Roland Garros. Kolejni rozstawieni poza turniejem

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: East News

Zakończyła się 1. runda rywalizacji na turnieju na kortach Rolanda Garrosa. We wtorek z French Open odpadło kilku rozstawionych zawodników, w tym Daniłł Miedwiediew i Aleksander Bublik. Mecze 1. rundy przegrało łącznie 8 rozstawionych tenisistów.

Kolejne paryskie niepowodzenie Miedwiediewa

Daniłł Miedwiediew nigdy nie był sympatykiem gry na kortach ziemnych. Jednak jego ostatni występ w Rzymie, gdzie w półfinale powalczył z Jannikiem Sinnerem, stawiał go w roli faworyta do dobrego wyniku. Mimo tego kolejny turniej w Paryżu przyniósł następny rezultat poniżej oczekiwań. Pięciosetowe spotkanie z Adamem Waltonem miało dość specyficzny przebieg. Obaj zawodnicy wygrywali w czterech pierwszych setach na zmianę z dużą łatwością. W decydującej odsłonie Miedwiediew prowadził już 4:2, ale przegrał 4:6. W ostatnim gemie przy własnym podaniu nie wygrał nawet punktu. Dla Waltona to pierwsze w karierze zwycięstwo z rywalem z czołowej „10”.

Bublik podzielił los Miedwiediewa

Z turniejem pożegnał się również Aleksander Bublik, czyli kolejny zawodnik z najlepszej „10” rankingu. Reprezentant Kazachstanu rozstawiony z numerem 9 musiał uznać wyższość Jana-Lennarda Struffa. Niemiec triumfował w czterech partiach. Na początku dnia kibice gospodarzy otrzymali dużą dawką emocji na korcie Simonne-Mahieu. Najpierw Moise Kouame sięgnął po pierwsze w karierze zwycięstwo w Wielkim Szlemie. 17-latek nie stracił nawet seta w pojedynku z Marinem Ciliciem. Następnie humory lokalnym fanom popsuła porażka Corentina Mouteta. Tenisista rozstawiony z numerem 30. po zaciętym boju trwającym 4 godziny i 20 minut przegrał w pięciu setach z Witem Koprziwą. Czech w Paryżu gra dodatkowo w deblu z Filipem Pieczonką i już jutro zagrają swój mecz.

Auger-Aliassime z awansem po maratonie

Po losowaniu wielu wskazywało pojedynek Felixa Augera-Aliassime’a z Danielem Altmaierem jako jeden z ciekawszych w 1. rundzie. Mieli rację, bo tenisiści zaserwowali interesujące widowisko. Niemiec dwukrotnie obejmował prowadzenie w setach. Lepiej rozpoczął również decydującą partię. Jednak rozstawiony z numerem czwartym Kanadyjczyk wrócił do gry ze stanu 1:4. Po ponad czterech godzinach gry tenisiści przystąpili do supertiebreaku. W nim Auger-Aliassime zwyciężył 10:7 po wielu zwrotach akcji.

Pierwszy krok faworyta

W sesji wieczornej na kort Philippe’a Chatriera został wyznaczony mecz Jannika Sinnera z Clementem Taburem. Dla Francuza spotkanie z głównym faworytem do tytułu na tak ważnym obiekcie było dużym wydarzeniem. Tylko momentami potrafił stawić czoła Włochowi. Sinner w dwie godziny z małym okładem wygrał bez straty seta oraz gema serwisowego. W 2. rundzie lider rankingu zmierzy się z Juanem Manuelem Cerundolo.


