Eastbourne. Madison Keys przed szansą na powtórkę wyniku z 2024 roku

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Przed czasem skończyły się oba mecze półfinałowe turnieju WTA 250 w Eastbourne. Zarówno Petra Marcinko jak i Jelena Ostapenko zeszły z kortu przedwcześnie. Tym samym o tytuł mistrzowski zagrają Madison Keys oraz Tatjana Maria.

Zapewne nie takich emocji w meczach 1/2 finału turnieju WTA 250 w Eastbourne spodziewali się kibice, którzy zasiedli na trybunach kortu centralnego Devonshire Park Lawns Tennis Clubu. W sumie oba mecze półfinałowe trwały 76 minut.

W pierwszym z pojedynków półfinałowych Jelena Ostapenko przegrała pierwszą partię pojedynku przeciwko Tatjanie Marii 1:6, a w drugiej prowadziła 2:1. Jednak ostatecznie postanowiła zejść z kortu. Drugi z półfinałów trwał jeszcze krócej. W ciągu 27 minut Madison Keys wygrała seta z Petrą Marcinko, oddając Chorwatce jedynie gema. Wówczas tenisistka z Zagrzebia zrezygnowała z dalszej rywalizacji.

W ten sposób reprezentantka Stanów Zjednoczonych powalczy o powtórzenie swego najlepszego wyniku z Eastbourne, który uzyskała w 2024 roku. Przed dwoma laty reprezentantka USA sięgnęła po tytuł mistrzowski.


Wyniki

Półfinały:

Madison Keys (USA, 3) – Petra Marcinko (Chorwacja) 6:1 i krecz

Tatjana Maria (Niemcy) – Jelena Ostapenko (Łotwa, 3) 6:1, 1:2 i krecz

 

Eastbourne. Zizou Bergs i Ugo Humbert powalczą o tytuł

/ Hanna Pałuska , źródło: własne/atptour.com/X, foto: East News

Kibice w Eastbourne z pewnością marzyli o brytyjskim finale. Ich plany popsuli Zizou Bergs i Ugo Humbert, którzy w półfinale turnieju ATP 250 w Eastbourne pokonali reprezentantów gospodarzy.

Zizou Bergs zakończył świetny występ szczęśliwego przegranego Toby’ego Samuela. W drodze do półfinału Brytyjczyk pokonał dwóch Argentyńczyków. Był też bliski wygrania z Bergsem. Po pierwszej partii wyszedł na prowadzenie w całym spotkaniu i zbliżył się do awansu do finału. Belg jednak nie poddał się i doprowadził do wyrównania w setach. W decydującej partii kontynuował dobrą grę i po ponad dwóch godzinach gry zameldował się w finale. Bergs stanie przed szansą na wygranie pierwszego turnieju rangi ATP w karierze. Dotychczas grał w dwóch finałach, ale za każdym razem musiał uznać wyższość przeciwników.

Rywalem Bergsa będzie Ugo Humbert, który sprawił sobie świetny prezent urodzinowy i pokonał wracającego po kontuzji Jacka Drapera. Dla Brytyjczyka był to pierwszy turniej od ponad dwóch miesięcy. Kibice mocno liczyli na jego awans do finału, ale Francuz okazał się za mocny. Pierwszy set był wyrównany, ale w dwunastym gemie Humbert przełamał podanie Drapera i zrobił ważny krok w kierunku zwycięstwa. Druga partia miała podobny przebieg. Brytyjczyk stracił podanie w szóstym gemie i już nie był w stanie odrobić strat. Tym samym Francuz awansował do drugiego finału w tym sezonie.

Bergs i Humbert zmierzyli się ze sobą dotychczas tylko raz. Miało to miejsce w ubiegłym roku w Marsylii. Wtedy lepszy okazał się Francuz. Finał w Eastbourne będzie świetną okazją do rewanżu dla Belga.


Wyniki

Półfinały:

Zizou Bergs (Belgia) – Toby Samuel (Wielka Brytania, LL) – 4:6, 7:6(5), 6:2

Ugo Humbert (Francja, 6) – Jack Draper (Wielka Brytania) – 7:5, 6:3

Majorka. Davidovich Fokina na dobrej drodze do tytułu

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: East News

Znamy finalistów turnieju ATP 250 na Majorce rozgrywanego tuż przed Wimbledonem. W półfinale Ethan Quinn wygrał z Nuno Borgesem, a Alejandro Davidovich Fokina pokonał Fabiana Marozsana.

