Hua Hin. Zebrano 53000 dolarów na walkę z rakiem

/ Szymon Frąckiewicz , źródło: Tennis World, foto: AFP

Podczas turnieju WTA w Hua Hin organizowana była zbiórka pieniędzy na lokalną organizację wspierającą walkę z rakiem piersi. WTA poinformowało, że w trakcie wygranego przez Magdę Linette turnieju na rzecz Queen Sirikit Centre for Breast Cancer Foundation zebrano ponad 53 tysiące dolarów.

Organizatorzy turnieju w Hua Hin bardzo mocno podkreślali w tym roku jak ważna jest walka z rakiem piersi i uświadamianie na jego temat. Do tego stopnia, że nawierzchnia kortów w tajlandzkim kurorcie była w tym roku różowa, a ten właśnie kolor uznaje się za symbol walki z chorobą. Ponadto promowano hasztag #goingpink.

Z bardziej materialnych rzeczy – podczas turnieju zebrano ponad 53000 dolarów (około milion batów tajlandzkich) na organizację Queen Sirikit Centre for Breast Cancer Foundation. Większość tej kwoty stanowi część zysku z biletów, jednak część pochodzi z darowizn w tym jednej od WTA.

Fundacja, która otrzymała pieniądze zajmuje się przede wszystkim edukowaniem kobiet i zwiększaniem świadomości na temat raka piersi. Organizuje również medyczną i socjalną pomoc dla chorych. Środki są jej potrzebne między innymi by wysłać lekarzy na zagraniczne szkolenia. Organizacja wychodzi przede wszystkim naprzeciw najbiedniejszym kobietom w kraju.

Dubaj. Rybakina lepsza od Pliszkovej

/ Dominika Opala , źródło: www.wtatennis.com /własne, foto: AFP

Jelena Rybakina nie zwalnia tempa. Po pokonaniu Sofii Kenin w pierwszej rundzie, w ćwierćfinale wyeliminowała kolejną rozstawioną. Tym razem to Karolina Pliszkova nie znalazła sposobu na Kazaszkę, która zagra w czwartym półfinale w tym roku. Ponadto w czwartek awansowały także Simona Halep, Petra Martić i Jennifer Brady. 

Turniej w Dubaju to piąty start w tym sezonie dla Jeleny Rybakiny. Kazaszka spisuje się bardzo dobrze i w piątek zagra już w czwartym półfinale w tym roku. O solidności gry 20-latki urodzonej w Moskwie przekonała się w czwartek Karolina Pliszkova. Czeszka lepiej rozpoczęła spotkanie i jako pierwsza uzyskała breaka na 4:2, ale nie była w stanie utrzymać przewagi do końca. Już w następnym gemie Rybakina odrobiła straty i ostatecznie losy seta rozstrzygnął tie-break. W nim od początku młodsza z tenisistek przejęła kontrolę i straciła zaledwie punkt.

Kazaszka grała ofensywnie i zmuszała Pliszkovą do błędów. Dobrze funkcjonował też jej serwis. W całym meczu posłała 11 asów. Na początku drugiej partii od razu przełamała rywalkę i tę przewagę doprowadziła do końca, sprawiając kolejną niespodziankę. To dla Rybakiny pierwsze zwycięstwo w karierze nad zawodniczką z Top 5 rankingu. W walce o finał Kazaszka zmierzy się z Petrą Martić, która także w dwóch setach pokonała Anett Kontaveit.

W drugim półfinale zmierzą się z kolei Simona Halep i Jennifer Brady. Obie tenisistki musiały w czwartek odrabiać stratę seta, ale ostatecznie pogoń zakończyła się sukcesem. Rumunka wyeliminowała Arynę Sabałenkę, natomiast Amerykanka wyrzuciła z turnieju Garbine Muguruzę. Zarówno Halep, jak i Brady mają za sobą trudne starcia w imprezie i nie pierwszy raz musiały wykazać się ogromną walecznością. Szykuje się więc zacięty pojedynek.


