Madryt. Marta Kostiuk uzupełniła grono półfinalistek

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Marta Kostiuk pokonała Lindę Noskovą w ostatnim z meczów ćwierćfinałowych Mutua Madrid Open 2026. Ukrainka w meczu o finał zmierzy się z Anastazją Potapovą.

Podopieczna Sandry Zaniewskiej przed rokiem dotarła do 1/4 finału, aby przegrać z późniejszą triumfatorką turnieju – Aryna Sabalenką. Liderka rankingu tym razem występ zakończyła na spotkaniu o 1/2 finału, a tenisistka zza naszej wschodniej granicy zameldowała się w gronie półfinalistek pierwszego w sezonie turnieju WTA 1000 rozgrywanego na kortach ziemnych. Awans tenisistce rozstawionej z numerem „26” dało zwycięstwo nad Lindą Noskovą.

W pierwszej odsłonie obie panie miały problem z utrzymaniem podania. Efektem osiem gemów, które zapisały na swe konto zawodniczki odbierające serwis. Ponieważ dwanaście gemów nie wystarczyło do wyłonienia lepszej zawodniczki, potrzebny był tie-break. Ten przebiegł pod dyktando Kostiuk, która Czeszce oddała jedynie punkt. Druga odsłona trwała zaledwie 24 minuty. Zawodniczka z Kijowa wykorzystała trzy z pięciu okazji na odebranie podania Noskovej. Samemu ani razu nie musząc bronić się przed oddaniem serwisu. W ten sposób ostatecznie to podopieczna Sandry Zaniewskiej uzupełniła grono półfinalistek tegorocznej edycji turnieju rozgrywanego w Madryckim Caja Magica.

Spotkanie 1/2 finału między Martą Kostiuk oraz Anastazją Potapovą będzie piątym pojedynkiem obu pań. Dotychczasowy bilans jest remisowy. Ostatni raz panie grały w zeszłorocznej edycji turnieju w stolicy Hiszpanii, a stawką był awans do ćwierćfinału. Zwycięsko z kortu schodziła tenisistka z Kijowa.


Wyniki

Ćwierćfinał:

Marta Kostiuk (Ukraina, 26) – Linda Noskova (Czechy, 13) 7:6(1), 6:0

ITF. Podwójne zwycięstwo Kubki i Podlińskiej

/ Izabela Modrzewska , źródło: itftennis.com/oprac.własne, foto: ANNA KLEPACZKO/FOTOPYK

Środowe rozgrywki rangi ITF przyniosły w większości pozytywne rezultaty dla polskich reprezentantów.

Adam Bajurko to jedyny singlista wśród mężczyzn, który rozegrał tego dnia spotkanie. 21-letni zawodnik uległ Alexeyemu Dubininowi w pierwszej rundzie turnieju w Islamabadzie. W rywalizacji kobiet do ćwierćfinału pewnie awansowała Martyna Kubka, która pokonała Jekaterinę Maklakovą w gruzińskiej Łopacie. Wraz z Vendulą Valdmannovą zanotowała zwycięstwo również w deblu.

Dwa mecze wygrała także Marcelina Podlińska w Oegstgeest. Po wyeliminowaniu Lisy Claeys w singlu, tenisistka z Olsztyna i Ida Johansson zameldowały się w półfinale rozgrywek deblowych. W Madrycie reprezentantkę gospodarzy pokonała turniejowa ‘szóstka’ – Monika Stankiewicz. 19-latka zmierzy się z Nadią Podoroską, półfinalistką French Open z 2020 roku. Zuzanna Kolonus oddała tylko dwa gemy w spotkaniu z rywalką z Indii w turnieju w New Delhi. To trzeci mecz w sezonie polskiej tenisistki i drugi wygrany.


