Kraków. Daniel Michalski w finale

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: JACEK PRONDZYNSKI/FOTOPYK

Turniej ITF w Krakowie zbliża się do końca. W niedzielę o tytuł rywalizacji M15 zagra Daniel Michalski, który w półfinale wygrał z Janem Sadzikiem. Paweł Juszczak przegrał z Michaelem Agwim. W finale debla zagrają dwa polskie duety. W rozgrywkach kobiet triumfowała Hiszpanka Ariana Geerlings.

Daniel Michalski o krok od tytułu

Daniel Michalski do tej pory wywiązuje się z roli faworyta do wygrania turnieju. W półfinale najwyżej rozstawiony zawodnik wygrał z innym naszym reprezentantem Janem Sadzikiem. W pierwszym secie Michalski zwyciężył z dwoma przełamaniami 6:2. Druga odsłona była bardziej wyrównana. Daniel Michalski odskoczył na 4:2, ale Jan Sadzik doprowadził do wyrównania. Jednak stracił podanie, kiedy serwował na tiebreak. Michalski po zwycięstwie w tym secie 7:5 zapewnił sobie miejsce w finale.

Niestety, nie będzie finału z udziałem dwóch Polaków. Paweł Juszczak w pierwszej partii starcia z Michaelem Agwim dwukrotnie odrobił stratę przełamania. Po stracie serwisu na 5:6 nie zdołał już wrócić do gry. Drugi set rozpoczął się od wyniku 3:0 z dwoma breakami na korzyść Irlandczyka. Juszczak nie odrobił już strat i przegrał 3:6. W finale więc Agwi zmierzy się z Michalskim.

Polski finał gry podwójnej

W niedzielę o godzinie 10:00, przed finałem singla, czeka nas mecz o tytuł w grze podwójnej. Zmierzą się w nim dwa polskie duety. Już wczoraj pisaliśmy o życiowym sukcesie naszego redaktora Karola Romera. W sobotę razem z Jakubem Januchowskim weszli do finału po walkowerze duetu z Niemiec – Benito Sanchez Martinez/Tom Zeuch. Jan Sadzik nie zagra w finale singla, ale powalczy o trofeum w deblu. Wspólnie z Oskarem Grzegorzewskim wygrali 4:6, 6:2, 10:4 z duetem Edouard Villoslada/Jan Wygona.

Zakończono turniej kobiet

Finał gry pojedynczej był ostatnim akcentem turnieju ITF W35. Rozgrywki wygrała Ariana Geerlings, czyli zawodniczka z początku 10. setki rankingu, która musiała przejść przez kwalifikacje. W finale Hiszpanka zwyciężyła 6:4, 6:3 z Dalilą Jakupowić. Słowenka wczoraj wygrała z Zuzanną Pawlikowską.


Wyniki

ITF M15 w Krakowie – 1/2 finału:

Daniel Michalski (Polska, 1) – Jan Sadzik (Polska) 6:2, 7:5
Michael Agwi (Irlandia, 5) – Paweł Juszczak (Polska) 7:5, 6:3

ITF M15 w Krakowie – 1/2 finału gry podwójnej:

Jakub Januchowski/Karol Romer (Polska/Polska) – Benito Sanchez Martinez/Tom Zeuch (Niemcy/Niemcy, 2) walkower
Oskar Grzegorzewski/Jan Sadzik (Polska/Polska) – Edouard Villoslada/Jan Wygona (Francja/Polska, 4) 4:6, 6:2, 10:4

ITF W35 w Krakowie – finał:

Ariana Geerlings (Hiszpania, Q) – Dalila Jakupowić (Słowenia, 6) 6:4, 6:3

US Open. Serena Williams powróci na korty w Nowym Jorku

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Serena Williams znajduje się obok Igi Świątek, Aryny Sabalenki i Jessici Peguli wśród uczestniczek rywalizacji par mieszanych podczas tegorocznego US Open. Ośmiokrotna mistrzyni imprezy połączy siły z Carlosem Alcarazem.

