Abidżan. Pewne zwycięstwo Kaśnikowskiego
W tym tygodniu Maks Kaśnikowski kontynuuje swój pobyt w Afryce. Polak wygrał swój pierwszy mecz w Abidżanie.
Turniej w Wybrzeżu Kości Słoniowej ma rangę challenger 75 rozgrywany jest na kortach twardych a dawna stolica kraju gości tenisistów drugi tydzień z rzędu. Kaśnikowski startował także w zawodach zakończonych w niedzielę, ale odpadł w 1/8 finału.
Tym razem nasz reprezentant trafił na Cesara Bouchelaghema. Francuz zajmuje 609. miejsce w rankingu ATP a w imprezie znalazł się dzięki „dzikiej karcie”. Maks (321. ATP) został zaś rozstawiony z numerem siódmym.
W pierwszej partii kluczowa byla jej środkowa część. W piątym gemie Kaśnikowski przełamał podanie rywala a potem – z pewnymi kłopotami – utrzymał własny serwis. Wynik 4:2 dał mu przewagę, którą utrzymał do końca seta.
W drugiej części pojedynku nasz reprezentant naciskał na Francuza od początku i objął prowadzenie 2:0. 22-latek bardzo dobrze radził sobie przy swoim podaniu i nie dawał przeciwnikowi wielu okazji do odrobienia strat. Po sześciu gemach Maks prowadził 4:2 a zwycięstwo było na horyzoncie.
Kaśnikowski wytrzymał presję i zamknął mecz z wynikiem 6:4 6:4, co oznacza, że zobaczymy go w 1/8 finału.
Wyniki
Abidżan (pierwsza runda mężczyzn):
M. Kaśnikowski (7) – C. Bouchelaghem (Francja, WC) 6:4 6:4



