Ben Shelton został triumfatorem tegorocznej edycji turnieju ATP 250 w Stuttgarcie. Amerykanin w meczu finałowym pokonał broniącego tytułu rodaka, Taylora Fritza, 6:4, 2:6, 6:4. To pierwszy tytuł tego tenisisty na nawierzchni trawiastej.
Dwaj najwyżej notowani amerykańscy zawodnicy już po raz drugi w tym sezonie rozstrzygali między sobą kwestię zwycięstwa w imprezie ATP. W lutym w Dallas, po trzysetowym pojedynku, lepszy okazał się 23-latek z Atlanty. Na jego korzyść nieznacznie przemawiał także bilans ich wszystkich potyczek. Wygrywał on bowiem dwukrotnie w trzech starciach.
Niedzielny finał również lepiej rozpoczął Shelton, który już w trzecim gemie wypracował szanse na przełamanie rywala. Przy drugiej z nich uśmiechnęło się do niego szczęście. Po jego zagraniu piłka nierówno odbiła się kortu i Fritz nie był w stanie w nią trafić. Chwilę później obrońca tytułu miał co prawda aż trzy szanse na odrobienie straty, ale przy dużej pomocy podania młodszy z Amerykanów wyszedł z opresji. Kalifornijczyk był bliski zniwelowania deficytu jeszcze w ósmym gemie, ale i wtedy nie wykorzystał żadnego z dwóch break-pointów.
Druga partia potoczyła się już zupełnie inaczej. Wyrównała się w niej też suma szczęścia, bowiem mylące przeciwnika zagranie po taśmie Fritza, przyniosło mu „brejka” w drugim gemie. 28-latek z Rancho Santa Fe zaimponował także niezwykłą skutecznością przy własnym podaniu. W całym secie we własnych gemach serwisowych przegrał zaledwie jedną piłkę. Ponadto, przy stanie 5:2, zanotował kolejne przełamanie, które zakończyło tę część gry.
W decydującej odsłonie dłużej niż w poprzednich musieliśmy czekać aż któryś z graczy osiągnie znaczącą przewagę. Break-pointów jako pierwszy doczekał się Fritz, ale nie potrafił zamienić na punkt żadnej z dwóch okazji przy wyniku 3:2. Shelton miał tylko jedną taką szansę, ale okazała się ona wystarczająca. W ostatniej piłce dziewiątego gema ubiegłoroczny triumfator zaliczył forhendowy kiks, który kosztował go cały mecz. Shelton chwilę później zakończył trwający godzinę i 48 minut pojedynek i mógł cieszyć się ze skompletowania triumfów na wszystkich nawierzchniach.
Sukces ten okupił dużym wysiłkiem, bowiem każdy z pojedynków rozgrywał na pełnym dystansie trzech partii. To już jego trzeci tytuł w tym sezonie i szósty w całej karierze. Fritz z kolei rozgrywał swój 21. finał imprezy na szczeblu ATP World Tour i zanotował 11. porażkę. Obydwaj panowie pozostaną w Niemczech na kolejny tydzień i wezmą udział w zawodach ATP 500 w Halle.
Wyniki
Finał gry pojedynczej:
Ben Shelton (USA, 1) – Taylor Fritz (USA, 2) 6:4, 2:6, 6:4