Wyniki

M15 Islamabad – I runda singla

Alexey Dubinin – Adam Bajurko (Polska) 6:3, 6:3

W75 Łopota – II runda singla

Martyna Kubka (Polska, 6) –  Jekaterina Maklakova 6:3, 6:3

W15 Hurghada – I runda singla

Nelli Ivanova – Julia Szczerek (Polska) 6:3, 6:1

Jekatierina Tupitsyna – Martyna Zaremba (Polska) 6:0, 6:0

W15 Madryt – I runda singla

Monika Stankiewicz (Polska, 6) – Sorana Matis (Hiszpania) 6:4, 6:2

W15 New Delhi – I runda singla

Zuzanna Kolonus (Polska) Saily Prashantkumar Thakkar (Indie) 6:1, 6:1

W15 Oegstgeest – I runda singla

Marcelina Podlińska (Polska) – Lisa Claeys (Belgia) 2:6, 6:4, 6:2

M25 Quinta Do Lago – I runda debla

Piotr Pawlak, Michael Zhu (Polska, USA) – Joao Mendes, Raul Sanchez Romero (Brazylia, Hiszpania) 6:1, 6:3

W75 Lopota – I runda debla

Martyna Kubka, Vendula Valdmannova (Polska, Czechy, 2) – Elena Malygina, Anastasia Kulikova (Estonia, Finlandia) 4:6, 6:4, 11-9

W15 Oegstgeest – Ćwierćfinał debla

Marcelina Podlińska, Ida Johansson (Polska, Szwecja, 3) – Chloe The, Emma van Zijll Langhout (Holandia) 6:2, 6:2

 

Jack Draper nie zagra w Roland Garros

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: BBC Sport / własne , foto: Peter Figura

Jack Draper znów musi opuścić ważny turniej. Brytyjczyk nie wystąpi w paryskim szlemie.

24-latek ma spore problemy z kontuzjami, które umożliwiają mu rywalizację. Wystarczy wspomnieć, że pod koniec sierpnia ubiegłego roku Draper musiał oddać walkowera w drugiej rundzie US Open, a w styczniu tego roku nie wystąpił w Australian Open.

W maju tenisista z Wielkiej Brytanii opuści kolejny turniej wielkoszlemowy. Draper nie wystąpi w Roland Garros w Paryżu z powodu urazu kolana. Można spodziewać się, że celem byłego czwartego zawodnika świata będzie powrót na część sezonu na kortach trawiastych na czele z Wimbledonem.

Ostatni raz widzieliśmy Brytyjczyka w akcji niedawno, bo 13 kwietnia. Draper nie dokończył wtedy meczu pierwszej rundy turnieju ATP 500 w Barcelonie. Draper poddał mecz z Tomasem Martinem Etcheverrym przy stanie 1:4 w decydującym secie.

Mauthausen. Udany dzień Polaków w deblu 

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: , foto: Paweł Rychter/Kozerki Open

Zarówno Filip Pieczonka, jak i Szymon Kielan wygrali swoje mecze gry podwójnej w pierwszej rundzie Challengera w Mauthausen.

Pieczonka ponownie występuje w duecie z Iwanem Liutarewiczem. To najwyżej rozstawiona para w austriackim turnieju. Przejście pierwszej rundy nie stanowiło dla niej problemu. Ich rywale – Simone Agostini i Duszan Obradović – w całym meczu ugrali zaledwie trzy gemy (wszystkie w pierwszej partii).

Znacznie trudniejsze spotkanie rozegrali Szymon Kielan i Andrew Paulson. Rozstawieni z „czwórką” Polak i Czech ograli tenisistów ze Stanów Zjednoczonych – Nathaniela Lammonsa i Jacksona Withrowa. Mecz rozstrzygnął trzeci set, który zakończył się wynikiem 10-5.


Wyniki

Pierwsza runda debla:

Filip Pieczonka, Iwan Liutarewicz (Polska, -, 1) – Simone Agostini i Duszan Obradović (Włochy, Serbia) 6:3, 6:0

Szymon Kielan, Andrew Paulson (Polska, Czechy, 4) – Nathaniel Lammons i Jackson Withrow (USA) 6:4, 3:6, 10-5

Kalendarz majowych turniejów tenisowych: harmonogram i przewidywania

/ Materiał sponsorowany , źródło: Materiał sponsorowany, foto: Materiał sponsora/Własne

Maj to często jeden z tych ciekawszych (o ile nie najciekawszych) miesięcy w świecie tenisa. To właśnie wtedy rozgrywane są kluczowe turnieje na nawierzchni ziemnej, te stanowiące bezpośrednie przygotowanie do wielkoszlemowego Roland Garros. Kibice mogą śledzić tenis na żywo prawie że każdego dnia, lub po prostu sprawdzać tenis wyniki i analizować formę najlepszych zawodników świata. A jeśli i Ciebie interesuje ten świat majowych rozgrywek, to zapraszamy do przeczytania poniższego artykułu, w którym znajdziesz wszystkie najważniejsze majowe rozgrywki.