Ostatni w sezonie turniej wielkoszlemowy zbliża się wielkimi krokami. Już 30 sierpnia zostaną rozegrane pierwsze mecze singlowe na kortach w Nowym Jorku. Niespełna tydzień wcześniej zostanie zainaugurowana druga edycja rozgrywanego w nowej formule turnieju par mieszanych, w którym weźmie udział wiele gwiazd gry pojedynczej zarówno wśród mężczyzn, jak i u kobiet.

Listę startową otwierają broniący tytułu Sara Errani i Andrea Vavassori, a także finaliści z 2025 roku – Iga Świątek oraz Casper Ruud. W tym roku do grze zobaczymy także broniącą tytułu singlowego Arynę Sabalenkę, która wystąpi u boku Novaka Dżokovicia, a także Jessicę Pegulę w duecie z Taylorem Fritzem.

Organizatorzy przyznali również „dzikie karty” do rywalizacji. W ten sposób do gry przystąpi Serena Williams, której partnerować będzie Carlos Alcaraz. Hiszpan, który w ostatnim czasie mierzył się z kontuzją, powraca w Nowym Jorku do rywalizacji po czterech miesiącach przerwy.

 

Cancun. Hubert Hurkacz w półfinale

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: , foto: Olga Pietrzak

Hubert Hurkacz w dwóch setach pokonał Romana Safiullina. Polak awansował do półfinału Challengera w Cancun. 

W końcówce pierwszej partii Wrocławianin miał problemy z utrzymaniem serwisu. Ostatecznie jednak wybronił się po zażegnaniu trzech break pointów w dwóch gemach, a następnie to właśnie „Hubi” przełamał rywala, dzięki czemu wygrał tę odsłonę meczu 6:4.

W drugim secie Safiullin miał jeszcze więcej szans na przełamanie, ponieważ aż sześć, ale nie wykorzystał ani jednej z nich. Hubert natomiast w czwartym gemie za drugim break pointem zdobył przełamanie. Polski tenisista wygrał drugą odsłonę pojedynku 6:3 i zarazem cały mecz.

Jednym z kluczowych czynników tego zwycięstwa była z pewnością skuteczność bronionych break pointów. Nasz reprezentant może wykazać się stuprocentową skutecznością, gdyż obronił wszystkie dziewięć break pointów. Jednocześnie warto dodać, że z czterech szans na przełamanie, wykorzystał dwie.

W półfinale Challengera w Cancun rywalem Huberta Hurkacza będzie 33-letni Tunezyjczyk, Moez Echargui. W drugim meczu 1/2 finału turniejowa „jedynka” z Argentyny, Sebastian Baez, zmierzy się z Lloydem Harrisem z Republiki Południowej Afryki. Starcia te odbędą się w nocy polskiego czasu.


Wyniki

Ćwierćfinał:

Hubert Hurkacz (Polska, 3) – Roman Safiullin (7) 6:4, 6:3

Cincinnati. Amerykanie uzupełnili grono półfinalistów

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: East News

W piątek rozegrano pozostałe ćwierćfinały turnieju w Cincinnati. W programie dnia dominowali Amerykanie.

W dwóch spotkaniach grało aż trzech reprezentantów gospodarzy. W sesji dziennej mierzyli się Taylor Fritz i Brandon Nakashima (na zdj.). Faworytem – ze względu na wyższy ranking i pozytywny bilans bezpośrednich spotkań (4-2) był Fritz, ale Nakashimy nie można było lekceważyć. 25-latek przeżywa bowiem najlepszy czas w karierze i przywiózł do Cincinnati znakomitą formę z Montrealu.

Pierwszy set był niezwykle zacięty. Panowie pilnowali podania przez dwanaście gemów, więc o losach partii rozstrzygał tie-break. Trzynasty gem okazał się długi i wyrównany – 11-9 wygrał w nim Nakashima.

Taki obrót spraw nie zniechęcił Fritza. Wyżej notowany z Amerykanów znalazł drogę do przełamania rywala a potem zwiększył przewagę do wyniku 3:1. Z czasem okazało się, że taki zapas jest wystarczający. Taylor wygrał seta 6:4 a to oznaczało mecz na pełnym dystansie.

