Liberec. Porażka Maksa Kaśnikowskiego

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Karolina Kiraga-Rychter

Maks Kaśnikowski już po pierwszej rundzie pożegnał się z turniejem rangi Challenger w Libercu. Polak przegrał w trzech setach z Portugalczykiem Frederico Ferreirą Silvą.

W przypadku losowania w kontekście tego meczu doszło do ciekawej sytuacji. Rozstawienia były przydzielane według wcześniejszego rankingu i Frederico Ferreira Silva otrzymał ósmy numer. Maks Kaśnikowski nie został rozstawiony, ale obecnie plasuje się w rankingu dwa miejsca wyżej od Portugalczyka.

Pierwszy set należał do Silvy. Portugalczyk pewnie wygrał 6:1, dwukrotnie przełamując podanie Polaka. Dwa ostatnie gemy rozgrywane były na przewagi i padły łupem rozstawionego z numerem ósmym. W drugiej odsłonie przez długi czas toczyła się wyrównana rywalizacja. Maks Kaśnikowski zdobył przełamanie na 5:3 i po chwili wygrał seta.

W decydującym secie Federico Ferreira Silva wywalczył breaka na 3:1. Kaśnikowski miał dużą szansę na szybki powrót. Prowadził 40:0, ale nie zdołał przełamać podania rywala. Później już nie było żadnych breakpointów i to Silva zwyciężył 6:3. W turnieju w Libercu nie ma już reprezentantów Polski.


Wyniki

ATP Challenger Tour w Libercu – pierwsza runda:

Frederico Ferreira Silva (Portugalia, 8) – Maks Kaśnikowski (Polska) 6:1, 3:6, 6:3