Wyniki

Ćwierćfinały singla: 

Simona Halep (Rumunia, 1) – Aryna Sabałenka (Białoruś, 7) 3:6, 6:2, 6:2

Jelena Rybakina (Kazachstan) – Karolina Pliszkova (Czechy, 2) 7:6 (1), 6:3

Petra Martić (Chorwacja, 8) – Anett Kontaveit (Estonia) 7:6 (4), 6:1

Jennifer Brady (USA, Q) – Garbine Muguruza (Hiszpania, 9) 6:7 (5), 6:3, 6:4

Bergamo. Michalski nie wykorzystał szansy na ćwierćfinał

/ Maciej Pietrasik , źródło: własne, foto: Andrzej Szkocki/Pekao Szczecin Open

Daniel Michalski nie zdołał po raz pierwszy w karierze awansować do ćwierćfinału turnieju ATP Challenger Tour. W trzeciej rundzie w Bergamo młodego Polaka zatrzymał Baptiste Crepatte. Francuz zwyciężył 2:6, 6:4, 6:3.

Dopiero po raz drugi w karierze Daniel Michalski zdołał awansować do trzeciej rundy challengera – poprzednio dokonał tej sztuki w Szczecinie, gdy we wrześniu całkiem dobrze wykorzystał „dziką kartę” od organizatorów. W Bergamo Polak miał realną szansę na awans jeszcze dalej. W trzeciej rundzie jego rywalem był bowiem Baptiste Crepatte, Francuz notowany w rankingu niewiele wyżej od Michalskiego, w czwartej setce.

Na dodatek nasz tenisista świetnie rozpoczął to spotkanie. Już w gemie otwarcia uzyskał przełamanie, a w końcówce seta dołożył jeszcze jedno, wygrywając 6:2. Druga partia także rozpoczęła się dla Michalskiego najlepiej, jak było to możliwe – Polak znów zaczął od przełamania Crepatte’a i wyszedł na prowadzenie 2:0.

Niestety, od stanu 3:1 w grze Michalskiego coś się zacięło. Francuz wygrał cztery gemy z rzędu i choć nasz reprezentant odpowiedział przełamaniem, to po chwili znów stracił serwis i przegrał w efekcie 4:6. W trzecim secie to Crepatte od razu przełamał Polaka. Od stanu 3:0 kontrolował przebieg pojedynku, nie dając Michalskiemu ani jednej szansy na odrobienie strat. W efekcie to Francuz wygrał cały mecz – 2:6, 6:4, 6:3.

Trzecia runda w Bergamo da Michalskiemu awans w okolice 420. miejsca w rankingu ATP. W poniedziałek Polak na pewno zajmował będzie najwyższą pozycję w karierze.


Wyniki

Trzecia runda singla:
Baptiste Crepatte (Francja) – Daniel Michalski (Polska) 2:6, 6:4, 6:3

Anderson nie zagra do końca marca

/ Michał Krogulec , źródło: ATP, foto: AFP

Kevin Anderson wycofał się z najbliższych turniejów. Afrykaner ma za sobą trudny 2019 rok, ponieważ zmagał się z kontuzją łokcia i kolana. Początek 2020 roku jest dla niego równie trudny.

Reprezentant RPA (121 ATP) nie zagra w turnieju w Acapulco (ATP 500), Indian Wells i Miami (ATP Masters 1000). W ostatniej imprezie w której wystąpił, a więc w Nowym Jorku (ATP 250) przegrał z tajwańskim kwalifikantem Jasonem Jungiem.

Czas pokaże, czy wystąpi w kwietniowych turniejach, gdy karuzela ATP przeniesie się głównie na mączkę.

 

Marsylia. Porażka Paire’a

/ Michał Krogulec , źródło: ATP, foto: AFP

Benoit Paire ku zmartwieniu lokalnej publiczności przegrał w w II rundzie z Kazachem Alexandrem Bublikiem. W turnieju ATP 250 w Marsylii, ani w singlu, ani w deblu nie ma już Huberta Hurkacza.

Wrocławianin przegrał w II rundzie z będącym ostatnio w dobrej formie Vasekiem Pospisilem. Z kolei w deblu nie przeszedł wraz z Gilesem Simonem pierwszej rundy. Polsko-francuski duet przegrał w dwóch setach z rozstawionymi z numerem cztery Juergenem Melzerem i Edouardem Rogerem-Vasselinem.