 

Najważniejsze turnieje tenisowe w maju

 

Majowy kalendarz wypełniony jest prestiżowymi wydarzeniami zarówno w cyklu ATP, jak i WTA. Kluczową rolę odgrywają turnieje w Rzymie, Genewie oraz Strasburgu.

Wszystkie z nich są oczywiście nieco inne, ale też mają coś wspólnego: każdy z nich zapewnia niesamowite emocje, które przyciągają nierzadko setki tysięcy kibiców. Rekordy frekwencji sięgają niekiedy nawet 30 000 widzów, i to nie miesiąca, a jednego dnia. Rozgrywki śledzą oczywiście także typujący (np. przez ggbets-pl.com, o którym opinie można znaleźć na Trustpilot), którzy bawią się wspólnie z tenisowymi zapaleńcami, dodając do tego bonusowe obstawianie. Jakie dokładnie turnieje są jednak do obejrzenia w maju? O tym już za chwilę.

 

Turniej w Rzymie – kluczowy sprawdzian przed Roland Garros

 

Jednymi z najważniejszych wydarzeń w świecie tego sportu są oczywiście ATP Rzym (zawody męskie) oraz WTA Rzym (zawody kobiece). Co do konkretnych dat, w tym roku rzymskie ATP będziemy mogli śledzić od 6 do 17 maja, a WTA od 5 do 16 maja. To imprezy rangi Masters 1000 (ATP) oraz WTA 1000, co oznacza, że przyciągają absolutną czołówkę światowego tenisa. Zawody te odbywają się na kortach ziemnych, które są bardzo podobne do tych paryskich. Co jednak w tym wszystkim najważniejsze, wyniki z Rzymu są często traktowane jako ważny wskaźnik przed wzięciem udziału właśnie w paryskim Roland Garros 2026, jednym z tych można by rzec najbardziej prestiżowych turniejów. W poprzednich latach triumfowali tam m.in. najwięksi specjaliści od mączki.

 

Geneva Open – nieco mniejszy prestiż, ale również ważny test

 

Kolejnym ważnym wydarzeniem jest Geneva Open. To z kolei turniej rangi ATP 250, który, podobnie jak inne, przyciąga często zawodników szukających ostatniej szansy na poprawę formy przed Roland Garros. I choć jego ranga jest nieco niższa niż w Rzymie, to nie oznacza to wcale braku emocji. Wręcz przeciwnie, zawodnicy nadal walczą tu o każdy punkt rankingowy, co przekłada się na bardzo zacięte mecze. Dla fanów oznacza to więc kolejną świetną okazję do śledzenia tenis live i odkrywania potencjalnych „czarnych koni” wielkoszlemowego turnieju. W tym roku będzie można robić to od 16 do 23 maja.

 

WTA Strasbourg – forma tenisistek przed wielkim szlemem

 

W kobiecym kalendarzu oprócz wspomnianego wcześniej rzymskiego ATP wyróżnia się natomiast także WTA Strasbourg. Turniej ten odbywa się tuż przed Roland Garros, w bardzo podobnym terminie do Genevy (od 17 do 23 maja) i jest kluczowym momentem dla zawodniczek, które chcą poprawić swoją grę na mączce. Najczęściej biorą w nim udział te tenisistki, które potrzebują kilku dodatkowych meczów, aby móc wejść finalnie w ten dobry, ale też wykańczający, dobrze znany nam już turniejowy rytm.

 

Roland Garros 2026 – kulminacja sezonu na mączce

 

Najważniejszym wydarzeniem końcówki maja jest natomiast oczywiście właśnie wspominany już wielokrotnie wcześniej Roland Garros. Turniej rozpoczyna się zazwyczaj w ostatnich dniach miesiąca i trwa do początku czerwca. W tym roku będzie trwał dokładnie od 18 maja do 7 czerwca.

