Bad Homburg. Karolina Muchova z pierwszym turniejowym triumfem na kortach trawiastych

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Karolina Muchova została mistrzynią turnieju WTA 500 w Bad Homburg. Tym samym reprezentantka Czech sięgnęła po pierwszy w karierze tytuł mistrzowski na kortach trawiastych.

Reprezentantki naszych południowych sąsiadów podczas tegorocznego sezonu na kortach trawiastych mają swój czas. Po tym jak w imprezie WTA 500 w Berlinie zwycięstwo odniosła Linda Noskova, w kolejnym tygodniu równych sobie podczas turnieju tej samej rangi, ale w Bad Homburgu nie miała Karolina Muchova.

Reprezentantka Czech, która w drodze do finału straciła jedynie seta, w pojedynku o tytuł spotkała się z Naomi Osaką. Jednak panie nie rozegrały całego pojedynku. Reprezentantka Japonii po przegraniu pierwszej odsłony (przegranej 1:6) w drugi partii zagrała jedynie gema, aby zejść z kortu z powodu kontuzji stopy.

Tym samym Karolina Muchova w szóstym finale imprezy głównego cyklu sięgnęła po trzeci tytuł mistrzowski. Poprzednio tenisistka z Ołomuńca triumfowała w 2019 roku podczas turnieju WTA 250 na kortach twardych w Seulu oraz na tym samej nawierzchni w tym roku w katarskiej Dosze.

Wygrana w Bad Homburgu sprawia, że Karolina Muchova powróci na pozycję pierwszej rakiety Czech w rankingu WTA.


Wyniki

Finał:

Karolina Muchova (Czechy, 4) – Naomi Osaka (Japonia, 6) 6:1, 1:0

Wimbledon. Poznaliśmy godziny rozpoczęcia spotkań polskich tenisistów

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wimbledon.com, foto: Eastnews

Trzy polskie tenisistki i jeden tenisista zaprezentują się kibicom pierwszego dnia rywalizacji tegorocznego Wimbedonu. Poznaliśmy plan gier i wiemy, o której zostaną rozegrane pojedynki Mai Chwalińskiej, Magdaleny Fręch, Magdy Linette oraz Hubert Hurkacz.

Sześcioro Biało-Czerwonych znalazło się w drabinkach singlowych trzeciej w sezonie lewy Wielkiego Szlema. Tuż po ceremonii losowania, która odbyła się w piątek 26 czerwca, organizatorzy podali ramowy plan gier na pierwsze dni rywalizacji. Pierwszego dnia zmagań do gry przystąpią tenisistki znajdujące się w górnej połówce oraz tenisiści z dolnej części turniejowej drabinki.

Tym samym jasne stało się, że w poniedziałek 29 czerwca na kortach Wimbledonu zobaczymy czworo reprezentantów Polski. Jako pierwsza do gry wejdzie Maja Chwalińska. Nasza bohaterka z Paryża, która do turnieju głównego Wimbledonu dostała dziką kartę, w meczu pierwszej rundy zmierzy się z Mananchayą Sawangkaew. Pojedynek Polki z Tajlandką zostanie rozegrany w na Korcie 2 jako pierwszy, czyli panie wejdą do gry o godzinie 12:00 polskiego czasu.

Jako drugi z Biało-Czerwonych na kort wyjdzie Hubert Hurkacz. Nasz półfinalista turnieju z 2021 w meczu pierwszej rundy tegorocznej edycji zmierzy się z Casprem Ruudem. Spotkanie Polaka z Norwegiem odbędzie się na Korcie 3 jako drugie od godziny 12:00 polskiego czasu. Panowie przystąpi do gry po zakończeniu spotkania Rafaela Jodara i Felixa Gilla.

Trzeci polskim meczem pierwszego dnia zmagań będzie pojedynek Magdy Linette z Mirrą Andriejewą. Spotkanie Poznanianki z mistrzynią Rolanda Garrosa zostanie rozegrane na drugim co do ważności – Korcie 1 – jako trzecie od godziny 14:00. Polka i zawodniczka ze wschodu Europy przystąpią do rywalizacji po pojedynkach Antonii Ruzić z Emmą Raducanu oraz Marina Cilicia z Daniiłem Miedwiediewem.

Ostatnim poniedziałkowym meczem z polskim udziałem będzie pojedynek zamykający rywalizację pierwszego dnia zmagań na Korcie 15. W nim Magdalena Fręch i Anna Kalinska zagrają o drugą rundę singla. Będzie to czwarte spotkanie dnia, ale drugie od godziny 14:30. Panie przystąpią do gry po zakończeniu pojedynków Jaqueline Cristian z Ivą Jović, Ann Li z Zeynep Sonmez oraz Ethana Quinna z Luciano Darderim.