Premierowy finał dla Quinna

Pierwszy mecz półfinałowy trwał niecałą godzinę. Nuno Borges wczoraj wyeliminował rozstawionego z numerem pierwszym Luciano Darderiego. W meczu o finał nie miał większych szans w starciu z Ethanem Quinnem. Amerykanin na początku meczu dwukrotnie przełamał serwis rywala. Utrzymał wysoką przewagę i wygrał 6:1. W drugiej partii Quinn znów zaliczył przełamanie na otwarcie. Później dołożył jeszcze drugie i zwyciężył 6:2. Amerykanin po raz pierwszy awansował do finału turnieju ATP.

Szansa przed Davidovichem Fokiną

Więcej emocji było w drugim z półfinałów. Jedyny rozstawiony w najlepszej czwórce, Alejandro Davidovich Fokina zmierzył się z Fabianem Marozsanem. Już w pierwszym gemie Węgier wybronił dwa breakpointy. Przy wyniku 3:4 poważne problemy miał tym razem Hiszpan. Zawodnik rozstawiony z dwójką wrócił ze stanu 0:40. Hiszpan został przełamany w gemie, w którym serwisował na doprowadzenie do tiebreaka i przegrał 5:7.

Davidovich Fokina szybko powetował sobie porażkę w pierwszym secie. Zdobył przełamanie na otwarcie drugiego. Wypracował jeszcze drugiego breaka i pewnie zwyciężył 6:2. W decydującej partii przy 4:4 doszło do wyrównanej gry przy serwisie Fabiana Marozsana. Alejandro Davidovich Fokina zdobył decydujące przełamanie i swojego gema serwisowego wygrał bez straty punktu. Hiszpan po raz szósty zagra w finale turnieju ATP. Do tej pory przegrał wszystkie mecze o tytuł. W sobotę na Majorce Davidovich Fokina albo Ethan Quinn sięgnie po pierwszy tytuł w karierze.


Wyniki

Turniej ATP 250 na Majorce – 1/2 finału:

Ethan Quinn (Stany Zjednoczone) – Nuno Borges (Portugalia) 6:1, 6:2
Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania, 2) – Fabian Marozsan (Węgry) 5:7, 6:2, 6:4

ITF Rzeszów. Ważny i Szymkowiak w półfinale

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Paweł Rychter

Alan Ważny i Kacper Szymkowiak zmierzą się ze sobą w półfinale turnieju ITF M15 w Rzeszowie. W ćwierćfinale Ważny wygrał z Karolem Filarem, a Szymkowiak okazał się lepszy od Niklasa Guttau.

Do turnieju głównego w Rzeszowie przystąpiło 14 polskich tenisistów. Do ćwierćfinału awansowało trzech z nich. W ostatnim meczu 1/4 finału spotkało się dwóch Polaków – Karol Filar i Alan Ważny. Niespodziewanie lepszy okazał się ten drugi. Duże losy na całe spotkanie miał tiebreak pierwszego seta. Po wyrównanej rywalizacji niżej notowany z tenisistów wygrał 8:6. Alan Ważny przypieczętował awans wygraną 6:3 w drugiej partii.

Rywalem Alana Ważnego w półfinale będzie Kacper Szymkowiak. Reprezentant Polski rozstawiony z numerem 7 pokonał niżej notowanego Niklasa Guttau. Pierwszego seta Polak wygrał 6:4. W drugim Niemiec sprawił jeszcze mniej kłopotów naszemu tenisiście. Szymkowiak stracił tylko jednego gema. Wiemy więc, że w finale zagra Polak.


Wyniki

ITF M15 Rzeszów – 1/4 finału:

Alan Ważny (Polska, 8) – Karol Filar (Polska, 2) 7:6 (6), 6:3
Kacper Szymkowiak (Polska, 7) – Niklas Guttau (Niemcy) 6:4, 6:1

ITF Gdańsk. Polski mecz w półfinale, Falkowska w finale debla

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Andrzej Szkocki

Turniej ITF W50 w Gdańsku powoli dobiega końca. Trzy Polki dalej pozostają w grze o zwycięstwo. Weronika Ewald i Gina Feistel zagrają ze sobą w półfinale singla, a Weronika Falkowska awansowała do finału debla.  