To właśnie wtedy tenis na żywo będzie odnotowywał też zapewne najlepsze wyniki, jeśli chodzi o ilość osób przed telewizorami oraz na stadionach. Tyczy się to również Polski, bo i z naszego kraju znalazło się kilku interesujących zawodników. Co więcej i co idzie za poprzednimi faktami, wzrosła także nagroda za zwycięstwo, i to o wiele.

 

Kto ma największe szanse?

 

Zawodników mamy ogólnie dużo, bo aż po 128 w kategorii kobiecej i męskiej. W męskim tourze dominują zawodnicy świetnie poruszający się po kortach ziemnych. Głównymi faworytami są aktualnie m.in. Jannik Sinner, Carlos Alcazar oraz Novak Djokovic. Kluczowe znaczenie w ocenie mają natomiast:

– wytrzymałość fizyczna

– cierpliwość w wymianach

– umiejętność budowania punktów

Wśród kobiet sytuacja jest natomiast nieco bardziej dynamiczna, bo częściej pojawiają się niespodzianki. Młode zawodniczki potrafią zaskoczyć bardziej doświadczone rywalki. Konkretniejsze nazwiska? Wszyscy znajdą na pewno chociaż jedno: Iga Świątek (przed którą już niedługo starcie z Darią Snigur). Oprócz niej faworytkami są jednak jeszcze Aryna Sabalenka (nr. 1 w WTA) oraz Elena Rybakina.

 

Czynniki decydujące o sukcesie

 

Jest ich na pewno sporo, ale idzie wyróżnić te najważniejsze. Wiemy, że na kortach Rolanda Garrosa liczyć się bedą najbardziej:

– forma z turniejów w Rzymie i Strasburgu

– odporność psychiczna

– adaptacja do warunków pogodowych

Zadecydować o wyniku mogą też oczywiście m.in. kontuzje (choć oczywiście oby nie) oraz wcześniejsze noty, bo jeśli ktoś dostał wcześniej słabe, to może być wciąż podłamany w kolejnych turniejach… albo wręcz przeciwnie.

 

Jak śledzić tenis w maju?

 

Maj to dla fanów tenisa prawdziwy maraton. Na ich niekorzyść są na pewno podobne daty różnych rozgrywek, bo wiele z nich się spina, więc trzeba wybrać coś dla siebie albo oglądać retransmisje. Dodatkowo aby być na bieżąco warto korzystać także z kilku źródeł, jak np.:

– transmisje tenis live w telewizji i online, np. na TVP Sport

– aplikacje z wynikami na żywo

Nierzadko można znaleźć też artykuły z aktualizacjami co kilka godzin lub nawet co kilka minut w trakcie trwania danego turnieju.

 

Prognozy na majowe turnieje

 

Powiedzieliśmy już sobie małe co nieco o tym, czym charakteryzują się największe i najważniejsze majowe turnieje, więc pora teraz na nieco więcej szczegółów co do tego, kto może je wygrać.

Na pierwszy ogień poszło już wcześniej Roland Garros, ale co z innymi rozgrywkami? Poniżej zobaczycie nasze przewidywania na ich temat.

 

ATP Rzym – faworyci

 

Turniej Rzym tenis to te trzy słowa, które są wręcz miodem dla uszu. A może raczej mączką, bo najczęściej wygrywają w nim właśnie zawodnicy specjalizujący się w grze na niej. Można spodziewać się tu dominacji graczy z TOP 10 (np. Sinnera), choć zawsze istnieje oczywiście szansa na niespodziankę. Mowa tu np. o Lorenzo Musettim czy Holger Rune, którzy też potrafią narobić swoim rywalom sporych kłopotów.

 

WTA Rzym – otwarta rywalizacja

 

WTA to turniej, w którym często dochodzi do nieprzewidywalnych wyników. Kluczowa jest dyspozycja dnia, co sprawia, że analizowanie meczów staje się szczególnie interesujące. Faworytkami są tu oczywiście głównie Iga i Sabalenko, choć mogą zaskoczyć też przykładowo Ons Jabeur czy Paula Badosa.