Wyniki

French Open – 1. runda:

Adam Walton (Australia, WC) – Daniłł Miedwiediew (6) 6:2, 1:6, 6:1, 1:6, 6:4
Jannik Sinner (Włochy, 1) – Clement Tabur (Francja, WC) 6:1, 6:3, 6:4
Felix Auger-Aliassime (Kanada, 4) – Daniel Altmaier (Niemcy) 4:6, 6:4, 4:6, 6:1, 7:6 (7)
Jan-Lennard Struff (Niemcy) – Aleksander Bublik (Kazachstan, 9) 7:5, 6:7 (6), 6:4, 7:5
Stefanos Tsitsipas (Grecja) – Alexandre Muller (Francja) 6:2, 2:0 i krecz
Wit Koprziwa (Czechy) – Corentin Moutet (Francja, 30) 6:3, 5:7, 6:4, 3;6, 6:3
Adolfo Daniel Vallejo (Paragwaj) – Cameron Norrie (Wielka Brytania, 20) 7:6 (7), 2:0 i krecz
Moise Kouame (Francja, WC) – Marin Cilić (Chorwacja) 7:6 (4), 6:2, 6:1
Valentin Vacherot (Monako, 16) – Thomas Faurel (Francja, Q) 6:3, 6:4, 3:6, 7:6 (6)
Matteo Arnaldi (Włochy) – Tallon Griekspoor (Holandia, 29) 6:7 (9), 6:3, 7:6 (6), 6:3
Luciano Darderi (Włochy, 14) – Sebastian Ofner (Austria) 7:6 (5), 6:2, 6:3
Learner Tien (Stany Zjednoczone, 18) – Cristian Garin (Chile) 6:0, 2:6, 6:0, 6:2
Martin Landaluce (Hiszpania) – Juan Carlos Prado Angelo (Boliwia, Q) 6:3, 4:6, 6:2, 6:7 (3), 6:4
Roman Andres Burruchaga (Argentyna) – Sebastian Baez (Argentyna) 2:6, 7:5, 6:2, 2:0 i krecz
Francisco Comesana (Argentyna) – Ethan Quinn (Stany Zjednoczone) 6:4, 7:6 (8), 7:6 (4)
Jaime Faria (Portugalia, Q) – Denis Shapovalov (Kanada) 6:4, 7:5, 6:4
Facundo Diaz Acosta (Argentyna, Q) – Zinzen Zheng (Chiny) 6:1, 6:4, 6:3
Juan Manuel Cerundolo (Argentyna) – Jacob Fearnley (Wielka Brytania) 6:2, 7:6 (0), 7:6 (7)
Zachary Svajda (Stany Zjednoczone) – Alex Popyrin (Australia) 3:6, 6:3, 7:6 (3), 7:5

ITF. Zwycięstwo Ważnego, niespodziewana porażka Falkowskiej

/ Izabela Modrzewska , źródło: itftennis.com/oprac.własne, foto: Peter Figura

We wtorkowych rozgrywkach rangi ITF swoje mecze rozegrali głównie polscy debliści. 

Jedynym singlistą w dzisiejszym dniu był Marcel Zieliński. 25-latek pokonał rozstawionego z numerem „6” Ryana Nijboera w Troisdorf. W chorwackim Bolu do ćwierćfinału turnieju awansowali Alan Ważny i Ryo Tabata. Polsko-japoński duet stracił tylko dwa gemy w spotkaniu przeciwko rosyjskim rywalom. Tenisista z Rzeszowa w środę zmierzy się z Tomasem Fidlerem w grze pojedynczej.

Również w Chorwacji niespodziewanie odpadła Weronika Falkowska. Po zdobyciu tytułu w Bolu w ubiegłym tygodniu, Warszawianka w parze z Gabrielą Volar przegrała już w pierwszej rundzie debla. Alan Bojarski i Adam Majchrzak wyeliminowali turniejową „2” w turnieju w Cachkadzor i zameldowali się w 1/8 finału. Ich rywalami w potencjalnym półfinale mogą być Fryderyk Lechno-Wasiutyński i Kacper Szymkowiak, którzy automatycznie awansowali do ćwierćfinału dzięki walkowerowi rywali.


