Liberec. Tomasz Berkieta nie zagra w turnieju głównym
Tomasz Berkieta na drugiej rundzie kwalifikacji zakończył przygodę z Challengerem w Libercu. W poniedziałkowym meczu o znalezienie się w głównej drabince imprezy Polak uległ po dwóch setach gry Norbertowi Gombosowi.
Faworytem meczu był doświadczony Słowak. 35-latek był najwyżej notowanym uczestnikiem kwalifikacji, wyprzedzając 20-latka z Warszawy o prawie 150 pozycji w rankingu ATP. Początek spotkania stał jednak na wyrównanym poziomie. Początkowe gemy na swoje konto pewnie zapisywali podający tenisiści, co sprawiało, że pojedynek był rozgrywany w szybkim tempie. Panowie wymienili się przełamaniem w siódmym i ósmym gemie – najpierw break pointa wykorzystał Gombos, lecz szybko Berkieta odebrał serwis rywalowi. Reprezentant Polski chciał wykorzystać dobrą dyspozycję przy returnie w kolejnym gemie serwisowym rywala, lecz tym razem Słowak obronił piłki na przełamanie, będące równocześnie setbolami. Ostatecznie doszło do tie-breaka, który rozstrzygnął losy pierwszej partii. W dogrywce, po grze na przewagi, lepszy okazał się Gambos, który wygrał w niej łącznie aż pięć punktów przy podaniu Polaka. Tym samym reprezentant naszych południowych sąsiadów objął prowadzenie w meczu.
Niestety, Berkieta nie zdołał utrzymać dyspozycji z otwierającego seta. Polak o wiele gorzej spisywał się przy serwisie, dwukrotnie tracąc podanie. Nasz reprezentant miał szanse na powrót, lecz nie wykorzystał żadnego z pięciu break pointów. 20-latka było stać na ugranie zaledwie jednego gema. Z kolei Gambos w drugiej części partii kontrolował sytuację – po równych dziewięćdziesięciu minutach gry wykorzystał drugiego setbola, zamykając spotkanie i awansując do turnieju głównego.
Wyniki
Druga runda kwalifikacji:
Norbert Gambos (Słowacja, 2) – Tomasz Berkieta (Polska, 10) 7:6(6), 6:1



