Indian Wells. Pokaz siły Keys przed pojedynkiem ze Świątek

/ Szymon Adamski , źródło: własne, foto: AFP

Iga Świątek, Madison Keys, Simona Halep, Petra Martić – wśród tych czterech tenisistek jest finalistka tegorocznej edycji BNP Paribas Open. W zaplanowanych na środę ćwierćfinałach Polka zagra z Amerykanką, a Rumunka z Chorwatką. 

Turniej w Indian Wells powoli wkracza w decydującą fazę. Dla nas najważniejszą informacją jest świetna postawa Igi Świątek, która wygrała ósmy mecz z rzędu i awansowała do ćwierćfinału kalifornijskiej imprezy. Relację ze spotkania z Angelique Kerber znajdziecie TUTAJ.

Polka poznała już kolejną przeciwniczkę. Będzie nią broniąca honoru gospodarzy Madison Keys. 27-latka po raz pierwszy awansowała w Indian Wells do ćwierćfinału, mimo że startuje w tych zawodach już po raz dziewiąty, a wcześniej próbowała jeszcze dwa razy przebić się przez kwalifikacje.

O ile w poprzednich latach przytrafiały się jej rozczarowujące występy, o tyle w tegorocznej edycji nie może sobie mieć nic do zarzucenia. W pierwszej rundzie, podobnie jak Iga Świątek, miała ,,wolny los”, a później pokonała kolejno: Misaki Doi, Alison Riske i Harriet Dart.

W 1/8 finału zagrała na bardzo wysokim poziomie. Wysokie zwycięstwo 6:1, 6:4 nad Dart było jak najbardziej zasłużone. Amerykanka bardzo dobrze serwowała, błyskawicznie przejmowała inicjatywę i potężnymi uderzeniami kończyła akcję. W godzinę i osiem minut zdążyła posłać 18 uderzeń kończących przy tylko 13 niewymuszonych błędów.

Znacznie gorzej wyglądały statystyki Dart. Brytyjka posłała sześć uderzeń kończących, a statystycy naliczyli jej 19 niewymuszonych błędów. Kort i tak opuszczała jednak z podniesioną głową. Nic dziwnego, przebrnięcie przez kwalifikacje, a następnie wygranie trzech meczów w turnieju głównym zaowocuje w poniedziałek debiutem w top 100 rankingu WTA.

Pierwszą parę ćwierćfinałową w górnej połowie drabinki utworzą więc Keys i Świątek, natomiast drugą Simona Halep i Petra Martić. Była liderka rankingu WTA, która za miesiąc ma zagrać w Radomiu, okazała się lepsza od swojej rodaczki, Sorany Cirstei. Zwycięstwo 6:1, 6:4 ucięło spekulacje na temat tego, kto jest aktualnie najlepszą rumuńską tenisistką. Dyskusje wynikały z tego, że w przypadku zwycięstwa Cirstei, to właśnie starsza z Rumunek znalazłaby się wyżej w rankingu.

Z kolei Petra Martić pokonała 7:6(6), 6:4 Ludmiłę Samsonową. Chorwatka odżyła dzi,ęki nawiązaniu współpracy z Michaelem Gesererem (odpowiedzialnemu chociażby za świetne wyniki Jennifer Brady rok temu) i po raz pierwszy od dziesięciu miesięcy wygrała cztery mecze z rzędu.

Halep i Martić zagrają ze sobą po raz czwarty. Dotychczasowy bilans przemawia na korzyść Rumunki, która wygrała dwa z trzech pojedynków. Z kolei Świątek spotka się z Keys po raz drugi. W zeszłym roku, w Rzymie nasza reprezentantka wygrała 7:5, 6:1.


Wyniki

Mecze 1/8 finału:

Simona Halep (Rumunia, 24) – Sorana Cirstea (Rumunia, 26) 6:1, 6:4
Petra Martić (Chorwacja) – Ludmiła Samsonowa (28) 7:6(6), 6:4
Iga Świątek (Polska, 3) – Angelique Kerber (Niemcy, 15) 4:6, 6:2, 6:3
Madison Keys (USA, 25) – Harriet Dart (Wielka Brytania) 6:1, 6:4