Toronto/Montreal. Mocna obsada kwalifikacji

/ Peter Figura , źródło: , foto: Peter Figura

Już w najbliższą sobotę (1 sierpnia) w Montrealu (ATP) i Toronto (WTA) oba tenisowe cykle wkroczą w północnoamerykańskie fazy, które zakończą się ostatnim wielkoszlemowym turniejem w roku – US Open w Nowym Jorku.

W sobotę w obu turniejach będziemy mogli oglądać kwalifikacje, które potrwają tylko jeden dzień. Główne turnieje rozpoczną się w niedzielę – 2 sierpnia, zaś 32 rozstawionych zawodników i 32 zawodniczki przystąpią do rywalizacji we wtorek – 4 sierpnia.

Rundy kwalifikacyjne zapowiadają sie niezwykle interesująco. W Toronto zobaczymy między innymi dwie byłe mistrzynie turniejów wielkoszlemowych – Sloane Stephens, która wygrała US Open w 2017 roku, a w 2018 osiągnęła finał NBO. W sobotę zobaczymy również mistrzynię Australian Open z 2020 – Amerykankę Sofię Kenin, która w NBO dotarła do ćwierćfinału w 2019, a w rankingu WTA była już sklasyfikowana na miejscu czwartym (2020). Oprócz niej w kwalifikacjach w Toronto wystąpi druga obecnie deblistka świata, Amerykanka Taylor Townsend. W NBO w 2024 dotarła do ćwierćfinału.

Również w sobotnich kwalifikacjach w Montrealu wystąpią znani zawodnicy. Zagrają tam bowiem m.in. tegoroczny półfinalista Wimbledonu – Brytyjczyk Arthur Fery, który po występie na kortach All England Club awansował z miejsca 116. na miejsce 39. ATP. W Montrealu w sobotę wystąpi także Alexei Popyrin. Australijczyk w 2024 wygrał NBO (obecnie sklasyfikowany jest na miejscu 109. ATP). Zobaczymy też Amerykanina Jasona Brooksby’ego (#76 ATP), który w 2025 wygrał turniej w Houston, przechodząc do turnieju głównego z eliminacji.

To już druga edycja obu turniejów odbywających się w nowych formatach. Obie imprezy trwają po 12 dni, liczba występujących zawodników to 96, zaś kwalifikacje trwają zaledwie jeden dzień.