 

Geneva Open i Strasbourg – szansa dla outsiderów

 

Turnieje takie jak Geneva Open i WTA Strasbourg często wygrywają zawodnicy spoza ścisłej czołówki. To więc doskonała okazja, aby zaobserwować przyszłe gwiazdy. Generalnie jeśli chodzi o Geneve warto zwracać uwagę głównie na poczynania tych trzech zawodników: Caspera Ruuda, Taylora Fritza oraz Stefanosa Tsitsipasa. Jeśli chcecie zobaczyć tam natomiast kogoś z Polski, to polecamy zapoznać się w tym kontekście dodatkowo z postacią Huberta Hurkacza. W WTA grać będą z kolei m.in. Karolina Muchova, Elina Svitolina i Beatriz Haddad Maia, również silne i doświadczone zawodniczki.

 

Dlaczego maj jest tak ważny w tenisie?

 

Najprościej mówiąc, maj to taki moment przejściowy między początkiem sezonu a jego najważniejszymi wydarzeniami. To właśnie wtedy:

– zawodnicy osiągają szczyt formy na mączce

– odbywają się kluczowe testy przed wielkim szlemem

– kibice mogą oglądać tenis niemal codziennie

Dla fanów oznacza to ogrom emocji i możliwość śledzenia rozwoju sytuacji niemal w czasie rzeczywistym, głównie dzięki dostępnym teraz rozwiązaniom live.

 

Coś na koniec

 

Tenis dzisiaj to już nie żaden niszowy sport, ale masa różnych zawodów i rozgrywek. Mamy nadzieję, że udało nam się dobrze przedstawić pokrótce najważniejsze z tych majowych. Jeśli to zadanie zostało natomiast spełnione, to nie pozostaje nam już nic innego, jak tylko się z Wami pożegnać. Życzymy Wam na koniec, by wygrał najbardziej lubiany przez Was zawodnik/zawodniczka. Do zobaczenia w następnym artykule!

 

FAQ

 

1. Jakie są najważniejsze turnieje tenisowe w maju?

Najważniejsze to ATP i WTA w Rzymie, Geneva Open, WTA Strasbourg oraz początek Roland Garros.

2. Gdzie można sprawdzać tenis wyniki na żywo?

Najlepiej korzystać z aplikacji sportowych, transmisji online oraz serwisów oferujących tenis live.

3. Kiedy zaczyna się Roland Garros 2026?

Turniej zwykle rozpoczyna się pod koniec maja i trwa do początku czerwca. W tym roku będzie trwał dokładnie od 18 maja do 7 czerwca.

Madryt. Anastazja Potapova lepsza od byłej liderki rankingu

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Anastazja Potapova pokonała Karolinę Pliszkovą w 1/4 finału turnieju WTA 1000 w Madrycie. Dla reprezentantki Austrii to najlepszy wynik w imprezie tej rangi.

Znamy już niemal komplet półfinalistek pierwszej w sezonie imprezy WTA 1000 rozgrywanej na kortach ziemnych. Do Hailey Baptiste i Mirry Andriejewej dołączyła Anastazja Potapova.

Reprezentantka Austrii, która do turnieju głównego dostała się jako „szczęśliwa przegrana” z eliminacji, w trzecim ćwierćfinale tegorocznego Mutua Madrid Open pokonała w trzech setach Karolinę Pliszkova. Chociaż pojedynek mógł się zakończyć już po dwóch odsłonach.

Pierwszy set trwał niespełna 30 minut, a wygrała go Potapova, oddając Pliszkovej jedynie gema. W drugiej partii reprezentantka Austrii jako pierwsza wypracowała sobie prowadzenie z przewagą serwisu, jednak w dziesiątym gemie nie wykorzystała dwóch piłek meczowych, a w przy wyniku 5:6 kolejny raz z opresji wyszła tenisistka zza naszej południowej granicy. W rozstrzygającym gemie trzynastym lepiej zaprezentowała się była liderka rankingu, doprowadzając ostatecznie do trzeciej odsłony.
Jej początek należał do Karoliny Pliszkovej, która prowadziła już 3:1, jednak od tego momentu nie wygrała już ani jednego gema.

Tym samym to Anastazja Potapova w piątym ćwierćfinale imprezy WTA 1000 sięgnęła po pierwsze zwycięstwo. Reprezentantka Austrii jest też pierwszą tenisistką, która rywalizując jako „szczęśliwa przegrana” z eliminacji, dotarła do półfinału turnieju tej rangi.


