Szymkent. Tomasz Berkieta z piątą porażką z rzędu

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Paweł Rychter

Tomasz Berkieta ponownie spróbował swoich sił w turnieju rangi ATP Challenger w Szymkencie, ale tak jak tydzień temu odpadł w pierwszej rundzie. Polak przegrał z Mathysem Erhardem 3:6, 4:6.

Tomasz Berkieta już drugi tydzień z rzędu znalazł się w głównej drabince turnieju w Szymkencie. W ubiegły poniedziałek zmierzył się z doświadczonym Holendrem Jelle Selsem, ale przegrał 6:4, 3:6, 2:6. W tym tygodniu liczył na lepszy rezultat i awans do kolejnych rund, ale Mathys Erhard pokrzyżował mu plany.

Pierwszy set, pomimo wyniku, był wyrównany. Berkieta stracił podanie już w trzecim gemie, ale miał dwie szanse, aby odwrócić sytuację na swoją korzyść. Nie wykorzystał tych okazji, a w ostatnim gemie pierwszej partii Francuz ponownie przełamał jego serwis. Polak popełnił również dużą ilość niewymuszonych błędów – dokładnie 23. Może jednak się pochwalić dziewięcioma zagraniami kończącymi, podczas gdy rywal miał ich tylko cztery.

W drugim secie zarówno Berkieta, jak i Erhard mieli swoje szanse, aby zdobyć cenną przewagę. Pierwszy na prowadzenie wyszedł Francuz, ale Polak szybko doprowadził do wyrównania. Dziesiąty, a zarazem ostatni gem spotkania nie był udany dla tenisisty z Warszawy. Erhard wykorzystał drugiego break pointa, który był zarówno piłką meczową i awansował do drugiej rundy.


Wyniki

Pierwsza runda:

Mathys Erhard (Francja) – Tomasz Berkieta (Polska) – 6:3, 6:4