Ewald i Feistel powalczą o finał

Kibice w Gdańsku marzyli o polskim finale, ale polski półfinał też jest wielkim sukcesem. Zagrają w nim Weronika Ewald i Gina Feistel. Mało brakowało, a jedna z nich pożegnałaby się z turniejem na ćwierćfinale. Zacięte spotkanie rozegrała Weronika Ewald, która wróciła z dalekiej podróży i pokonała rozstawioną z numerem ósmym Barborę Palicową. Pierwszy set nie poszedł po myśli Polki, nie wygrała w nim ani gema. W drugiej partii nawiązała walkę z Czeszką i doprowadziła do wyrównania. Decydujący set nie zaczął się najlepiej dla Ewald. Przegrywała już 0:3, ale wróciła do gry i zdołała wygrać całe spotkanie.

W półfinale podejmie Ginę Feistel, która pokonała inną reprezentantkę Polski Darię Kuczer w dwóch setach. Pierwsza partia była pod jej dyktando, ale w drugiej gra zrobiła się wyrównana. Kuczer miała nawet cztery piłki setowe, ale Feistel znalazła drogę do zwycięstwa.

Do drugiego półfinału awansowały Anastasija Soboliewa i Mina Hodzic.

Falkowska z szansą na tytuł

Weronika Falkowska i Georgina Garcia-Perez nie zatrzymują się. W ćwierćfinale gry podwójnej pokonały turniejowe dwójki, a dzisiaj w półfinale nie dały szans rozstawionym z numerem drugim. Polsko-hiszpańska para wygrała w dwóch setach i pewnie awansowała do finału. W nim zmierzy się z pogromczyniami Oriany Gniewkowskiej i Sary Husar w ćwierćfinale. Mowa tutaj o duecie Zhibek Kulambajewa/Amarissa Kiara Toth. W półfinale pokonały one najwyżej rozstawione zawodniczki, więc bez wątpienia są w formie.


Wyniki

Ćwierćfinały singla:

Weronika Ewald (Polska) – Barbora Palicowa (Czechy, 8) – 0:6, 7:6(5), 6:4

Gina Feistel (Polska) – Daria Kuczer (Polska) – 6:3, 7:5

Półfinał debla:

Weronika Falkowska, Georgina Garcia-Perez (Polska, Hiszpania) – Laura Hietaranta, Joelle Lilly Sophie Steur (Finlandia, Niemcy, 3) – 7:6(2), 6:4

Bad Homburg. Finał debiutantek

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Karolina Muchova i Naomi Osaka zmierzą się w meczu o tytuł tegorocznej edycji turnieju WTA 500 w Bad Homburgu. Dla obu tenisistek to pierwsze finały turnieju rozgrywanego na trawie w karierze.

Już tylko godziny dzielą nas od kończącego sezon na kortach trawiastych Wimbledonu. Niewątpliwie w szerokim gronie faworytek do końcowego triumfu na stolicy Anglii będą Karolina Muchova i Naomi Osaka. Zarówno Czeszka jak i Japonka w ostatnim tegorocznym występie przed Wimbledonem sygnalizują wysoką formę, meldując się w finale podczas imprezy u naszych zachodnich sąsiadów.

Karolina Muchova po tym jak w meczu 1/4 finału miała problemy na początku spotkania z Clarą Tauson, w spotkaniu o finał bez większych kłopotów uporała się z Eleną-Gabrielą Ruse. W pierwszej odsłonie kluczowym okazał się dziesiąty gem, którego przy serwisie Rumunki wygrała Czeszka. Nim panie przystąpiły do gry w drugim secie, nastąpiło 90 minut przerwy z powodu zbyt wysokiej temperatury. Po wznowieniu gry zawodniczka naszych południowych sąsiadów prowadziła w drugiej odsłonie już 5:3, a w ósmym gemie miała dwie piłki meczowe. Rywalka wyszła z opresji, zbliżając się na dystans gema, ale ostatecznie za trzecią szansą zakończyła spotkanie z turniejową „czwórką”.

W drugim z półfinałów Naomi Osaka czterokrotnie odebrała serwis Xinyu Wang, tylko raz tracąc swe podanie. Tym samym Japonka podobnie jak Karolina Muchova, po raz pierwszy wystąpi w finale imprezy rozgrywanej na kortach trawiastych, do czego się odniosła podczas pomeczowego wywiadu na korcie.

– To niesamowite będąc w moim wieku dokonywać wciąż nowych rzeczy, a taką jest awans do pierwszego w karierze finału na trawie. Przynosi mi to ogromną przyjemność i daje dużo radości – podsumowała kolejne zwycięstwo na najszybszej z nawierzchni w tenisowym kalendarzu Naomi Osaka.

