Waszyngton. Turniejowa jedynka na drodze Magdaleny Fręch
Magdalena Fręch to jedyna Polka, która pozostała w rywalizacji podczas tegorocznej edycji Mubadala DC Open. Łodziankę, która przed rokiem dotarła do 1/4 finału imprezy w stolicy Stanów Zjednoczonych czeka trudne zadanie, aby obronić punkty zdobyte w 2025 roku w Waszyngtonie.
Po gość gładkiej przegranej Magdy Linette w meczu pierwszej rundy Mubadala DC Open 2026, również Magdalena Fręch od początku spotkania z Ann Li grała tak jakby miała niedługo dołączyć do Poznanianki. Jednak opady deszczu, które przerwały pojedynek Polki z Amerykanką, odmieniły losy tego spotkania. Tym samym to trzecia rakieta naszego kraju powalczy o miejsce w ćwierćfinale, a jej rywalką będzie Jessica Pegula.
Trzecia rakieta świata to najwyżej rozstawiona zawodniczka tegorocznej edycji turnieju WTA 500 w Waszyngtonie. Tym samym mecz przeciwko Magdalenie Fręch będzie jej pierwszym podczas tegorocznych zmagań. Jak podali organizatorzy spotkanie naszej zawodniczki z najwyżej obecnie klasyfikowaną Amerykanką zostanie rozegrane na korcie centralnym (Stadium). Będzie to trzecie spotkanie w czwartek 30 lipca na tym obiekcie. Panie do gry przystąpią nie przed godziną 21:00 polskiego czasu. Wcześniej na tym samym korcie od godziny 17:00 zostaną rozegrane pojedynki Brendona Nakashimy z Jakubem Mensikiem, a także Alexa de Minaura z Cruzem Hewittem.
Spotkanie drugiej rundy Mubudala DC Open między Jessicą Pegulą i Magdaleną Fręch będzie czwartym pojedynkiem obu pań. Dotychczasowy bilans jest korzystny dla Amerykanki, która nie przegrała jeszcze z Polką ani razu, a nawet nie straciła seta.



