Waszyngton. Jodar lepszy od Filsa, sukces Cruza Hewitta

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: East News

W Waszyngtonie trwa turniej rangi ATP 500. W 1/16 finału nie zabrakło ciekawych pojedynków.

Zawody w USA otwierają cykl imprez podprowadzających pod ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Do Waszyngtonu wybrało się zatem wielu mocnych zawodników, nie tylko z kraju gospodarzy.

W sesji dziennej uwagę przykuwał mecz pomiędzy Rafaelem Jodarem (na zdjęciu) a Arthurem Filsem. Obaj tenisiści osiągają w tym sezonie znakomite wyniki, ale Francuz nie zawsze może liczyć na dobre zdrowie i opuścił kilka turniejów z powodu urazów.

W pierwszym secie panowie wymienili przełamania już na początku a potem pilnowali podania aż do tie-breaka. Trzynasty gem powędrował na konto Hiszpana i to on był bliżej wygrania meczu.

Pierwsze gemy drugiej partii były bardzo długie i zacięte. W trzecim „brejka” uzyskał Jodar, który wyszedł na prowadzenie 2:1. Zawodnik z Półwyspu Iberyjskiego potwierdził tę przewagę wygranym serwisem a potem mocno naciskał na oponenta. Francuz obronił break-pointy przy stanie 2:4, ale wciąż miał do odrobienia przełamanie.

Sztuka ta się nie udała a Jodar nie czekał na własny serwis, by zamknąć seta i mecz. 19-latek jeszcze raz odebrał serwis Filsa i mógł cieszyć się z wejścia do 1/8 finału.

Wieczorem także miała mieć miejsce ciekawa rywalizacja. Alex de Minaur, który niedawno wziął ślub, miał mierzyć się ze Stefanosem Tsitsipasem.  Spotkanie odbędzie się jednak jutro, bo zawodników powstrzymał deszcz. Co ciekawe, na jego zwycięzcę czeka już Cruz Hewitt. Australijczyk niespodziewanie pokonał Amerykanina Marcosa Girona i odniósł dzięki temu największy sukces w karierze.

Do kolejnej rundy awansowali także Ben Shelton i Adrian Mannarino. Francuski weteran zaskoczył Learnera Tiena i odprawił go w dwóch setach.

 


Wyniki

 

Waszyngton (1/16 finału mężczyzn):

B. Shelton (USA, 2) – M. Damm (USA, Q) 6:4 4:6 6:4

A. Mannarino (Francja) – L. Tien (USA, 5) 7:5 6:4

R. Jodar (Hiszpania) – A. Fils (Francja, 8) 7:6(5) 6:3

Waszyngton. Magdalena Fręch odwróciła losy spotkania

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Magdalena Fręch pokonała Ann Li w meczu pierwszej rundy turnieju WTA 500 w Waszyngtonie. Niewątpliwie przerwa jaka miała miejsce w pierwszej odsłonie pomogła Polce, która po wznowieniu gry prezentowała się zdecydowanie lepiej.

Oglądając początek pierwszego seta meczu między trzecią rakietą naszego kraju i Amerykanką wydawało się, że Łodzianka podzieli los Magdy Linette. Poznanianka już pierwszego dnia zmagań w stolicy USA zakończyła swój występ po porażce z Leylah Fernandez.

Początek spotkania między Magdaleną Fręch i Ann Li zdecydowanie należał do reprezentantki gospodarzy, która prowadziła już 4:1. Polka zdołała wygrać swój serwis, a w siódmym gemie nasza zawodniczka miała piłkę na gema kontaktowego. Jednak spotkanie zostało przerwane ze względu na niekorzystne prognozy pogody. Obie zawodniczki wróciły do gry po niemal dwóch godzinach i obraz gry uległ zmianie. Inicjatywę na drugim co do ważności korcie kompleksu w Waszyngtonie przejęła Magdalena Fręch. Efektem wygrany set przez Łodziankę. W drugiej partii nasza zawodniczka nie musiała się bronić przed stratą podania. Sama zaś wykorzystała dwie z trzech okazji na odebranie serwisu Li i wykorzystując drugą piłkę meczową, zapewniła sobie miejsce w 1/8 finału Mubadala DC Open 2026.

Rywalką Magdaleny Fręch w meczu o ćwierćfinał będzie Jessica Pegula. Trzecia rakieta świata to turniejowa „jedynka”. Zawodniczka z Buffalo zmagania rozpoczyna od drugiej rundy. Pojedynek 1/8 finału między Polką i trzecią rakietą świata będzie czwartym spotkaniem obu pań. Dotychczasowy bilans pojedynków jest korzystny dla reprezentantki USA, która w trzech dotychczasowych pojedynkach nie straciła nawet seta. Trzeci raz tenisistki zmierzą się na korcie twardym.

 

 


Wyniki

Pierwsza runda:

Magdalena Fręch (Polska) – Ann Li (USA) 6:4. 6:3