Wimbledon. Dwa polskie mecze we wtorkowym planie gier

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Iga Świątek jako ostatnia z Biało-Czerwonych rozegra swój pojedynek pierwszej rundy tegorocznej edycji Wimbledonu. Najlepsza polska tenisistka o pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji trzeciej w sezonie lewy Wielkiego Szlema zagra przeciwko Taylor Towsend. Organizatorzy opublikowali już plan gier na wtorek 30 czerwca i już oficjalnie wiemy o której rozpocznie się pojedynek byłej liderki rankingu.

Cztery polskie tenisistki znalazły się w drabince turnieju głównego tegorocznej edycji najstarszej imprezy wielkoszlemowej. Maja Chwalinska, Magdalena Fręch i Magda Linette znalazły się w górnej połówce turniejowej drabinki. Tym samym ich pojedynki zostały rozegrane na londyńskich kortach w poniedziałek 29 czerwca. Tego samego dnia zgodnie z tradycją rywalizację na korcie centralnym zainaugurował broniący tytułu wśród panów Jannik Sinner.

Dobę po premierowym meczu Włocha na główny kort przy Church Road wyjdzie Iga Świątek. Polka broni w tym roku zdobyty przed dwunastoma miesiącami tytuł mistrzowski i to ona rozegra pierwszy mecz na korcie centralnym drugiego dnia rywalizacji. Rywalką turniejowej trójki będzie Taylor Townsend, a panie przystąpią do gry o godzinie 14:30 polskiego czasu. Będzie to pierwsze spotkanie obu tenisistek.

Drugiego dnia rywalizacji zostanie rozegrane także spotkanie pierwszej rundy z udziałem Kamila Majchrzaka. Mecz najwyżej notowanego obecnie Polaka z Alejandro Tabilo zaplanowano na korcie piątym jako pierwsze ze spotkań, a to znaczy, że panowie przystąpią do rywalizacji o godzinie 12:00 polskiego czasu.

Eastbourne. Bergs lepszy w przełożonym finale

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: East News

Zizou Bergs zdobył pierwszy tytuł w karierze w turnieju rangi ATP. W finale w Eastbourne wygrał 3:6, 6:1, 6:4 z Ugo Humbertem. Mecz rozpoczął się w sobotę, ale jego większą część rozegrano w niedzielę.

Dwa dni przed rozpoczęciem Wimbledonu zaplanowane były dwa finały turniejów ATP 250 na kortach trawiastych. Jeden z nich odbył się w Eastbourne. Zmierzyli się w nim Zizou Bergs i Ugo Humbert. Belg miał szansę na pierwszy tytuł w karierze. Francuz został jedynym rozstawionym zawodnikiem już na poziomie półfinału. Z tego względu, że połowa rozstawionych w ostatniej chwili wycofała się z turnieju. Ten mecz dla obu tenisistów był podwójną próbą generalną przed Wimbledonem, gdzie trafili na siebie w 1. rundzie. Okazja do rewanżu będzie więc już we wtorek.

Mecz został dość szybko przerwany. Rozegrano trzy gemy, w których Humbert obronił jednego breakpointa. Przy wyniku 2:1 dla Francuza zawodnicy zeszli z kortu z powodu opadów deszczu. Gra została wznowiona dopiero następnego dnia. Po powrocie po bardzo długiej przerwie doszło do dwóch przełamań. Ugo Humbert wykorzystał kolejną szansę na breaka przy prowadzeniu 4:3. Po chwili wygrał więc pierwszą partię 6:3.

Zizou Bergs szybko odbudował się po porażce w pierwszej odsłonie. W pierwszym gemie serwisowym rywala wyszedł na prowadzenie 40:0. Humbert doprowadził do równowagi, ale Belg ostatecznie wywalczył przełamał po świetnym minięciu. W następnym gemie, to niżej notowany tenisista miał problemy. Jednak wrócił ze stanu 14:50 i objął prowadzenie 3:0. Dalsza część partii również przebiegała pod dyktando Bergsa. Belgijski zawodnik zdobył drugiego breaka w gemie, w którym przegrywał już 15:40. Ostatecznie zwyciężył drugiego seta aż 6:1 i walka o tytuł rozstrzygnęła się w trzeciej odsłonie.

W trzecim secie przy 2:2 i podaniu Humberta pojawiły się szanse na przełamanie dla Bergsa. Ten gem jednak zakończył się szczęśliwie dla tenisisty rozstawionego z numerem szóstym. Belg wykorzystał kolejną okazję i zdobył breaka na 4:3. Do triumfu Zizou Bergsowi potrzebne były jeszcze dwa wygrane gemy. Dokonał tego przy własnym serwisie i sięgnął po pierwszy tytuł w karierze.


Wyniki

Turniej ATP 250 w Eastbourne – finał:

Zizou Bergs (Belgia) – Ugo Humbert (Francja, 6) 3:6, 6:1, 6:4