Kraków. Wiktor Mroczek z tytułem w kategorii U12

/ Łukasz Duraj , źródło: PZT., foto:

Za nami kolejny turniej z kategorii Tennis Europe. Wielki sukces odniósł nasz młody reprezentant.

Turniej Tennis Europe U12 kategorii 1 na kortach Krakowskiego Klubu Tenisowego Olsza zakończył się zwycięstwem Wiktora Mroczka (Krzycka Park)! Przez całą imprezę Polak nie stracił nawet seta, a w finale pewnie wygrał 6:3 6:0 z Michaelem Anikinem z Estonii.

Niewiele do tytułu w grze podwójnej dziewcząt zabrakło Ninie Generalczyk (Sekcja tenisowa AZS Poznań) i Wiktoria Wójcik (AZS Poznań). Dopiero w finale sposób na Polki znalazły Kristina Demyanko i Andriana Gaevskaya. W singlu dziewcząt triumfowała Paulina Demeterova ze Słowacji, a w deblu chłopców najlepsi okazali się Anikin i Viljamas Algirdas Satas z Litwy.

US Open. Niewykorzystana szansa Venus Williams, awans Peguli, Preston czeka na rywalkę

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Jessica Pegula, Elina Switolina i Marta Kostiuk o niektóre z tenisistek rozstawionych, które już są w drugiej rundzie rywalizacji singlowej US Open 2026. Mamy też pierwszą tenisistkę wysoko notowaną, która w tym roku nie podbije kortów w Nowym Jorku. 

Przed dwunastoma miesiącami Barbora Krejcikova po raz drugi w historii swych singlowych występów na kortach w Nowym Jorku dotarła do 1/4 finału. W meczu o półfinał tenisistka naszych południowych sąsiadów okazała się słabsza od Jessici Peguli. W tym roku triumfatorka rywalizacji deblowej z 2022 nie powtórzy rezultatu z 2025 roku. Sposób na byłą wiceliderkę rankingu znalazła Kamila Rachimova.

W pierwszej odsłonie panie po razie oddały swe podanie i do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. Od stanu 2-2 w trzynastym gemie inicjatywę przejęła reprezentantka Uzbekistanu. W drugiej partii Barbora Krejczikova notując serię pięciu przegranych gemów z rzędu, pożegnała się z tegoroczną rywalizacją singlową na US Open. Kolejną rywalką Kamili Rachimovej będzie zwyciężczyni meczu między Aoi Ito oraz Oksaną Selekmetovą.

Zgodnie z planem swój tegoroczny występ od zwycięstwa rozpoczęła Jessica Pegula. Rywalką finalistki ostatniego przez US Open turnieju WTA 1000 w Cincinnati była Elena-Gabriela Ruse. Tenisistka z Bukaresztu w przeszłości dwukrotnie docierała do 1/16 finału rywalizacji wielkoszlemowej. Jeden z takich wyników osiągnęła w 2023 roku. Jednak w tym roku Rumunka nie powtórzy tamtego rezultatu.

W pierwszym secie reprezentantka gospodarzy miała liczne szanse na odebranie serwisu przeciwniczce. Ostatecznie dokonała tego w gemie dziewiątym, kończącym tym samym tę część spotkania. W drugiej partii zawodniczka z Europy dotrzymywała kroku rywalce tylko do stanu 2:2. Od tego momentu to turniejowa „trójka” wygrywała gemy. To sprawiło, że jako pierwsza z reprezentantek gospodarzy zameldowała się w drugiej rundzie US Open. Dla Jessici Peguli wygrana nad Eleną-Gabrielą Ruse to dziesiąty wygrany mecz wielkoszlemowy w tym sezonie.