Decydujący set miał ciekawy przebieg. Jako pierwszy – na 3:2 – przełamał Fritz, ale był to jego ostatni pozytywny moment w meczu. Potem na korcie dominował Nakashima, który odrobił straty z nawiązką. Brandon zwyciężył 6:3 i to on zagra w półfinale w stanie Ohio.

Wieczorem o dobre nastroje kibiców miał za zadanie zadbać Frances Tiafoe. Jego pojedynek z Lorenzo Musettim zapowiadał się ekscytująco – między innymi ze względu na jednoręczny bekhend Włocha oraz styl gry Amerykanina, który potrafi połączyć jakość z dobrą rozrywką.

Przed meczem trudno było wskazać wyraźnego faworyta a przebieg gry potwierdził, że obu zawodników nie dzieli wiele. Do wyłonienia zwycięzcy pierwszego seta potrzebny był tie-break, którego wygrał Tiafoe.

W drugiej partii to Amerykanin długo prowadził z przełamaniem, ale Musetti dogonił go w ostatniej chwili i wyrównał na 5:5. Frances odpowiedział jednak natychmiast i wygrał dwa kolejne gemy. Wynik 7:5 oznaczał, że to właśnie Tiafoe będzie dalej grał o tytuł w Cincinnati.

 


Wyniki

 

Cincinnati (ćwierćfinały mężczyzn):

B. Nakashima (USA, 27) – T. Fritz (USA, 6) 7:6(9) 4:6 6:3

F. Tiafoe (USA, 17) – L. Musetti (Włochy, 10) 7:6(2) 7:5

Cincinnati. Sara Bejlek o najważniejszy finał w karierze

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Coco Gauff i Sara Bejlek zagrają w drugim półfinale turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Tenisistka naszych południowych sąsiadów pokonała kolejną wyżej notowaną rywalkę i powalczy o swój najważniejszy finał imprezy głównego cyklu w karierze.

Piąta rakieta Czech w rankingu WTA nie przestaje zadziwiać. Sara Bejlek, która w czwartej rundzie pokonała Arynę Sabalenkę, w meczu o półfinał okazała się lepsza od kolejnej wyżej notowanej rywalki. Chociaż pierwszego seta wygrała Madison Keys, wykorzystując szansę na przełamanie już w pierwszym gemie serwisowym rywalki.

W drugim secie Sara Bejlek przegrywała już 1:3, aby wygrać pięć z sześciu gemów i doprowadzić do decydującej odsłony. W trzeciej partii to tenisistka Czech prowadziła 4:1, aby pozwolić Madison Keys na odrobienie strat. Losy awansu rozstrzygnął tie-break. W trzynastym gemie tenisistka gospodarzy prowadziła 4-2, ale po zmianie stron szalę zwycięstwa na swą stronę przechyliła zawodniczka z Europy i powalczy o najcenniejszy finał w karierze. Jej rywalką będzie inna Amerykanka – Coco Gauff.

Zapowiadający się ciekawie ćwierćfinał tenisistki z Atlanty przeciwko Marcie Kostiuk nie przyniósł spodziewanych emocji. W obu odsłonach turniejowa „czwórka” zbudowała przewagę, które już nie oddała. Czwarta rakieta świata w pierwszym secie prowadziła 5:1, aby wygrać tę część spotkania 6:2. W drugiej odsłonie Ukrainka pierwszego gema wygrała przy wyniku 2:6, 0:4. Coco Gauff, wystąpi w 17 półfinale imprezy WTA 1000 w karierze. Jest to drugi najlepszy wynik w historii wśród zawodniczek, które nie ukończyły jeszcze 23 lat. Takim samym osiągnięciem może się pochwalić Maria Szarapowa, a 33 mecze 1/2 finał turniejów tej rangi przed 23. urodzinami ma na koncie Martina Hingis.