We wtorek 30 czerwca kolejne mecze z udziałem reprezentantów Polski. W grze zobaczymy Igę Świątek oraz Kamila Majchrzaka. Zgodnie z Wimbledońską tradycją pojedynek obrończyni tytułu zainauguruje drugi dzień zmagań na Korcie Centralnym. Tym samym była liderka rankingu WTA i Taylor Townsend rozpoczną spotkanie o 14:30 polskiego czasu. Z kolei godzinę rozpoczęcia meczu Piotrkowianina poznamy, gdy zostanie opublikowany plan gier na drugi dzień rywalizacji na kortach w stolicy Anglii.

Tenis juniorski. Polacy zagrają w finałach Drużynowych Mistrzostw Europy U14

/ Łukasz Duraj , źródło: PZT, foto:

Polscy juniorzy regularnie odnoszą sukcesy tak indywidualnie jak i drużynowo. Tym razem znakomicie spisali się chłopcy, którzy wywalczyli awans do finałów Drużynowych Mistrzostw Europy U14.

Turniej z udziałem naszej ekipy odbywał się na Słowacji. W finale zawodów kwalifikacyjnych nasi zdolni reprezentanci musieli uznać wyższość gospodarzy, ale i tak na finały do Walencji pojadą obie ekipy. By osiągnąć ten sukces, nasi tenisiści musieli pokonać między innymi bardzo mocną ekipę Włoch.

Swój turniej eliminacyjny rozegrały także dziewczęta. Polki zajęły w nim szóste miejsce, przegrywając ostatni mecz z Serbią. Pełny skład obu polskich drużyn prezentował się następująco:

– Antonio Tejerina (Kostrzyński Klub Tenisowy)
– Maciej Szyca (SOPOT TENIS KLUB)
– Julian Zięba (Legia Tenis & Golf)
– Sonia Antczak (Europejskie Centrum Tenisa – ECT)
– Julia Dzięcioł (Park Rekreacyjno-Sportowy fairPlayce)
– Alicja Strugacz (Warszawianka Klub Tenisowy)

Trzymamy kciuki za kolejne występy chłopców i dziewcząt na światowych kortach!

Wimbledon. Agnieszka Radwańska i Caroline Wozniacki wspólnie w turnieju legend

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wimbledon.com, foto: Eastnews

Podczas tegorocznej edycji Wimbledonu kibice tenisa w Polsce będą się emocjonować nie tylko występami naszych najlepszych tenisistów w rywalizacjach singlowych, deblowych oraz grze mieszanej. Na kortach Wimbledonu pojawi się również Agnieszka Radwańska.

Krakowianka, która w 2012 roku dotarła do finału, a rok później do 1/2 finału zmagań w grze podwójnej trzeciej w sezonie lewy Wielkiego Szlema, w tym roku pojawi się na kortach trawiastych w stolicy Anglii jako konsultantka w sztabie Magdy Linette, ale także jako uczestniczka turnieju legend.

Deblową partnerką drugiej naszej najlepszej tenisistki w historii będzie Caroline Wozniacki. Podczas turnieju, który zostanie rozegranych w dniach 7-12 lipca Polka i Dunka polskiego pochodzenia mogą się zmierzyć z innymi znakomitymi tenisistkami z przeszłości. Do rywalizacji w dwóch grupach po cztery duety przystąpią następujące pary: Agnieszka Radwańska i Karolina Woźniacka, Vania King i Katie O’Brien, Eugenie Bouchard i Anett Kontaveit, Kirsten Flipkens i Daniela Hantuchova, Dominika Cibulkova i Barbora Strycova, Angelique Kerber i Andrea Petkovic, Sabine Lisicki i Coco Vandeweghe, a także Magdalena Rybarikova i Lucie Safarova.

Zmagania będą się toczyć w dwóch czteroparowych grupach, a zwycięzcy każdej z grup zmierzą się w meczu finałowym.

Eastbourne. Madison Keys przed szansą na powtórkę wyniku z 2024 roku

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Przed czasem skończyły się oba mecze półfinałowe turnieju WTA 250 w Eastbourne. Zarówno Petra Marcinko jak i Jelena Ostapenko zeszły z kortu przedwcześnie. Tym samym o tytuł mistrzowski zagrają Madison Keys oraz Tatjana Maria.