Wyniki

M25 Troisdorf – I runda singla

Marcel Zieliński (Polska) – Ryan Nijboer (Holandia, 6) 6:2, 4:6, 6:3

M25 Bol – I runda debla

Alan Ważny, Ryo Tabata (Polska, Japonia) – Nikita Gribyakin, Ivan Ponomarev (Estonia, Kazachstan) 6:1, 6:1

W35 Bol – I runda debla

Ruien Zhang, Xinran Sun (Chiny) – Weronika Falkowska, Gabriela Vilar (Polska, USA) 4:6, 6:1, 10-4

M15 Cachkadzor – I runda debla

Adam Majchrzak, Alan Bojarski (Polska) – Egor Agafonov, Aleksandr Lobanov (Rosja, 2) 7:6 [2], 6:2

Fryderyk Lechno-Wasiutyński, Kacper Szymkowiak (Polska) – Mariano Tammaro, Christopher Sousou (Włochy, Australia)  Walkower

Lorenzo Lorusso, Gregorio Biondolillo (Włochy) – Kacper Knitter, Jan Wygona (Polska) 4:6, 6:3, 10-5

 

 

Roland Garros. Jessica Pegula poza rywalizacją, Lois Boisson nie powtórzy wyniku sprzed roku

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Znamy komplet tenisistek, które awansowały do drugiej rundy singla Roland Garros 2026. Trzeciego dnia zmagań o 1/32 finału awans uzyskały niemal wszystkie rozstawione zawodniczki, które stanęły do rywalizacji. Dwiema przegranymi z tego grona są Linda Noskova i Jessica Pegula. Wyniku sprzed dwunastu miesięcy nie powtórzy Lois Boisson.

Sześć tenisistek, które przystąpiły do tegorocznej rywalizacji w stolicy Francji z numerkami przy nazwisku, na jednym meczu zakończyły swój występ. Jako ostatnia do tego grona dołączyła Jessica Pegula. Amerykanka to ćwierćfinalistka imprezy z 2022 roku. Jednak w tym roku nie powtórzy na Paryskich kortach wyniku sprzed czterech lat.

Chociaż pierwszy set, trwający niespełna pół godziny, nie zapowiadał porażki tenisistki rozstawionej z numerem piątym. Jednak w dwóch kolejnych odsłonach lepsza okazała się Kimberly Birrell i to Australijka pierwszy raz w Paryżu wystąpi w meczu drugiej rundy. Tam jej rywalką będzie Oleksandra Olinikova. Ukrainka oddała jedynie trzy gemy Jelenie Pridankinie, wygrywając pierwszy mecz w turnieju głównym na kortach Rolanda Garrosa.

Wcześniej z imprezą pożegnała się inna wysoko rozstawiona – Linda Noskova. Czeszka to turniejowa „dwunastka”. Jednak lepszą od niej okazała się Maria Sakkari. Greczynka po wygraniu pierwszego seta 7:5, w drugiej partii przegrywała już 2:5 i 0:40. Ostatecznie tenisistka z Aten wyszła z opresji i doprowadziła do tie-breaka, którego rozstrzygnęła na swoją korzyść. Kolejną rywalką półfinalistki turnieju z 2021 roku będzie Claire Liu. Amerykanka, która drugi raz w karierze zagra o 1/16 finału Paryskiego turnieju, awans uzyskała po tym jak pod koniec trzeciej odsłony pojedynek poddała Moyuka Uchijima.

Wyniku sprzed dwunastu miesięcy nie powtórzy Lois Boisson. Francuzka przed rokiem docierając do półfinału, zrobiła furorę na kortach w Paryżu. W tym roku reprezentantka gospodarzy musiała uznać wyższość Anny Kalińskiej, która oddała jej jedynie cztery gemy. Strata takiej ilości punktów może oznaczać dla tenisistki Trójkolorowych spadek nawet poza top 150 rankingu WTA.

Krótką przygodę z kortami Rolanda Garrosa ma za sobą Nikola Bartunkova. Czeszka, która na początku roku dotarła do trzeciej rundy Australian Open, co jest jej „życiówką” w turniejach wielkoszlemowych, z Paryżem pożegnała się już po jednym meczu. Tenisistka naszych południowych sąsiadów wygrała tylko trzy gemy w meczu przeciwko Victorii Mboko. Tym samym Kanadyjka udanie rozpoczęła swój pierwszy wielkoszlemowy występ pod wodzą nowego trenera na okresie próbnym, czyli Wima Fissette’a.