Wyniki

Ćwierćfinały:

Coco Gauff (USA, 4) – Marta Kostiuk (Ukraina, 10) 6:2, 6:2

Sara Bejlek (Czechy) – Madison Keys (USA, 20) 3:6, 6:4, 7:6(5)

 

Cincinnati. Iga Świątek z Jessicą Pegulą o pierwsze z miejsc w finale

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Photo-Mach Agency

Iga Świątek i Jessica Pegula wystąpią w jednym z półfinałów tegorocznej edycji Cincinnati Open. Organizatorzy ostatniej przed US Open imprezy rangi WTA 1000 podali plan gier w dniu spotkań, które wyłonią finalistki turnieju rozgrywanego na kortach Lindner Family Tennis Center.

Broniąca tytułu mistrzowskiego Iga Świątek ma już za sobą trzy mecze w tym sezonie podczas turnieju rozgrywanego w stanie Ohio. Po wygranej bez straty seta z Emilianą Arango oraz odwróceniu losów pojedynku przeciwko Marii Sakkari, w pojedynku czwartej rundy Polka zapewniła sobie awans po niespełna 30 minutach gry. Po pięciu rozegranych gemach z dalszej gry z powodu kontuzji zrezygnowała Jelena Rybakina. Tracąc tym samym szansę awansu na fotel liderki rankingu w najbliższym notowaniu rankingu WTA.

Teraz przed Igą Świątek spotkanie 1/2 finału, w którym rywalką Polki będzie Jessica Pegula. Tenisistka z Buffalo to finalistka imprezy z 2024 roku, gdy w meczu o tytuł uległa Arynie Sabalence. W tym roku turniejowa „trójka” dotarła już do półfinału, po drodze oddając rywalkom dwa gemy. Spotkanie między byłą liderką rankingu, a najwyżej obecnie notowaną Amerykanką będzie trzynastym spotkaniem obu pań i drugim w tym sezonie. Bilans tych meczów jest korzystny dla sześciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej. Wygrywała ona dotychczas siedmiokrotnie, w tym w 1/4 finału tegorocznej edycji turnieju WTA 1000 w Rzymie.

Spotkanie półfinałowe Igi Świątek z Jessicą Pegulą zostanie rozegrane w sobotę 22 sierpnia o godzinie 21:00 polskiego czasu. W drugim półfinale, który zostanie rozegrany kilka godzin później, o 1:30 w niedzielę nad ranem, zagrają Sara Bejlek i zwyciężczyni meczu między Coco Gauff i Martą Kostiuk.

Jak zaplanować wyjazd na wydarzenie sportowe za granicą?

/ Materiał sponsorowany , źródło: Materiał sponsorowany, foto: Materiał sponsora/Własne

Wyjazd na zagraniczny mecz, zawody lekkoatletyczne czy wyścig Formuły 1 to dla każdego kibica niezapomniane przeżycie. Emocje na trybunach, możliwość zobaczenia światowych gwiazd na żywo i niepowtarzalna atmosfera spajająca fanów z całego świata są warte każdej wydanej złotówki. Jednak logistyka takiego przedsięwzięcia różni się od zwykłego urlopu. Brak odpowiedniego planu może zamienić wyjazd marzeń w ciągły stres i nieprzewidziane wydatki. Sprawdź, jak krok po kroku zorganizować bezpieczną i udaną wyprawę na wydarzenie sportowe za granicą.

 

Wybór wydarzenia i zakup biletów z bezpiecznego źródła

 

Pierwszym i najważniejszym punktem harmonogramu jest zdobycie wejściówek na interesujący Cię mecz lub zawody. W przypadku najpopularniejszych imprez – takich jak mecze Ligi Mistrzów, mecze Premier League, turnieje wielkoszlemowe czy mecze NBA – popyt wielokrotnie przewyższa podaż.

 

– Kupuj w oficjalnych kanałach: Zawsze korzystaj z oficjalnych stron klubów, federacji lub autoryzowanych dystrybutorów (np. Ticketmaster).

– Uważaj na koników i strony re-sellingowe: Zakup biletów na nieautoryzowanych giełdach niesie ryzyko otrzymania fałszywki lub braku możliwości wejścia na stadion z powodu biletów imiennych.

– Zapisz się do newsletterów: Zapisanie się do klubowych programów lojalnościowych często daje wcześniejszy dostęp do przedsprzedaży (tzw. priority access).

