Barty, Kerber, Williams i Szarapowa w jednej ćwiartce!

/ Dominika Opala, źródło: własne, foto: AFP

Ashleigh Barty zagra pierwszy turniej wielkoszlemowy jako rozstawiona z numerem jeden. Los nie był jednak łaskawy dla Australijki. W jej ćwiartce znalazły się m.in. Angelique Kerber, Maria Szarapowa czy Serena Williams.

W piątek rozlosowano drabinkę główną turnieju pań. Z numerem jeden została rozstawiona świeżo upieczona liderka rankingu Ashleigh Barty, która w pierwszej rundzie zmierzy się z Saisai Zheng. W drugiej rundzie natomiast Australijka może zmierzyć się ze Swietłaną Kuzniecową. Na tym trudności się nie kończą, a wręcz przeciwnie – dopiero zaczynają. W ćwiartce, w której jest Barty znalazły się aż cztery mistrzynie Wimbledonu.

Wśród nich są obrończyni tytułu Angelique Kerber, ubiegłoroczna finalistka Serena Williams, Maria Szarapowa oraz Garbine Muguruza. Niemka rozpocznie walkę od meczu z rodaczką Tatjaną Marią. Z kolei Amerykanka skrzyżuje rakiety z Giulią Gatto-Monticone. Rosjanka zacznie od pojedynku z Pauline Parmentier, a Hiszpanka z Beatriz Haddad Maią.

Oprócz tych tenisistek w tej części drabinki są także dobrze spisujące się na trawie w tym sezonie Belinda Bencic, Donna Vekić, Julia Goerges czy Alison Riske. Do powtórki finału z ubiegłego roku może dojść już w czwartej rundzie. Jest to jedna z najtrudniejszych ćwiartek w Wielkim Szlemie w ostatnich latach.

Z numerem dwa rozstawiona została Naomi Osaka. Japonka w pierwszej rundzie zmierzy się z Julią Putincewą, z którą przegrała ostatnio w Birmingham. Z kolei Karolina Pliszkova, turniejowa „trójka” rozpocznie rywalizację od meczu z Lin Zhu. Czeszka znajduje się w tej samej połówce, co Osaka.

W pierwszych rundach nie zabraknie ciekawych spotkań. Su-Wei Hsieh powalczy z Jeleną Ostapenko, Elina Switolina zmierzy się z Darią Gavrilovą, a Simona Halep skrzyżuje rakiety z Aliaksandrą Sasnowicz. Kibice z pewnością będą też czekać na pojedynek Alize Cornet z Wiktorią Azarenką oraz Petry Kvitovej z Ons Jabeur.

Interesująco zapowiada się również starcie pokoleń. Venus Williams zagra z rywalką młodszą o 24 lata. Przeciwniczką Amerykanki będzie jej rodaczka, 15-letnia Cori Gauff, która przebijała się do turnieju przez eliminacje.

W poniedziałek zmagania rozpoczną tenisistki z dolnej części drabinki.

Możliwy półfinał Federera z Nadalem!

/ Dominika Opala, źródło: własne, foto: AFP

Rafael Nadal trafił do połówki drabinki z Rogerem Federerem, natomiast Kevin Anderson z Novakiem Dżokoviciem. W pierwszych rundach Wimbledonu na pewno nie zabraknie zaciętych starć i emocji.

Wszystkie karty zostały odkryte. W piątek odbyło się losowanie drabinki trzeciego turnieju wielkoszlemowego w roku. Z „jedynką’ został rozstawiony Novak Dżoković, obrońca tytułu. Turniejowy numer dwa przypadł Rogerowi Federerowi, trzy Rafaelowi Nadalowi, a „czwórka” Kevinowi Andersonowi. Los sprawił, że Szwajcar i Hiszpan mogą spotkać się w półfinale. W przeszłości mierzyli się oni trzykrotnie na wimbledońskiej trawie i zawsze miało to miejsce w finale.

Na otwarcie ośmiokrotny mistrz Wimbledonu skrzyżuje rakiety z Lloydem Harrisem, a z kolei „Rafa” zmierzy się z Yuichi Sugitą. W drugiej rundzie może dojść do interesującego starcia – Nadal kontra Kyrgios, który pięć lat temu pokonał tenisistę z Majorki w tym turnieju.

Potencjalny półfinał Federer-Nadal oznacza, że w drugim mogą się zmierzyć Serb i Afrykaner, a więc byłaby to powtórka meczu o mistrzostwo sprzed roku. Dżoković rozpocznie obronę tytułu od pojedynku z Philippem Kohlschreiberem, natomiast Andersona czeka trudna przeprawa. 33-latek z Johannesburga zmierzy się z Pierre-Huguesem Herbertem. Będzie to jedno z ciekawszych spotkań pierwszej rundy.

Do takich należeć będą też m.in. Dominic Thiem kontra Sam Querrey, Frances Tiafoe kontra Fabio Fognini czy Marin Czilić kontra Andrian Mannarino. Emocji nie zabraknie również w meczu Jo-Wilfrieda Tsongi z Bernardem Tomicem czy Lucasa Pouille’a z Richardem Gasquetem.

Wracający po kontuzji Tomas Berdych powalczy z Taylorem Fritzem, który jest ostatnio w dobrej formie, a kończący zawodową karierę po Wimbledonie Marcos Baghdatis zmierzy się z Janem-Lennardem Struffem.