Zapewne nie takich emocji w meczach 1/2 finału turnieju WTA 250 w Eastbourne spodziewali się kibice, którzy zasiedli na trybunach kortu centralnego Devonshire Park Lawns Tennis Clubu. W sumie oba mecze półfinałowe trwały 76 minut.

W pierwszym z pojedynków półfinałowych Jelena Ostapenko przegrała pierwszą partię pojedynku przeciwko Tatjanie Marii 1:6, a w drugiej prowadziła 2:1. Jednak ostatecznie postanowiła zejść z kortu. Drugi z półfinałów trwał jeszcze krócej. W ciągu 27 minut Madison Keys wygrała seta z Petrą Marcinko, oddając Chorwatce jedynie gema. Wówczas tenisistka z Zagrzebia zrezygnowała z dalszej rywalizacji.

W ten sposób reprezentantka Stanów Zjednoczonych powalczy o powtórzenie swego najlepszego wyniku z Eastbourne, który uzyskała w 2024 roku. Przed dwoma laty reprezentantka USA sięgnęła po tytuł mistrzowski.


Wyniki

Półfinały:

Madison Keys (USA, 3) – Petra Marcinko (Chorwacja) 6:1 i krecz

Tatjana Maria (Niemcy) – Jelena Ostapenko (Łotwa, 3) 6:1, 1:2 i krecz

 

Eastbourne. Zizou Bergs i Ugo Humbert powalczą o tytuł

/ Hanna Pałuska , źródło: własne/atptour.com/X, foto: East News

Kibice w Eastbourne z pewnością marzyli o brytyjskim finale. Ich plany popsuli Zizou Bergs i Ugo Humbert, którzy w półfinale turnieju ATP 250 w Eastbourne pokonali reprezentantów gospodarzy.

Zizou Bergs zakończył świetny występ szczęśliwego przegranego Toby’ego Samuela. W drodze do półfinału Brytyjczyk pokonał dwóch Argentyńczyków. Był też bliski wygrania z Bergsem. Po pierwszej partii wyszedł na prowadzenie w całym spotkaniu i zbliżył się do awansu do finału. Belg jednak nie poddał się i doprowadził do wyrównania w setach. W decydującej partii kontynuował dobrą grę i po ponad dwóch godzinach gry zameldował się w finale. Bergs stanie przed szansą na wygranie pierwszego turnieju rangi ATP w karierze. Dotychczas grał w dwóch finałach, ale za każdym razem musiał uznać wyższość przeciwników.

Rywalem Bergsa będzie Ugo Humbert, który sprawił sobie świetny prezent urodzinowy i pokonał wracającego po kontuzji Jacka Drapera. Dla Brytyjczyka był to pierwszy turniej od ponad dwóch miesięcy. Kibice mocno liczyli na jego awans do finału, ale Francuz okazał się za mocny. Pierwszy set był wyrównany, ale w dwunastym gemie Humbert przełamał podanie Drapera i zrobił ważny krok w kierunku zwycięstwa. Druga partia miała podobny przebieg. Brytyjczyk stracił podanie w szóstym gemie i już nie był w stanie odrobić strat. Tym samym Francuz awansował do drugiego finału w tym sezonie.

Bergs i Humbert zmierzyli się ze sobą dotychczas tylko raz. Miało to miejsce w ubiegłym roku w Marsylii. Wtedy lepszy okazał się Francuz. Finał w Eastbourne będzie świetną okazją do rewanżu dla Belga.


Wyniki

Półfinały:

Zizou Bergs (Belgia) – Toby Samuel (Wielka Brytania, LL) – 4:6, 7:6(5), 6:2

Ugo Humbert (Francja, 6) – Jack Draper (Wielka Brytania) – 7:5, 6:3

Majorka. Davidovich Fokina na dobrej drodze do tytułu

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: East News

Znamy finalistów turnieju ATP 250 na Majorce rozgrywanego tuż przed Wimbledonem. W półfinale Ethan Quinn wygrał z Nuno Borgesem, a Alejandro Davidovich Fokina pokonał Fabiana Marozsana.

Premierowy finał dla Quinna

Pierwszy mecz półfinałowy trwał niecałą godzinę. Nuno Borges wczoraj wyeliminował rozstawionego z numerem pierwszym Luciano Darderiego. W meczu o finał nie miał większych szans w starciu z Ethanem Quinnem. Amerykanin na początku meczu dwukrotnie przełamał serwis rywala. Utrzymał wysoką przewagę i wygrał 6:1. W drugiej partii Quinn znów zaliczył przełamanie na otwarcie. Później dołożył jeszcze drugie i zwyciężył 6:2. Amerykanin po raz pierwszy awansował do finału turnieju ATP.

