. W tej części meczu gra była zdecydowanie bardziej wyrównana niż wskazywałby na to wynik, ale reprezentantka trójkolorowych dużo lepiej rozgrywała kluczowe punkty. Wykorzystała dwa z trzech „breakpointów”, a Czeszka żadnej z czterech okazji nie zamieniła na przełamanie.

Garcia bardzo dobrze rozpoczęła również drugą partię i już w pierwszym gemie odebrała podanie rywalce. Jak się później okazało to był kluczowy moment tej części meczu, bo Kvitova tej straty już nie zdołała odebrać. W szóstym gemie Czeszka wypracowała sobie trzy „breakpointy” z rzędu, ale Francuzka dzięki dobrym serwisom zdołała się wybronić. W dziesiątym gemie zawodniczka znad Sekwany wypracowała sobie dwie pierwsze piłki meczowe. Po godzinie i 42 minutach walki wykorzystała już pierwszą z nich i mogła wznieść ręce w geście triumfu.

W niedzielę Caroline Garcia zdobyła dziesiąty tytuł w karierze, a trzeci w tym sezonie. Francuzka od Roland Garros jest najskuteczniejszą zawodniczką tourze. Od czerwca wygrała 27 spotkań.


Wyniki

Finał singla

Caroline Garcia (Francuzka, Q) – Petra Kvitova (Czechy) 6:2 6:4

Cincinnati. Garcia ponownie w finale „tysięcznika”

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: AFP

Caroline Garcia pokonała 6:2, 4:6, 6:1 Arynę Sabalenkę w półfinale turnieju WTA 1000 rozgrywanego na kortach twardych w Cincinnati. I to Francuzka będzie finałową rywalką Petry Kvitovej. Dla tenisistki „trójkolorowych” to trzeci finał turnieju tej rangi.

W 2017 roku sklasyfikowana obecnie na 35. pozycji w rankingu WTA tenisistka z bardzo dobrej strony prezentowała się podczas turniejów rozgrywanych w Chinach. Najpierw Garcia dotarła do finału turnieju WTA 1000 w Wuhan, a następnie w Pekinie. W obu przypadkach sięgnęła po tytuł mistrzowski. Teraz stanie przed kolejną szansą na wygranie imprezy tak wysokiej rangi. Przepustkę do meczu o mistrzostwo dało jej zwycięstwo nad Aryną Sabalenką.

Garcia swą tegoroczną przygodę podczas imprezy w Cincinnati rozpoczęła od kwalifikacji. Po przebiciu się do turnieju głównego, odnosiła kolejne zwycięstwa. Zwycięstwo z Białorusinką było trzecią wygraną z zawodniczką z top 10 rankingu w ciągu tygodnia. Wcześniej na zawodniczkę z Francji sposobu nie znalazły Jessica Pegula i Maria Sakkari. W sobotniej wygranej Francuzce nie przeszkodziła nawet przerwy spowodowane opadami deszczu.

– To niesamowite uczucie po tylu latach powrócić do finału turnieju tej rangi. Szczególnie trudne było to spotkanie, że przerywaliśmy je kilkukrotnie z powodu opadów deszczu. Za każdym razem nie było wiadomo na jak długo. Cieszę się, że mimo wszystko udało mi się utrzymać koncentrację i odnieść zwycięstwo – skomentowała swój występ Caroline Garcia.

W niedzielnym finale Francuzka stanie naprzeciwko Petry Kvitovej. Będzie to dziewiątym pojedynek obu pań. Dotychczasowy bilans spotkań jest korzystny dla Czeszki i wynosi 5:3. Tylko jeden z tych meczów rozgrywany był na innej nawierzchni niż korty twarde.


Wyniki

Półfinał singla:

Caroline Garcia (Francja) – Aryba Sabalenka (6) 6:2, 4:6, 6:1