Zwycięski początek rywalizacji mają za sobą również Aryna Sabalenka i Coco Gauff. Liderka rankingu meczu przeciwko Jessice Bouzas Maneiro rozpoczęła od prowadzenia 4:0, aby pozwolić Hiszpance zbliżyć się na dystans jednego gema. W drugiej odsłonie turniejowa „jedynka” prowadziła 5:0, aby przegrać kolejne dwa gemy. Przewagi ostatecznie nie oddała i zameldowała się w drugiej rundzie rywalizacji na kortach w Paryżu, gdzie jej rywalką będzie Elsa Jacquemot.

Imponujące otwarcie ma za sobą z kolei obrończyni tytułu. Coco Gauff kłopoty z Taylor Townsend miała jedynie w pierwszej odsłonie. Tenisistka z Atlanty dwukrotnie oddała serwis rodaczce, samemu przełamując podanie trzy razy. W drugim secie turniejowa „czwórka” wygrała sześć gemów, nie tracąc ani jednego i rozpoczęła obronę tytułu mistrzowskiego.


Wyniki

Pierwsza runda:

Aryna Sabalenka (1) – Jessica Bouzas Maneiro (Hiszpania) 6:4, 6:2

Coco Gauff (USA, 4) – Taylor Townsend (USA) 6:4, 6:0

Kimberly Birrell (Australia)  – Jessica Pegula (USA, 5) 1:6, 6:3, 6:3

Victoria Mboko (Kanada, 9) – Nikola Bartunkova (Czechy) 6:1, 6:2

Maria Sakkari (Grecja) – Linda Noskova (Czechy, 12) 7:5, 7:6(3)

Naomi Osaka (Japonia, 16) – Laura Siegemund (Niemcy) 6:3, 7:6(3)

Iva Jović (USA, 17) – Alexandra Eala (Filipiny) 6:4, 6:2

Madison Keys (USA, 19) – Hanne Vandevinkel (Belgia) 6:3, 6:0

Anna Kalinska (22) – Lois Boisson (Francja) 6:2, 6:2

Ann Li (USA, 30) – Shuai Zhang (Chiny) 6:4, 6:2

Diane Parry (Francja) – Anhelina Kalinina (Ukraina) 0:6, 6:2, 6:4

Elsa Jacquemot (Francja) – Linda Fruhvirtova (Czechy)

Mayar Sherif (Egipt, Q) – Dalma Galfi (Węgry) 7:5, 6:4

Oleksandra Olinikova (Ukraina) – Jelena Pridankina (Q) 6:1, 6:2

Claire Liu (USA, Q) – Moyuka Uchijima (Japonia) 3:6, 6:0, 4:1 i krecz

Antonia Ruzić (Serbia) – Ashlyn Krueger (USA) 3:6, 6:2, 6:2

Emma Navarro (USA) – Janice Tjen (Monako) 6:4, 6:3

Katerina Siniakova (Czechy) – Samuela Waltert (Szwajcaria) 6:4, 7:6(4)

Centurion. Peliwo przegrał po „maratonie”

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: East News

Imprezy rangi challenger toczą się w różnych zakątkach świata. W tym tygodniu w Centurion rywalizował i przegrał Filip Peliwo.

Turniej w Republice Południowej Afryki jest rozgrywany na kortach twardych. W 1/16 finału Polak trafił na Ardę Azkarę. Turek jest 595. zawodnikiem rankingu, więc jest klasyfikowany nieco niżej od Filipa (488. ATP).

W pierwszym secie jako pierwszy podanie rywala przełamał Azkara. Wynik 0:2 nie przestraszył jednak Peliwo. Polak zabrał się do pracy i odrobił straty z nawiązką. Dwa „brejki” dały mu ostatecznie rezultat 6:4 i dobrą pozycję wyjściową przed dalszą częścią meczu.

Początek drugiego seta był wyrównany. Po sześciu gemach i dwóch przełamaniach panowie remisowali 3:3. Dalej rywalizacja była nieco chaotyczna, ale i zacięta. Po długich gemach i trzech „brejkach”, zwycięską końcówkę zaliczył Azkara. Turek przedłużył w ten sposób pojedynek do trzech partii.