Finał w Bad Homburgu będzie szóstym spotkaniem byłej liderki światowego rankingu z Karoliną Muchovą. Dotychczas bilans spotkań jest korzystny dla tenisistki prowadzonej przez Tomasza Wiktorowskiego, która wygrywała trzykrotnie, doznając dwóch porażek.


Wyniki

Półfinały:

Karolina Muchova (Czechy, 4) – Elena Gabriela-Ruse (Rumunia) 6:4, 6:4

Naomi Osaka (Japonia, 6) – Xinyu Wang (Chiny) 6:3, 6:3

 

Wimbledon. Dwóch Polaków w drabince turnieju deblowego

/ Artur Kobryn , źródło: wimbledon.com, x.com, foto: Peter Figura

Jan Zieliński oraz Filip Pieczonka będą naszymi reprezentantami w tegorocznych zmaganiach deblistów podczas wielkoszlemowego Wimbledonu. Polacy wraz ze swoimi partnerami poznali w piątek swoich pierwszych przeciwników.

Po opuszczeniu rywalizacji w Paryżu z powodu kontuzji kolana, Jan Zieliński wraca do gry w Wielkim Szlemie. Polak wystąpi w Londynie po raz piąty, ale po raz pierwszy u boku zawodnika gospodarzy, Luke’a Johnsona. Ich rywalami w pierwszej rundzie będzie szwajcarsko-amerykańska para Jakub Paul i Ryan Seggerman. W przypadku awansu przyjdzie im się zmierzyć ze zwycięzcami potyczki między rozstawionymi z numerem piątym Christianem Harrisonem oraz Nealem Skupskim, a Tomasem Martinem Etcheverrym i Mariano Kestelboimem.

Drugim z „biało-czerwonych” w grze podwójnej będzie Filip Pieczonka. Po wielkoszlemowym debiucie podczas Rolanda Garrosa 22-latka z Gdańska czeka teraz pierwszy start na wimbledońskiej trawie. Polak, tak jak w Paryżu, połączył siły z Czechem Vitem Koprivą. Panowie będą poszukiwać inauguracyjnego zwycięstwa na tym szczeblu rozgrywek w meczu z doświadczonymi Niemcami, Yannickiem Hanfmannem oraz Janem-Lennardem Struffem. W razie sukcesu w drugiej rundzie czekać na nich będą wygrani ze spotkania Sadio Doumbii i Fabiena Reboula z Vasilem Kirkovem oraz Bartem Stevensem.

Na szczycie turniejowej drabinki znaleźli się mistrzowie sprzed dwóch lat, Harri Heliovaara i Henry Patten, którzy rozpoczną zmagania od potyczki z Francuzami, Terencem Atmanem i Luką Sanchezem. Na drugim końcu zestawienia ulokowani są z kolei dwukrotni finaliści, Marcel Granollers i Horacio Zeballos. Hiszpan z Argentyńczykiem w pierwszej rundzie mają przed sobą pojedynek z Robertem Gallowayem i Johnem Peersem. Oznaczeni „trójką” są zaś przystępujący do obrony tytułu Julian Cash oraz Lloyd Glasspool. Brytyjczycy rozpoczną ją od meczu z Mariano Navone i Adolfo Danielem Vallejo.

Wimbledon. Biało-Czerwone poznały rywalki w grze podwójnej

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Nie tylko w rywalizacji singlowej będą rywalizować polskie tenisistki podczas rozpoczynającego się 29 czerwca Wimbledonu. Reprezentantki Polski znalazły się również w zmaganiach deblowych. Poznaliśmy już drabinkę w grze podwójnej kobiet, a tym samym wiemy, przeciwko komu zagrają nasze zawodniczki.

Maja Chwalińska, Magdalena Fręch i Magda Linette będą rywalizować nie tylko w grze pojedynczej na Londyńskiej trawie, ale również w turnieju deblowym. Każda z wymienionych zawodniczek za partnerkę deblową ma tenisistkę zza granicy.

Druga rakieta naszego kraju w rankingu singlowym, w grze podwójnej połączyła siły z Sinją Krauss. Rywalkami polsko-austriackiego duetu w meczu pierwszej rundy będą Elisabetta Cocciaretto i Ann Li. Pochodząca z Łodzi reprezentantka Polski na kortach Wimbledonu wystąpi razem z Anną Bondar. Magdalena Fręch i reprezentantka Węgier w meczu otwarcia zmagań deblowych skrzyżują rakiety z rozstawionymi z numerem „14” Storm Hunter i Caty McNally.