W ten sposób tenisistka z Buffalo notuje drugi sezon z rzędu z co najmniej dziesięcioma wygranymi pojedynkami w imprezach wielkoszlemowych. W ten sposób reprezentantka USA została pierwszą od czasów Sereny Williams i sezonów 2018-2019 tenisistką po 30. urodzinach, która w dwóch sezonach z rzędu podczas najważniejszych turniejów sezonu wygrała przynajmniej dziesięć spotkań podczas najważniejszych imprez w roku.

 

Wydarzeniem dnia na kortach w Nowym Jorku w rywalizacji mężczyzn była porażka Novaka Dżokovicia, który w pierwszej rundzie w pięciu setach uległ Mariono Navone. Po Serbie i Argentyńczyku na główną arenę wyszły Venus Williams i Sofia Kenin. Legenda gospodarzy wciąż nie może wygrać spotkania singlowego i podczas US Open serii porażek także nie zakończyła. Po pierwszej odsłonie pod dyktando młodszej z Amerykanek, w drugiej partii mistrzyni Australian Open 2020 prowadziła 3:1. Jednak młodsza z Amerykanek pozwoliła rodaczce na wyrównanie. Dwukrotna mistrzyni US Open w singlu nie wykorzystała trzech szans na zakończenie seta i do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. W trzynastym gemie Venus Williams nie wykorzystała kolejnych piłek setowych. Prowadząc 6-2 przegrała kolejne sześć akcji i pożegnała się z US Open 2026.

Drugiego dnia zmagań debiut w Nowym Jorku zanotuje Maja Chwalińska. Spotkanie Bielszczanki z Taylor Townsend zaplanowano jako trzecie od godziny 17:00 na trzecim co do ważności korcie – Grandstandzie. Na zwyciężczynię tej rywalizacji już czeka Taylah Preston. Australijka występująca w imprezie dzięki dzikiej karcie pokonała Alycię Parks, odnosząc pierwsze wielkoszlemowe zwycięstwo w turnieju wielkoszlemowym poza Australian Open.

Mocny początek tegorocznego US Open mają za sobą Elina Switolina i Marta Kostiuk. Najwyżej obecnie klasyfikowana zawodniczka naszych wschodnich sąsiadów już podczas poprzedzającego zmagania singlowe turnieju par mieszanych pokazała się z bardzo dobrej strony. W meczu gry pojedynczej półfinalistka turnieju z 2019 roku potwierdziła wysoką formę, oddając Solanie Serrze jedynie trzy gemy. Z kolei podopieczna Sandry Zaniewskiej w pierwszej odsłonie meczu ze Storm Hunter pozwoliła rywalce zmniejszyć stratę trzech gemów. Jednak ostatecznie Australijka przegrała tę odsłonę. W drugiej partii warunki dyktowała już Ukrainka, oddać rywalce jedynie gema. W ten sposób zawodniczka z Kijowa rozpoczęła batalie o obronę zeszłorocznego wyniku, gdy dotarła do 1/8 finału.


Wyniki

Pierwsza runda:

Jessica Pegula (USA, 3) – Elena-Gabriela Ruse (Rumunia) 6:3, 6:2

Elina Switolina (Ukraina, 9) – Solana Sierra (Argentyna) 6:1, 6:2

Marta Kostiuk (Ukraina, 11) – Storm Hunter (Australia) 6:4, 6:1

Jekaterina Aleksandrowa (18) – McCartney Kessler (USA) 6:2, 6:2

Jasmine Paolini (Włochy, 19) – Weronika Erjavec (Słowenia) 6:3, 3:6, 6:4

Kamila Rahimova (Uzbekistan)- Barbora Krejcikova (Czechy, 27) 7:6(4), 6:2

Leylah Fernandez (Kanada, 31) – Shuai Zhang (Chiny) 6:3, 6:2

Sofia Kenin (USA) – Venus Williams (USA) 6:2, 7:6(6)

Donna Vekić (Serbia) – Talia Gibson (Australia) 6:2, 4:6, 6:3

Katie Boulter (Wielka Brytania) – Carol Lee (USA) 6:4, 3:6, 6:0

Pola Iatcenko – Renata Zarazua (Meksyk) 4:6, 6:4, 7:6(7)

