Berlin. Niesamowity powrót Sabalenki, Eala z kolejnym cennym zwycięstwem
Aryna Sabalenka z Jessicą Pegulą oraz Alexandra Eala z Lindą Noskową zagrają w meczach półfinałowych turnieju WTA 500 w Berlinie. Jedyną tenisistką spośród zeszłorocznych półfinalistek imprezy za naszą zachodnią, która i w tym roku powalczy o finał, jest liderka światowego rankingu.
Tegoroczna edycja turnieju rozgrywanego na kortach trawiastych w stolicy Niemiec obfituje w niespodziewane rozstrzygnięcia. Również niezwykle blisko niespodziewanego rozstrzygnięcia było w jednym ze spotkań ćwierćfinałowych, w którym zmierzyły się Aryna Sabalenka i Nikola Bartunkova. Faworytką pojedynku była liderka światowego rankingu, ale lepszy początek spotkania miała tenisistka naszych południowych sąsiadów.
Grająca w imprezie dzięki dzikiej karcie Nikola Bartunkova w pierwszym secie dwukrotnie odebrała podanie wyżej notowanej rywalce i prowadziła 4:1, aby tę część spotkania zakończyć za piątą okazję wynikiem 6:2. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie, a inicjatywę na korcie centralnym w Berlinie wciąż miała reprezentantka Czech, która po niespełna godzinie gry prowadziła już 6:2, 4:0. Wówczas do gry zaczęła wracać Aryna Sabalenka. Chociaż to rywalka jeszcze w siódmym gemie miała szansę, by prowadzić 6:2, 5:2. Jednak zawodniczka naszych południowych sąsiadów nie tylko nie wykorzystała okazji, ale również oddawała turniejowej „jedynce” kolejne gemy. W ten sposób zeszłoroczna półfinalistka doprowadziła do tie-breaka, którego rozstrzygnęła na swoją korzyść.
W decydującej odsłonie do jej połowy żadna z zawodniczek nie zdołała wypracować sobie przewagi. Nikola Bartunkowa dwukrotnie tracił podanie, aby za każdym razem odrabiać stratę. Kluczowym okazał się dziewiąty gem, którego przy podaniu Czeszki na swe konto zapisała Aryna Sabalenka. Po zmianie stron najlepsza obecnie tenisistka świata przegrała tylko jedną akcję i drugi rok z rzędu zameldowała się w 1/2 finału turnieju WTA 500 w Berlinie.
W tym roku jej rywalką będzie Jessica Pegula. Mistrzyni imprezy z 2024 roku, w tegorocznej edycji nie straciła jeszcze seta. Tenisistka z USA, która w swym pierwszym meczu pokonała Katerinę Siniakovą, w meczu o półfinał okazała się lepsza od swej rodaczki – Madison Keys. Mimo że spotkanie zakończyło się w dwóch setach, w obu odsłonach potrzebny był trzynasty gem. W pierwszym z tie-breaków szósta rakieta Stanów Zjednoczonych w rankingu WTA prowadziła 3-1, aby przegrać kolejne sześć z ośmiu rozegranych akcji. W drugiej odsłonie to Jessica Pegula miała inicjatywę w trzynastym gemie, którego zakończyła za czwartą szansą.
Drugie zwycięstwo z rzędu nad tenisistką z top 10 rankingu WTA zanotowała Alexandra Eala. Filipinka, która do turnieju dostała się dzięki dzikiej karcie, w meczu pierwszej rundy pokonała Donnę Vekić. Tym samym zakończyła serię zwycięstw Chorwatki, która do Berlina przybyła po triumfie podczas imprezy tej samej rangi w Londynie. W drugiej rundzie tenisistka z Azji identyczny wynik – 7:5, 6:4 – uzyskała Jeleną Rybakiną.
W 1/4 finału 34. rakieta świata znalazła sposób na kolejną tenisistkę klasyfikowaną w top 10 rankingu WTA. Wyższość rywalki musiała uznać Elina Switolina. W pierwszej odsłonie Ukrainki odrobiła jedną stratę, aby po chwili ponownie dać się przełamać. W drugiej partii Alexandra Eala prowadziła już 5:2, aby przegrać kolejne dwa gemy. Losów spotkania tenisistka naszych wschodnich sąsiadów jednak nie odwróciła. Tym samym to tenisistka z Filipin awansowała do pierwszego w karierze półfinału imprezy rangi WTA 500. Jej rywalką w meczu o finał będzie Linda Noskova. Czeszka bez większych problemów zatrzymała Paulę Badosę, która w meczu drugiej rundy odwróciła losy spotkania z Coco Gauff.
Wyniki
Ćwierćfinały:
Aryna Sabalenka (1) – Nikola Bartunkova (Czechy) 2:6, 7:6(2), 6:4
Jessica Pegula (USA, 3) – Madison Keys (USA) 7:6(5), 7:6(8)
Alexandra Eala (Filipiny) – Elina Switolina (Ukraina, 6) 6:3, 6:4
Linda Noskova (Czechy, 8) – Paula Badosa (Hiszpania) 6:1, 6:3