Jeżeli wyżej notowane rywalki nie dadzą rady naszemu duetowi, w spotkaniu drugiej rundy może dojść do polskiego meczu. Stanie się tak jeżeli swój mecz otwarcia wygrają również Magda Linette i Iva Jović, których rywalkami będą Magali Kempen oraz Aleksandra Panowa.

W rywalizacji deblowej mamy też dwie Biało-Czerwone, które będą się skupiać wyłącznie na tej konkurencji. Alicja Rosolska i Alexa Guarachi w na otwarcie zmagań trafiły na turniejowe dwójki, czyli Gabrielę Dąbrowski oraz Luisę Stefani. Z kolei Katarzyna Piter, która zagra u boku Anny Siskovej w pierwszej rundzie zmierzy się z Katie Boulter i Heather Watson.

Wimbledon. Organizatorzy podali ramowy plan gier i wiadomo kiedy mecze Polek

/ Jakub Karbownik , źródło: Wlasne, foto: Eastnews

Iga Świątek, Maja Chwalinska, Magdalena Frech i Magda Linette poznały rywalki podczas tegorocznej rywalizacji singlowej na kortach Wimbledonu. Wiemy również kiedy polskie tenisistki rozegrają swe premierowe mecze.

Już w poniedziałek 29 czerwca początek trzeciej w sezonie lewy Wielkiego Szlema. Reprezentantki Polski poznały rywalki z którymi się zmierzą na otwarcie rywalizacji. Tuż po ceremonii losowania poznaliśmy rowniez ramowy plan gier na pierwsze dni.

W poniedziałek 29 czerwca na Londyńskich kortach do gry wejdą panie, które trafiły do górnej połówki turniejowej drabinki. To oznacza, że pierwszego dnia tegorocznej edycji Wimbledonu zobaczymy trzy Polki. O awans do grubiej rundy zagrają: Maja Chwalinska (z Mananchayą Sawangkaew), Magdalena Fręch (przeciwko Annie Kalińskiej) i Magda Linette (rywalką bedzie Mirra Andriejewa). Dokładną porę pojedynków z udziałem Biało-Czerwonych poznamy, gdy zostanie opublikowany plan gier na pierwszy dzień zmagań.

We wtorek 30 czerwca do gry wejdzie z kolei Iga Świątek. Zgodnie z tradycją Wimbledonu zeszłoroczne mistrzyni zainauguruje drugi dzień zmagań na korcie centralnym. Spotkanie reprezentantki Polski z Taylor Townsend powinno się rozpocząć o 14:30 polskiego czasu.

Wimbledon. Znani przeciwnicy Kamila Majchrzaka i Huberta Hurkacza

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: Wimbledon/opracowanie własne , foto: Photo-Mach Agency, Marcin Okla

Kamil Majchrzak i Hubert Hurkacz poznali rywali w Wimbledonie. Polacy zmierzą się odpowiednio z Alejandro Tabilo i Casperem Ruudem.

Tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego w pierwszej rundzie londyńskiego szlema zagra z dobrze mu znanym reprezentantem Chile. Z Tabilo Kamil rywalizował niedawno w Roland Garros (również w pierwszej rundzie). Wtedy zdecydowanie lepszy okazał się Tabilo, który wygrał 6:1, 6:3, 6:4. Teraz Majchrzak liczy na rewanż, a ma ku temu podstawy, o czym świadczy chociażby triumf w mocno obsadzonym turnieju w s’Hertogenbosch.

Natomiast Hubert Hurkacz zmierzy się z Casperem Ruudem. Norweg jest rozstawiony w tegorocznym Wimbledonie z numerem jedenastym. Mimo zdecydowanie wyższego miejsca w rankingu tenisisty ze Skandynawii, szanse na zwycięstwo Wrocławianina będą oceniane całkiem wysoko z tego względu, że trawa nie jest ulubioną nawierzchnią Norwega. Ruud najdalej na Wimbledonie dotarł do drugiej rundy, a przecież w szlemach na hardzie i mączce potrafił dochodzić nawet do finałów.

 

Spójrzmy również na potencjalne pary ćwierćfinałowe (biorąc pod uwagę najwyżej rozstawionych):

Jannik Sinner (Włochy, 1)  – Daniił Miedwiediew (8)

Felix Auger-Aliassime (Kanada, 3) – Novak Dżoković (Serbia, 7)

Alex de Minaur (Australia, 5) – Ben Shelton (USA, 4)

Taylor Fritz (USA, 6) – Alexander Zverev (Niemcy, 2)