Szansa przed Davidovichem Fokiną

Więcej emocji było w drugim z półfinałów. Jedyny rozstawiony w najlepszej czwórce, Alejandro Davidovich Fokina zmierzył się z Fabianem Marozsanem. Już w pierwszym gemie Węgier wybronił dwa breakpointy. Przy wyniku 3:4 poważne problemy miał tym razem Hiszpan. Zawodnik rozstawiony z dwójką wrócił ze stanu 0:40. Hiszpan został przełamany w gemie, w którym serwisował na doprowadzenie do tiebreaka i przegrał 5:7.

Davidovich Fokina szybko powetował sobie porażkę w pierwszym secie. Zdobył przełamanie na otwarcie drugiego. Wypracował jeszcze drugiego breaka i pewnie zwyciężył 6:2. W decydującej partii przy 4:4 doszło do wyrównanej gry przy serwisie Fabiana Marozsana. Alejandro Davidovich Fokina zdobył decydujące przełamanie i swojego gema serwisowego wygrał bez straty punktu. Hiszpan po raz szósty zagra w finale turnieju ATP. Do tej pory przegrał wszystkie mecze o tytuł. W sobotę na Majorce Davidovich Fokina albo Ethan Quinn sięgnie po pierwszy tytuł w karierze.


Wyniki

Turniej ATP 250 na Majorce – 1/2 finału:

Ethan Quinn (Stany Zjednoczone) – Nuno Borges (Portugalia) 6:1, 6:2
Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania, 2) – Fabian Marozsan (Węgry) 5:7, 6:2, 6:4

ITF Rzeszów. Ważny i Szymkowiak w półfinale

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Paweł Rychter

Alan Ważny i Kacper Szymkowiak zmierzą się ze sobą w półfinale turnieju ITF M15 w Rzeszowie. W ćwierćfinale Ważny wygrał z Karolem Filarem, a Szymkowiak okazał się lepszy od Niklasa Guttau.

Do turnieju głównego w Rzeszowie przystąpiło 14 polskich tenisistów. Do ćwierćfinału awansowało trzech z nich. W ostatnim meczu 1/4 finału spotkało się dwóch Polaków – Karol Filar i Alan Ważny. Niespodziewanie lepszy okazał się ten drugi. Duże losy na całe spotkanie miał tiebreak pierwszego seta. Po wyrównanej rywalizacji niżej notowany z tenisistów wygrał 8:6. Alan Ważny przypieczętował awans wygraną 6:3 w drugiej partii.

Rywalem Alana Ważnego w półfinale będzie Kacper Szymkowiak. Reprezentant Polski rozstawiony z numerem 7 pokonał niżej notowanego Niklasa Guttau. Pierwszego seta Polak wygrał 6:4. W drugim Niemiec sprawił jeszcze mniej kłopotów naszemu tenisiście. Szymkowiak stracił tylko jednego gema. Wiemy więc, że w finale zagra Polak.


Wyniki

ITF M15 Rzeszów – 1/4 finału:

Alan Ważny (Polska, 8) – Karol Filar (Polska, 2) 7:6 (6), 6:3
Kacper Szymkowiak (Polska, 7) – Niklas Guttau (Niemcy) 6:4, 6:1

ITF Gdańsk. Polski mecz w półfinale, Falkowska w finale debla

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Andrzej Szkocki

Turniej ITF W50 w Gdańsku powoli dobiega końca. Trzy Polki dalej pozostają w grze o zwycięstwo. Weronika Ewald i Gina Feistel zagrają ze sobą w półfinale singla, a Weronika Falkowska awansowała do finału debla.  

Ewald i Feistel powalczą o finał

Kibice w Gdańsku marzyli o polskim finale, ale polski półfinał też jest wielkim sukcesem. Zagrają w nim Weronika Ewald i Gina Feistel. Mało brakowało, a jedna z nich pożegnałaby się z turniejem na ćwierćfinale. Zacięte spotkanie rozegrała Weronika Ewald, która wróciła z dalekiej podróży i pokonała rozstawioną z numerem ósmym Barborę Palicową. Pierwszy set nie poszedł po myśli Polki, nie wygrała w nim ani gema. W drugiej partii nawiązała walkę z Czeszką i doprowadziła do wyrównania. Decydujący set nie zaczął się najlepiej dla Ewald. Przegrywała już 0:3, ale wróciła do gry i zdołała wygrać całe spotkanie.