W poniedziałek zmagania rozpoczną tenisiści z górnej części drabinki.

Drabinki rozlosowane! Znamy pierwszych rywali Polaków

/ Kacper Kaczmarek, źródło: własne, foto: AFP

Polscy tenisiści poznali pierwszych rywali, z jakimi przyjdzie im się zmierzyć podczas wielkoszlemowego Wimbledonu. W piątek, o 11:00 polskiego czasu, przy Church Road w Londynie rozlosowano drabinki turniejów singlowych pań i panów. Jak trafili nasi zawodnicy?

Zarówno Hubert Hurkacz, jak i Kamil Majchrzak trafili na tenisistów wyżej sklasyfikowanych od siebie. O ile w przypadku Majchrzaka było to niemal pewne, Hurkacz mógł trafić w pierwszej rundzie nieco lepiej. Wrocławianin już w pierwszym meczu zmierzy się z rozstawionym zawodnikiem i będzie to pochodzący z Belgradu Duszan Lajović. Serb to aktualnie 33. rakieta świata i turniejowa “32”. Warto jednak dodać, że Lajović najlepsze wyniki osiąga na kortach ziemnych, a najlepszy jego wynik na Wimbledonie to ubiegłoroczna druga runda. Co ważne, jeśli Polakowi udałoby się przejść dwie pierwsze rundy, w trzeciej najpewniej stanąłby naprzeciw innego Serba – broniącego tytułu Novaka Dżokovicia. 

Na solidnie grającego na ziemi rywala trafił w pierwszej rundzie także Kamil Majchrzak. Piotrkowianin po udanym przejściu przez eliminacje wylosował doświadczonego Hiszpana – Fernando Verdasco, który na trawie spisuje się mocno przeciętnie. W przeciągu ostatnich dwóch sezonów 35-latek z Madrytu na tej nawierzchni wygrał jedynie cztery spotkania i w tym swoich szans może upatrywać drugi reprezentant Polski. 

Swoje rywalki w pierwszej rundzie Wimbledonu poznały również Iga Świątek i Magda Linette. Warszawianka, która przed rokiem triumfowała w juniorskim Wimbledonie, wylosowała 83. w rankingu Szwajcarkę Viktorię Golubic. W razie zwycięstwa nad 26-latką z Zurichu, w kolejnym meczu Świątek mogłaby zagrać z wiceliderką rankingu – Japonką Naomi Osaką. 

Szczęście w losowaniu sprzyjało także i Magdzie Linette. Poznanianka, która do tej pory podczas wielkoszlemowych turniejów trafiała zwykle na dużo silniejsze rywalki, tym razem stanie naprzeciw grającej w eliminacjach Rosjance Annie Kalinskayi. 20-latka z Moskwy to nadzieja rosyjskiego tenisa, ale zdecydowanie w zasięgu bardziej doświadczonej Polki. 

 

Polacy w pierwszej rundzie Wimbledonu:

 

Turniej mężczyzn:

Hubert Hurkacz (Polska) – Dusan Lajović (Serbia, 32)

Kamil Majchrzak (Polska) – Fernando Verdasco (Hiszpania)

 

Turniej kobiet:

Magda Linette (Polska) – Anna Kalinskaya (Rosja, Q)

Iga Świątek (Polska) – Viktoria Golubic (Szwajcaria)

Kerber górą w starciu mistrzyń

/ Jakub Karbownik, źródło: Własne, foto: AFP

Angelique Kerber pokonała 6:4, 6:3 Simonę Halep w ćwierćfinale Nature Valley International. Na 1/4 finału udział w imprezie skończyła również Aryna Sabałenka ,którą pokonała Kiki Bertens.

Białorusinka w meczu trzeciej rundy pokonała ubiegłoroczną mistrzynię turnieju w Eastbourne, Caroline Wozniacki. Jednak tak jak Dunka, Sabałenka nie powtórzy ubiegłorocznego wyniku. Sposób na ósmą rakietę świata znalazła Kiki Bertens, która wykorzystała prowadzenie 4:1 w decydującej odsłonie.

Cieszę się, że udało mi się kolejny raz pokonać Arynę. Pasuje mi jej sposób gry, umiem go wykorzystać – podsumowała ćwierćfinałowy pojedynek Holenderka, dla której jest to siódmy półfinał turnieju WTA Tour w tym roku. Kolejną przeciwniczką turniejowej czwórki będzie Karolina Pliszkova, czyli mistrzyni tej imprezy z 2017 roku.

W walce o końcowy triumf pozostaje również inna triumfatorka tego turnieju, Angelique Kerber. Trzykrotna mistrzyni wielkoszlemowa w walce o półfinał wyeliminowała Simonę Halep. Pokonując Rumunkę, Niemka odniosła drugie zwycięstwo na trawie nad tenisistką z Konstancy. Kolejną rywalką byłej liderki rankingu będzie Ons Jabeur.


Wyniki

Ćwierćfinały singla:

Karolina Pliszkova (Czechy, 2) – Jekaterina Aleksandrowa (Rosja) 6:2, 6:0
Kiki Bertens (Holandia, 3) – Aryna Sabałenka (Białoruś, 8) 6:4, 3:6, 6:4
Angelique Kerber (Niemcy, 4, WC) – Simona Halep (Rumunia, 6,WC) 6:4, 6:3
Ons Jabeur (Tunezja) – Alize Cornet (Francja) 1:6, 7:5, 6:3