Zanim dokonasz rezerwacji reszty elementów wyjazdu, upewnij się, że wejściówki są fizycznie przypisane do Twojego konta lub zostały dostarczone w formie e-biletu.

 

Rezerwacja lotów i transportu lokalnego

 

Organizatorzy wydarzeń sportowych potrafią w ostatniej chwili zmienić datę lub godzinę rozgrywania zawodów ze względu na transmisje telewizyjne. Bierz to pod uwagę, rezerwując środki transportu.

– Elastyczność dat: Zawsze planuj przyjazd przynajmniej dzień przed wydarzeniem i wylot dzień po nim. Margines błędu uchroni Cię przed spóźnieniem na mecz w przypadku opóźnienia lotu.

– Bilety elastyczne: Wybieraj taryfy lotnicze umożliwiające darmową zmianę rezerwacji lub zwrot kosztów.

– Dojazd na stadion: Przeanalizuj z wyprzedzeniem sieć komunikacji miejskiej. W dniach meczowych wokół obiektów sportowych często występują ogromne korki, a wyznaczone stacje metra czy pociągów bywają zamykane z powodów bezpieczeństwa.

 

Zakwaterowanie dopasowane do kibica

 

Lokalizacja hotelu lub apartamentu ma kluczowe znaczenie. Najgorszym rozwiązaniem bywa rezerwacja noclegu w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu sportowego – ceny w takich miejscach drastycznie rosną w terminach wydarzeń, a okolica po zakończeniu imprezy może być hałaśliwa i zakorkowana.

Zamiast tego szukaj noclegu w dobrze skomunikowanej dzielnicy, z której łatwo dojedziesz zarówno do centrum miasta, jak i na sam obiekt. Zwróć uwagę na godziny zameldowania i wymeldowania oraz możliwość zostawienia bagażu w przechowalni na wypadki, gdy Twój lot powrotny jest późno w nocy.

 

Bezpieczeństwo i zdrowie: ochrona na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń

 

Masa ludzi, tłok w komunikacji miejskiej, dynamiczny przebieg wydarzeń i nieoczekiwane zwroty akcji – wyjazdy sportowe rządzą się swoimi prawami. W takich warunkach łatwo o zagubienie dokumentów, nieszczęśliwy wypadek w tłumie czy dolegliwości zdrowotne wynikające np. ze zmiany klimatu.

Sama Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) nie wystarczy, ponieważ pokrywa ona jedynie podstawowe, państwowe świadczenia medyczne, i to nie we pełnym zakresie. Dojazd karetką, leczenie w prywatnych klinikach czy ewentualny transport medyczny do Polski pozostają w pełni płatne z własnej kieszeni.

Przed wyjazdem koniecznie zadbaj o spersonalizowaną polisę. Kompleksowe ubezpieczenie turystyczne od Rankomat.pl pozwoli Ci dostosować zakres ochrony do charakteru wyjazdu – uwzględniając nie tylko koszty leczenia i NNW, ale również ubezpieczenie bagażu czy opcję rezygnacji z wyjazdu, co bywa nieocenione przy odwołanych wydarzeniach masowych.

 

Przygotowanie do dnia meczowego i zasady panujące na stadionie

 

Ostatnim etapem jest weryfikacja regulaminów obiektu sportowego, na który się udajesz. Zasady wejścia potrafią się znacznie różnić w zależności od kraju, dyscypliny i konkretnego stadionu.

1. Wymiary bagażu: Większość nowoczesnych obiektów ogranicza wielkość wnoszonych torób do formatu A4 lub całkowicie zakazuje wnoszenia plecaków.

2. Przedmioty zabronione: Powerbanki o dużej pojemności, profesjonalny sprzęt fotograficzny z wymienną optyką czy szklane butelki są zazwyczaj zatrzymywane na bramkach.

