TVP nie będzie już transmitować rozgrywek WTA

/ Szymon Frąckiewicz , źródło: TVP, foto: AFP

TVP nie będzie już pokazywać rozgrywek WTA. Publiczny nadawca nie przedłużył możliwości pokazywania rozgrywek kobiecego touru ze względu na wzrost cen praw do nadawania tych zmagań. Informację przekazał podczas sesji Q&A z widzami dyrektor TVP Sport Marek Szkolnikowski.

Stacja TVP Sport pokazywała rozgrywki cyklu WTA od 2013 roku. Po sukcesach Agnieszki Radwańskiej publiczny nadawca zdecydował się na regularne transmisje zawodów głównego kobiecego touru. Niestety w 2021 w TVP tenis zobaczymy już tylko podczas igrzysk i, być może, podczas dość enigmatycznie wspomnianego przez dyrektora stacji turnieju w Polsce.

– Skończyły się nam prawa. Rozmawialiśmy na ten temat bardzo długo, natomiast agencja, która posiada te prawa, wykorzystując sytuację, że Iga Świątek zaczęła grać na światowym poziomie, podniosła cenę i powiązała te prawa z prawami do koszykarskiej Ligi Mistrzów, której nikt na polskim rynku nie chciał. Przy WTA jest też obowiązek pokazywania wszystkich 55 turniejów. Tych meczów jest tak dużo, że jeden kanał nie wystarczy, a oglądalność tenisa poza „polskimi” meczami jest bardzo, bardzo niska. Najprawdopodobniej w nowym sezonie WTA nie będzie w TVP Sport. Nie rezygnujemy jednak z kobiecego tenisa, wręcz przeciwnie – pracuję nad pewnym alternatywnym rozwiązaniem. Na pewno pokażemy igrzyska olimpijskie, na których mam nadzieję wystąpi Iga Świątek i będzie walczyć o medal. Pracujemy też nad turniejem bardzo wysokiej rangi WTA w Polsce – powiedział Marek Szkolnikowski podczas Q&A z widzami transmitowanego na YouTube’ie.

Na ten moment nie wiadomo jaka stacja, jeśli w ogóle któraś, pokaże w najbliższym sezonie rozgrywki WTA. Wszystkiego powinniśmy się dowiedzieć w najbliższych dniach.