Wyniki

Ćwierćinał:

Anastazja Potapova (Austria, LL) – Karolina Pliszkova (Czechy) 6:1, 6:7(4), 6:3

Madryt. Jan Zieliński i Luke Johnson w ćwierćfinale 

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: , foto: Peter Figura

W Mutua Madrid Open wciąż w grze pozostaje Jan Zieliński. Polak awansował do ćwierćfinału gry podwójnej.

Nasz reprezentant występuje w duecie z Luke’m Johnsonem. Po wygranej w pierwszej rundzie z Robertem Galloway’em i Santiago Gonzalezem, tym razem na liście pokonanych znaleźli się Tallon Griekspoor i Brandon Nakashima. Wtedy spotkanie trwało dwa sety, dziś do rozstrzygnięcia rywalizacji potrzebowano decydującej partii.

Pierwszy set Polak i Brytyjczyk wygrali 6:2, lecz drugiego przegrali 4:6. W trzeciej partii od stanu 2-2 Holender i Amerykanin zdołali na swoim koncie zapisać już tylko jedno „oczko”, zatem Zieliński i Johnson wygrali 10-3 i awansowali do ćwierćfinału Mutua Madrid Open.

Polsko-brytyjski duet czeka na następnych przeciwników. Będą nimi reprezentanci gospodarzy – Pablo Llamas Ruiz i Benjamin Winter Lopez lub tenisiści z Francji – Sadio Doumbia i Fabien Reboul.


Wyniki

Druga runda debla:

Jan Zieliński, Luke Johnson (Polska, Wielka Brytania) – Tallon Griekspoor, Brandon Nakashima (Holandia, USA) 6:2, 4:6, 10-3

Huzhou. Katarzyna Kawa z pewnym awansem do ćwierćfinału

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.wtatennis.com/, oprac. własne, foto: East News

Katarzyna Kawa dobrze radzi sobie w Huzhou. Polka jest już w ćwierćfinale.

Zawody w Chinach mają rangę WTA 125 i są rozgrywane na kortach ceglanych. Nasza reprezentantka została w nich rozstawiona z numerem trzecim i jak na razie wywiązuje się z roli jednej z faworytek.

W 1/8 finału Kawa trafiła na Alewtinę Ibrahimową. Rosjanka zajmuje 316. miejsce w rankingu WTA, więc jest klasyfikowana znacznie niżej od tenisistki z Polski. Różnica ta była widoczna także podczas samego spotkania.

W pierwszym secie Kawa prowadziła już 3:1 a potem przetrwała trudny moment, odpowiadając na odrobienie strat przez rywalkę. Zawodniczka urodzona w Krynicy-Zdroju zanotowała kolejnego „brejka” w siódmym gemie i nie oddała już tej przewagi. Set mógł zostać zamknięty przy podaniu Rosjanki, ale ostatecznie Kawa postawiła kropkę nad „i” swoim serwisem i uzyskała wynik 6:4.

Druga partia była dla Polki bardziej komfortowa. Dwa przełamania dały jej bardzo pewny rezultat 6:2 i miejsce w najlepszej ósemce w Chinach. Tam jej rywalką będzie kolejna Rosjanka – Barbara Panszina (468. WTA).


Wyniki

 

Huzhou (1/8 finału kobiet):

K. Kawa (3) – A. Ibrahimowa 6:4 6:2

Roland Garros. Trzy Polki z szansą na turniej główny

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Nie tylko Iga Świątek, Magdalena Fręch oraz Magda Linette mają szansę wystąpić w tegorocznej edycji Roland Garros. Poznaliśmy listy startowe kwalifikacji drugiej w sezonie lewy Wielkiego Szlema. 

Sezon na europejskich kortach ziemnych trwa. Lada dzień poznamy mistrzynię pierwszego w sezonie turnieju WTA 1000 rozgrywanego na najwolniejszej z tenisowych nawierzchni. Zwieńczeniem zmagań na europejskiej mączce będzie jak zawsze rozrywany na paryskich kortach Roland Garros.