3. Dokumenty: Miej przy sobie dokument tożsamości zgodny z danymi na bilecie (dowód osobisty lub paszport).

4. Płatności na obiekcie: Coraz więcej stadionów przechodzi w pełni na systemy bezgotówkowe (cashless). Upewnij się, że masz przy sobie kartę płatniczą lub podpięty telefon, gdyż płatność gotówką w gilotynach gastronomicznych może okazać się niemożliwa.

Odpowiednie przygotowanie merytoryczne i zabezpieczenie logistyczne pozwolą Ci skupić się wyłącznie na tym, co najważniejsze – sportowych emocjach i kibicowaniu na żywo.

Kraków. Porażka Polek w finale debla, trzech Polaków w 1/2 finału

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Ksawery Styka

Daria Górska i Amelia Paszun przegrały w dwóch setach z Włoszkami – Maduzzi i Pace w finale turnieju ITF W35 w Krakowie. W rywalizacji ITF M15 mężczyzn awans do półfinału wywalczyło trzech Polaków: Jan Sadzik, Daniel Michalski i Paweł Juszczak. Bardzo dobrze radzą sobie nasi debliści.

Deblistki bez tytułu

Już wcześniej pisaliśmy o pierwszej części piątkowej rywalizacji na kortach w Krakowie. Zuzanna Pawlikowska przegrała półfinał w grze pojedynczej, a Daria Górska i Amelia Paszun awansowały do finału debla. Jeszcze tego dnia Polki czekał drugi pojedynek. O tytuł nasze reprezentantki zagrały z Gaią Maduzzi i Francescą Pace. Włoszki były rozstawione z numerem drugim.

W pierwszym secie Polki miały dwukrotnie przewagę przełamania i prowadziły 5:3. Nie wykorzystały czterech piłek setowych oraz serwisu przy 5:4 i 6:5. Doszło do tiebreaka, w którym Włoszki przypieczętowały swój powrót, zwyciężając w dodatkowej rozgrywce 7:3. Druga partia rozpoczęła się od wyniku 4:0 dla Maduzzi i Pace. Górska z Paszun odrobiły stratę, ale straciły podanie na 4:5 i ostatecznie przegrały 4;6.

Trzech Polaków w półfinale

Reprezentanci Polski świetnie spisują się w turnieju ITF M15. Najwyżej rozstawiony Daniel Michalski pewnie triumfował 6:1, 6:1 z Tomem Zeuchem. Michalski w półfinale zmierzy się z innym polskim tenisistą. Znakomicie prezentuje się Jan Sadzik. Nasz utalentowany tenisista zwyciężył w trzech setach z Węgrem Achillesem Belkowicsem. Awans wywalczył także trzeci z Polaków. Paweł Juszczak rozpoczął mecz z rozstawionym z czwórką Mate Walkuszem od przegrania seta 1:6. Później rywalizacja należała do Juszczaka, który zwyciężył w kolejnych odsłonach 6:3, 6:4. Odpadł tylko jeden z naszych reprezentantów. Wojciech Marek był blisko sprawienia niespodzianki w meczu z Michaelem Agwim. Mimo wygranego seta 7:5 kwalifikant przegrał później 4:6, 1:6.

Awanse deblistów

W tym miejscu należą się gratulacje dla naszego redakcyjnego kolegi. Karol Romer wraz z Jakubem Januchowskim awansowali do półfinału. Karol Romer odniósł pierwszy tak duży sukces i zostanie pierwszym członkiem naszej redakcji, który zdobędzie rankingowe punkty. W 1/4 finału polski duet po supertiebreaku (10:7) wygrał z irlandzkim deblem Michael Agwi/Ammar Elamin. Jan Sadzik wygrał w piątek nie tylko w singlu, ale również w ćwierćfinale debla. W duecie z Oskarem Grzegorzewskim zdecydowanie zwyciężyli 6:1, 6:1 z Miłoszem Sroką i Borysem Zgołą.


