Madryt. Sinner zatrzymał Jodara, Fils lepszy od Leheczki

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: własne/atptour.com, foto: Peter Figura

Znamy skład pierwszego półfinału Mutua Madrid Open. Znaleźli się w nim Jannik Sinner i Arthur Fils po pokonaniu odpowiednio Rafaela Jodara i Jirziego Leheczki.

Starcie Sinnera z Jodarem zapowiadało się bardzo ciekawie. Włocha przedstawiać nie trzeba – to lider rankingu i główny faworyt turnieju w stolicy Hiszpanii. Reprezentant gospodarzy to natomiast młody tenisista, który w bardzo szybkim tempie przechodzi przez kolejne poziomy kariery.

W pierwszym secie 19-latek nie miał za wiele do powiedzenia i ugrał tylko dwa gemy. Druga partia była znacznie bardziej wyrównana, a do jej rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. W nim jednak doświadczenie Sinnera wzięło górę. Włoch nie stracił ani jednego punktu, zapewniając sobie awans do półfinału.

Rywalem Włocha w meczu o finał będzie Arthur Fils. W całym spotkaniu Francuz miał dwie szanse na przełamanie serwisu rywala (po jednym w każdym z setów) i obie wykorzystał. Tenisiście naszych południowych sąsiadów nie udało się natomiast uzyskać ani jednego break-pointa. Fils zwyciężył 6:3, 6:4.

W pierwszym półfinale Mutua Madrid Open zmierzą się zatem Jannik Sinner i Arthur Fils. Skład drugiego wyjaśni się dziś, gdy swoje ćwierćfinałowe mecze zagrają Norweg Casper Ruud i Belg Alexander Blockx oraz Włoch Flavio Cobolli i Niemiec Alexander Zverev.


Wyniki

Ćwierćfinały:

Jannik Sinner (Włochy, 1) – Rafael Jodar (Hiszpania) 6:2, 7:6(0)

Arthur Fils (Francja, 21) – Jirzi Leheczka (Czechy, 11) 6:3, 6:4

Kobiecy tenis powraca pod Akropol

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Ateny w lipcu tego roku będą gościć kobiecy turniej głównego cyklu. Jest to powrót do Grecji rywalizacji pań po niemal czterech dekadach nieobecności. 

W dniach 13-19 lipca na kortach twardych Stadion Sports Center zostanie rozegrany Athens Open. Impreza rangi WTA 250 zastąpi w kalendarzu Jiangxi Open rozgrywany dotychczas w Chinach. W imprezie wezmą udział 32 singlistki, a drabinka w grze podwójnej będzie liczyła szesnaście duetów.

W ten oto sposób po tym jak w zeszłym roku za sprawą Novaka Dżokovicia i jego rodziny do Aten przeniósł się turniej ATP 250, w tym sezonie pod Akropolem zostanie rozegrana impreza tej samej rangi pań. Powrót nastąpi dokładnie po 36 latach. Ostatni raz w stolicy Grecji kobiety o rankingowe punkty w imprezie głównego cyklu rywalizowały w 1990 roku. Radości z możliwości gry przed rodakami nie ukrywa Maria Sakkari. Angeliki Kanellopoulou, czyli matka najlepsze tenisistki z Grecji, triumfowała w pierwszej edycji Athens Open, która została rozegrana w 1986 roku.

– Możliwość wyjścia na kort u siebie i usłyszenia greckich kibiców będzie jednym z najważniejszych momentów w mojej karierze. Ateny to miejsce, gdzie po raz pierwszy wzięłam rakietę do ręki i marzyłam o zawodowej grze. Turniej WTA tutaj będzie czymś wyjątkowym i szansą na promocję tenisa oraz inspirację dla młodych zawodników

Powrót Aten do kalendarza turniejowego WTA sprawia, że w tym roku kobieca rywalizacjach będzie się toczyć 27 krajów. Jest to zatem kolejny przykład na to, że kobiecy tenis się rozwija i cieszy się coraz większym zainteresowaniem.