W rywalizacji pań pewnymi występu są trzy polskie tenisistki, które klasyfikowane są w top 100 rankingu WTA. Jednak możliwe, że będziemy mieć większą grupę reprezentantek Polski, które powalczą w tym roku w zmaganiach singlowych w Lasku Bulońskim.

O awans do turnieju głównego w trzystopniowych kwalifikacjach zagrają Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa i Linda Klimovicova. Żadna z wymienionych zawodniczek nie miała jeszcze okazji, by znaleźć się wśród 128 zawodniczek grających o rankingowe punkty na kortach Rolanda Garrosa. Najbliżej awansu do turnieju głównego była Linda Klimovicova, która w zeszłym roku odpadła w finale eliminacji. Pozostałe panie spróbują poprawić swój najlepszy rezultat w Paryżu, którym jest druga runda kwalifikacji.

Eliminacje tegorocznej edycji Roland Garros zaplanowano w dniach 18-22 maja. Turniej główny wystartuje 24 maja, a nową mistrzynię w rywalizacji singlowej poznamy 6 czerwca.

 

Madryt. Cobolli pokonał Miedwiediewa, ciężki bój Zvereva

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: East News

We wtorkowy wieczór poznaliśmy ostatnich ćwierćfinalistów turnieju mężczyzn w Madrycie. Na kortach wystąpiły gwiazdy dyscypliny.

Jedną z nich był Daniił Miedwiediew. Mistrz US Open 2021 mierzył się z Flavio Cobollim, z którym wygrał wcześniej dwa mecze na kortach twardych. Na cegle panowie spotkali się jednak po raz pierwszy i trudno było wskazać wyraźnego faworyta tego pojedynku.

Pierwszy set rozpoczął się od długiego gema przy serwisie Cobollego. Włoch utrzymał serwis a swój cios wyprowadził w gemie szóstym. Zdobyte wtedy przełamanie wystarczyło mu do wygrania partii wynikiem 6:3.

W drugim secie kłopoty Rosjanina zaczęły się jeszcze szybciej. Rywal przełamał go już w trzecim gemie a potem potwierdził dominację wygranym serwisem.

Gdy wydawało się, że Włoch zmierza po pewne zwycięstwo, Daniił wrócił do gry. Zawodnik z Moskwy najpierw odrobił stratę „brejka” a potem sam odebrał podanie Cobollego, nie dopuszczając nawet do tie-breaka. Miedwiediew wygrał tę odsłonę 7:5 a panowie mieli przed sobą kolejne minuty walki.

W trzecim secie remis utrzymał się do dziewiątego gema. Właśnie w nim Cobolli niespodziewanie przełamał rywala do zera i otworzył sobie drogę do wygranej. Do jej przypieczętowania potrzebny był wygrany serwis. Włoch wykonał to zadanie bez problemu i mógł celebrować swój triumf.

Na korcie imienia Manolo Santany dzień zamykali zaś Alexander Zverev i Jakub Menszik. Czech nie stracił w turnieju seta i z pewnością stanowił zagrożenie dla Niemca. Przed rywalizacją w Hiszpanii tenisiści nie mieli okazji grać przeciwko sobie.

W pierwszej partii Zverev przełamał rywala już w gemie otwarcia i pilnował tej przewagi. Partia zakończyła się rutynowym wynikiem 6:4.

W drugim secie nie było ani jednego przełamania a tie-breaka wygrał Menszik. Czech miał też dobry początek decydującego seta. Prowadzenia 2:1 z „brejkiem” nie utrzymał jednak długo. Zverev odrobił straty a jakiś czas później sam jeszcze raz odebrał serwis rywala. Ostatecznie to Niemiec zagra w ćwierćfinale i zmierzy się z Cobollim.

Do ćwierćfinału awansował także Alexander Blockx. Belg pokonał wyżej notowanego Francisco Cerundolo i czeka go mecz z Casperem Ruudem.


Wyniki

Madryt (1/8 finału mężczyzn):

A. Zverev (Niemcy, 2) – J. Menszik (Czechy, 23) 6:4 6:7(4) 6:3

F. Cobolli (Włochy, 10) – D. Miedwiediew (7) 6:3 5:7 6:4

A. Blockx (Belgia) – F. Cerundolo (Argentyna, 16) 7:6(8) 6:2