W półfinale podejmie Ginę Feistel, która pokonała inną reprezentantkę Polski Darię Kuczer w dwóch setach. Pierwsza partia była pod jej dyktando, ale w drugiej gra zrobiła się wyrównana. Kuczer miała nawet cztery piłki setowe, ale Feistel znalazła drogę do zwycięstwa.

Do drugiego półfinału awansowały Anastasija Soboliewa i Mina Hodzic.

Falkowska z szansą na tytuł

Weronika Falkowska i Georgina Garcia-Perez nie zatrzymują się. W ćwierćfinale gry podwójnej pokonały turniejowe dwójki, a dzisiaj w półfinale nie dały szans rozstawionym z numerem drugim. Polsko-hiszpańska para wygrała w dwóch setach i pewnie awansowała do finału. W nim zmierzy się z pogromczyniami Oriany Gniewkowskiej i Sary Husar w ćwierćfinale. Mowa tutaj o duecie Zhibek Kulambajewa/Amarissa Kiara Toth. W półfinale pokonały one najwyżej rozstawione zawodniczki, więc bez wątpienia są w formie.


Wyniki

Ćwierćfinały singla:

Weronika Ewald (Polska) – Barbora Palicowa (Czechy, 8) – 0:6, 7:6(5), 6:4

Gina Feistel (Polska) – Daria Kuczer (Polska) – 6:3, 7:5

Półfinał debla:

Weronika Falkowska, Georgina Garcia-Perez (Polska, Hiszpania) – Laura Hietaranta, Joelle Lilly Sophie Steur (Finlandia, Niemcy, 3) – 7:6(2), 6:4

Bad Homburg. Finał debiutantek

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Karolina Muchova i Naomi Osaka zmierzą się w meczu o tytuł tegorocznej edycji turnieju WTA 500 w Bad Homburgu. Dla obu tenisistek to pierwsze finały turnieju rozgrywanego na trawie w karierze.

Już tylko godziny dzielą nas od kończącego sezon na kortach trawiastych Wimbledonu. Niewątpliwie w szerokim gronie faworytek do końcowego triumfu na stolicy Anglii będą Karolina Muchova i Naomi Osaka. Zarówno Czeszka jak i Japonka w ostatnim tegorocznym występie przed Wimbledonem sygnalizują wysoką formę, meldując się w finale podczas imprezy u naszych zachodnich sąsiadów.

Karolina Muchova po tym jak w meczu 1/4 finału miała problemy na początku spotkania z Clarą Tauson, w spotkaniu o finał bez większych kłopotów uporała się z Eleną-Gabrielą Ruse. W pierwszej odsłonie kluczowym okazał się dziesiąty gem, którego przy serwisie Rumunki wygrała Czeszka. Nim panie przystąpiły do gry w drugim secie, nastąpiło 90 minut przerwy z powodu zbyt wysokiej temperatury. Po wznowieniu gry zawodniczka naszych południowych sąsiadów prowadziła w drugiej odsłonie już 5:3, a w ósmym gemie miała dwie piłki meczowe. Rywalka wyszła z opresji, zbliżając się na dystans gema, ale ostatecznie za trzecią szansą zakończyła spotkanie z turniejową „czwórką”.

W drugim z półfinałów Naomi Osaka czterokrotnie odebrała serwis Xinyu Wang, tylko raz tracąc swe podanie. Tym samym Japonka podobnie jak Karolina Muchova, po raz pierwszy wystąpi w finale imprezy rozgrywanej na kortach trawiastych, do czego się odniosła podczas pomeczowego wywiadu na korcie.

– To niesamowite będąc w moim wieku dokonywać wciąż nowych rzeczy, a taką jest awans do pierwszego w karierze finału na trawie. Przynosi mi to ogromną przyjemność i daje dużo radości – podsumowała kolejne zwycięstwo na najszybszej z nawierzchni w tenisowym kalendarzu Naomi Osaka.

Finał w Bad Homburgu będzie szóstym spotkaniem byłej liderki światowego rankingu z Karoliną Muchovą. Dotychczas bilans spotkań jest korzystny dla tenisistki prowadzonej przez Tomasza Wiktorowskiego, która wygrywała trzykrotnie, doznając dwóch porażek.


Wyniki

Półfinały:

Karolina Muchova (Czechy, 4) – Elena Gabriela-Ruse (Rumunia) 6:4, 6:4

Naomi Osaka (Japonia, 6) – Xinyu Wang (Chiny) 6:3, 6:3