W innych spotkaniach na uwagę zasługuje awans Stefanosa Tsitsipasa, który w Marsylii będzie chciał zrehabilitować się za porażkę z Aljaze Bedene w Rotterdamie. Wczoraj pokonał pewnie Szweda Mikaela Ymera. Odpadł natomiast Benoit Paire, który 3:6, 6:4, 6:4 przegrał z Alexandrem Bublikiem.

Natomiast Felix Auger-Aliassime, finalista z Rotterdamu, obronił piłki meczowe w starciu z Stefano Travaglią i pozostał w grze o tytuł.


Wyniki

II runda gry pojedynczej:

S. Tsitsipas (Grecja, 2) – M. Ymer (Szwecja) 6:1, 6:3
A. Bublik (Kazachstan) – B. Paire (Francja, 6) 3:6, 6:4, 6:4

I runda gry pojedynczej:

F.Auger-Aliassime (Kanada, 7) – S. Travaglia (Włochy) 6:7(3), 7:6(6), 6:3
P.H. Herbert (Francja) – M. Kukuszkin (Kazachstan) 7:6(4), 6:4
J. Gerasimow (Białoruś) – D. Novak (Austria, Q) 7:6(3), 6:3

Rio de Janeiro. Szesnastolatek zatrzymany, szczęśliwy przegrany gra dalej

/ Tomasz Górski , źródło: własne, foto: AFP

Na drugiej rudzie Rio Open zakończyła się przygoda Carlosa Alcaraza. Szesnastoletni Hiszpan przegrał w trzech setach z Federico Corią. Dalej gra natomiast Atilla Balazs. Węgier w finale kwalifikacji ugrał tylko dwa gemy, ale dzięki szczęściu będzie mierzył się w ćwierćfinale turnieju głównego.

Po fenomenalnym maratonie z Adrianem Ramose, o Carlosie Alcarazie zrobiło się bardzo głośno. Szesnastolatek Pokonał swojego starszego rodaka w pierwszej rundzie. Dziś jednak już tak dobrze nie było. Co prawda znów trzy seta. Ale grający po drugiej stronie siatki Federico Coria okazał się skuteczniejszy. Wygrał 6:4, 4:6, 6:4. Tym samym przygoda młodego Hiszpana się zakończyła w turnieju rangi ATP 500 w Rio. Jednak warto śledzić dalej jego występy.

Federico Coria w pojedynku o półfinał zagra z Christianem Garinem. Chilijczyk bardzo udanie rozpoczął sezon na mączce, wygrał szósty mecz z rzędu. A w ostatnią niedzielę triumfował w Cordobie. Dziś nie dał żadnych szans Delbonisowi.

Drugą parę ćwierćfinalistów stworzyli Atilla Balazs i Pedro Martinez. Węgier pokonał w trzech setach przedstawiciela gospodarzy Thiago Monteiro. Było to ich pierwsze starcie. Ale warto dodać, że nie doszłoby do niego, gdyby nie szczęśliwy traf zawodnika z Europy. Balazs w decydującej rundzie kwalifikacji przegrał z Gianlucą Magerem 0:6, 2:6, ale wskoczył później jako lucky loser. A w piątek zagra w ćwierćfinale.

Hiszpan natomiast pokonał swojego rodaka Pablo Andujara. Było to trzeci meczu obu zawodników, dopiero pierwsze raz Martinez schodził z kortu zwycięski.


Wyniki

Druga runda singla:

Christian Garin (Chile, 3) – Federico Delbonis (Argentyna) 6:4, 6:3

Pedro Martinez (Hiszpania, Q) – Pablo Andujar (Hiszpania) 6:1, 6:4

Atilla Balazs (Węgry, LL) – Thiago Monteiro (Brazylia) 1:6, 6:1, 6:4  1,51

Federico Coria (Argentyna, Q) – Carlos Alcaraz (Hiszpania, WC) 6:4, 4:6, 6:4