Wyniki

ITF W35 w Krakowie – finał gry podwójnej kobiet:

Gaia Maduzzi/Francesca Pace (Włochy/Włochy, 2) – Daria Górska/Amelia Paszun (Polska/Polska) 7:6 (3), 6:4

ITF M15 w Krakowie – 1/4 finału:

Daniel Michalski (Polska, 1) – Tom Zeuch (Niemcy, 8) 6:1, 6:1
Jan Sadzik (Polska) – Achilles Belkowics (Węgry) 7:6 (5), 2:6, 6:3
Paweł Juszczak (Polska) – Mate Walkusz (Węgry, 4) 1:6, 6:3, 6:4
Michael Agwi (Irlandia, 5) – Wojciech Marek (Polska, Q) 5:7, 6:4, 6:1

ITF M15 w Krakowie – 1/4 finału gry podwójnej:

Jakub Januchowski/Karol Romer (Polska/Polska) – Michael Agwi/Ammar Elamin (Irlandia/Irlandia) 3:6, 6:3, 10:7
Oskar Grzegorzewski/Jan Sadzik (Polska/Polska) – Miłosz Sroka/Borys Zgoła (Polska/Polska) 6:1, 6:1

US Open. Carlos Alcaraz i Serena Williams zagrają razem w mikście?

/ Ksawery Styka , źródło: , foto: East News

Carlos Alcaraz oficjalnie potwierdził swój udział w tegorocznym US Open. Wraz z tą wiadomością w mediach pojawiły się jednak nieoficjalne informacje sugerujące, że Hiszpan może wystąpić w Nowym Jorku nie tylko w turnieju singlowym. Według doniesień dziennikarskich planuje on również start w grze mieszanej, a jego partnerką ma być Serena Williams.

O sprawie poinformował amerykański dziennikarz Ben Rothenberg. Zgodnie z jego raportem, plany wspólnego występu Alcaraza i legendarnej Amerykanki były planowane od miesięcy. I choć organizatorzy turnieju nie wydali jeszcze w tej sprawie oficjalnego komunikatu, spekulacje podsyciła aktywność zawodników w mediach społecznościowych.

Pod jednym ze wpisów Alcaraza na Instagramie Serena Williams zamieściła krótki komentarz („Ohhhhh ok. I like seeing this.”), na który Hiszpan odpowiedział jedynie emotikonami sugerującymi wyczekiwanie („👀⏳”).

Jeśli ten start dojdzie do skutku, na korcie dojdzie do spotkania dwóch różnych tenisowych er. Serena Williams zdobyła swój jedyny tytuł US Open w mikście (w parze z Maxem Mirnym) w 1998 roku – na około pięć lat przed narodzinami Carlosa Alcaraza.

Eksperci zauważają, że zestawienie tych dwóch nazwisk może mieć sens nie tylko marketingowy, ale i sportowy. Rothenberg zwraca uwagę, że choć Williams podczas swojego ostatniego występu w Cincinnati prezentowała się nieco słabiej pod względem fizycznym, niezwykle wybiegany Alcaraz może zrekompensować te braki. Zdolność Hiszpana do bronienia trudnych piłek z każdego miejsca na korcie sprawia, że analitycy widzą w nim bardzo dobrego partnera dla utytułowanej Amerykanki.

US Open. Polskie trio w drabince gry podwójnej pań

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Trzy polskie tenisistki zobaczymy w drabince gry podwójnej tegorocznej edycji US Open. O zwycięstwo powalczą Maja Chwalińska, Magda Linette oraz Katarzyna Piter.

Cztery tenisistki mają pewne miejsce w drabince singlowej ostatniej w sezonie lewy Wielkiego Szlema. O triumf w grze pojedynczej będą rywalizować Iga Świątek, Maja Chwalińska, Magdalena Fręch i Magda Linette. Druga i czwarta rakieta naszego kraju zdecydowały się również zgłosić do rywalizacji deblowej. Bielszczanka i Poznanianka połączą siły.

Trzecią Biało-Czerwoną w drabince deblowej będzie Katarzyna Piter. Polska ćwierćfinalistka Wimbledonu 2026 w grze podwójnej, wynik z Londynu spróbuje powtórzyć na kortach w Nowym Jorku. Podobnie jak w Angii, partnerką deblową będzie również Anna Siskova.

Początek rywalizacji podczas turnieju głównego tegorocznego US Open 30 sierpnia, a koniec rywalizacji 13 września.