Xinyu Wang (Chiny) – Emiliana Arango (Kolumbia) 6:4, 6:2

Luisa Stefanini (Włochy) – Dajana Jastremska (Ukraina) 6:3, 4:6, 6:1

Kimberly Birrell (Australia) 6:3, 7:6(3)

Lanlana Tarararude (Tajlandia) – Elvina Kalieva (USA) 6:3, 6:7(4), 6:2

Karolina Pliszkova (Czechy) – Hanne Vandevinkel (Belgia) 2:6, 7:5, 6:3

Talia Preston (USA) – Alycia Parks (USA) 6:3, 6:3

US Open. Sensacyjny Navone pokonał Dźokovicia

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: East News

W niedzielę zaczął się wielkoszlemowy US Open. Podczas pierwszego dnia na korcie pojawił się między innymi Novak Dźoković. Serb niespodziewanie odpadł z turnieju.

Najbardziej utytułowany gracz w historii wystąpił w sesji nocnej a jego rywalem był Mariano Navone z Argentyny.

Tenisiści dali z siebie wszystko. Pięciosetowy maraton okazał się zbyt wymagający dla Novaka. Mistrz prowadził już 2:1 w setach, ale potem zabrakło mu sił i w kolejnych dwóch partiach wygrał łącznie tylko trzy gemy. Navone odniósł zatem największy sukces w karierze.

To jasne, że nie czułem się dziś dobrze na korcie. Mam mnóstwo problemów i to od dawna. Wymioty i kłopoty żołądkowe stały się poważną sprawą, która mi regularnie dokucza. Całe moje ciało odmawia posłuszeństwa, następuje załamanie. W trakcie pojawiły się także problemy z ramieniem i plecami, więc nie dałem rady zamknąć meczu. Dziś czułem się okropnie właściwie przez całe spotkanie – powiedział Serb.

Nieco wcześniej kibice mogli zobaczyć w akcji kilku zawodników z Hiszpanii. Daniel Merida Aguilar rozpoczął zawody od pewnego zwycięstwa nad Martonem Fucsovicsem. Tenisista z Półwyspu Iberyjskiego w żadnym z trzech setów nie oddał rywalowi więcej niż czterech gemów.

Zdecydowanie gorzej poszło Pablo Carreno Buscie. Doświadczony tenisista starał się postawić wyżej notowanemu Jirziemu Leheczce, ale zdołał wygrać tylko jednego seta. W czwartej partii Czech dominował już wyraźnie i awansował do kolejnej rundy.

Bardzo zacięty pojedynek stoczyli Jaume Munar i Terence Atmane.Panowie walczyli na pełnym dystansie pięciu setów a mecz wygrał Hiszpan. Udało mu się odrobić straty z wyniku 0:2 a starcie trwało łącznie cztery godziny i 53 minuty.

Dalej grają również Daniił Miedwiediew i Tommy Paul. Amerykanin dał się zaskoczyć w pierwszym secie meczu z Chakiem Wongiem z Hongkongu, ale potem był już zdecydowanie lepszy i zszedł z kortu jako zwycięzca.

 


Wyniki

 

US Open (pierwsza runda mężczyzn):

M. Navone (Argentyna) – N. Dźoković (Serbia, 4) 7:6 5:7 4:6 6:2 6:1

D. Miedwiediew (7) – H. Gaston (Francja) 6:4 6:2 6:4

T. Paul (USA, 20) – C. Wong (Hongkong) 6:7(3) 6:1 6:3 6:3

J. Lehecka (Czechy) – P. Carreno Busta (Hiszpania) 6:1 7:6(5) 4:6 6:2

D. Merida (Hiszpania) – M. Fucsovics (Węgry) 6:4 6:4 6:2

J. Munar (Hiszpania) – T. Atmane (Francja) 6:7(5) 3:6 6:1 7:6(4) 7:5