W decydującym secie tenisiści nadal nie mogli za mocno polegać na własnym serwisie. Jako pierwszy rywala przełamał Peliwo, ale zaraz potem stracił tę przewagę i nic nie było rozstrzygnięte. Po sześciu gemach na tablicy był wynik 3:3 a każdy ewentualny błąd stawał się coraz bardziej kosztowny.

Niestety w ostatniej fazie spotkania Peliwo stracił inicjatywę. 32-latek znów dał się przełamać a potem przegrał bardzo długiego gema przy returnie. Po ponad dwóch godzinach i trzydziestu minutach gry jego rywal prowadził już zatem 5:3. Turek skończył mecz już przy serwisie Filipa i wygrał 6:3.

 

C

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Wyniki

 

Centurion (1/16 finału mężczyzn):

A. Azkara (Turcja) – F. Peliwo (Polska) 4:6 6:4 6:3

Bad Homburg. Iga Świątek ponownie na liście startowej

/ Jakub Karbownik , źródło: Wlasne, foto: Eastnews

Iga Świątek otwiera listę uczestniczek turnieju WTA 500 rozgrywanego na kortach trawiastych w Bad Homburg. Tegoroczny występ będzie trzecim startem byłej liderki rankingu w imprezie za naszą zachodnią granicą.

Na kortach w Paryżu trwa Roland Garros, czyli ostatni akord wiosny na europejskich kortach ziemnych. Po nim najlepsze tenisistki świata przeniosą się na korty trawiaste, aby zwieńczyć tę część roku Wimbledonem.

Tak jak przed rokiem formą przygotowań do turnieju w Londynie będzie rywalizacja w Bad Homburg. Iga Świątek będzie najwyżej rozstawiona w turnieju, który w tym roku zaplanowano w dniach 21-27 czerwca. W trzecim występie w Niemczech reprezentantka Polski będzie bronić punktów za zeszłoroczny finał, który przegrała z Jessicą Pegulą.

Roland Garros. Trzy polskie mecze singlowe czwartego dnia rywalizacji

/ Jakub Karbownik , źródło: Wlasne, foto: Eastnews

Trzy z czterech polskich tenisistek, które awansowały do drugiej rundy singla Roland Garros 2026 zobaczymy w środę 27 maja na kortach w Paryżu. Organizatorzy drugiej w sezonie lewy Wielkiego Szlema podali plan gier i wiadomo o której i na jakim korcie zobaczymy Biało-Czerwone zawodniczki.

Iga Świątek od pewnego zwycięstwa nad Francescą Jones rozpoczęła tegoroczny występ w stolicy Francji. Kolejną rywalką czterokrotnej mistrzyni imprezy będzie Sara Bejlek. Mecz Polki z Czeszką zaplanowano jako otwierający czwarty dzień rywalizacji na korcie Philippe-Chatrier, czyli panie przystąpią do gry o godzinie 12:00.

Druga z Polek, która w środę 27 maja zagra o 1/16 finału jest Magda Linette. Poznanianka, która w pierwszej rundzie walcząc nie tylko z rywalką ale i z problemami zdrowotnymi pokonała Terezę Valentovą, tym razem zagra z Jeleną Ostapenko. Polsko-Łotewska potyczka została zaplanowana na korcie siódmym jako drugie spotkanie od godziny 11:00. Panie wejdą do gry po zakończeniu pojedynku Tamary Korpatsch z Xinyu Wang. Zwyciężczyni spotkania Poznanianki z zawodniczką z Rygi w trzeciej rundzie skrzyżuje rakietę z lepszą w meczu Świątek vs Bejlek.

Jako ostatnią z Polek w pierwszym dniu meczów drugiej rundy w grze zobaczymy Magdalenę Fręch. Łodzianka, której rywalką będzie Jill Teichmann zagra na korcie dwunastym. Polka ze Szwajcarką zamkną dzień na tym korcie, w czwartym pojedynku od godziny 11:00.

Roland Garros. Kamil Majchrzak szybko pożegnał się z turniejem

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Peter Figura

Kamil Majchrzak to pierwszy polski tenisista, który odpadł z turnieju gry pojedynczej na kortach Rolanda Garrosa i jedyny, który przegrał w 1. rundzie. Pogromcą Polaka został Alejandro Tabilo, który zwyciężył 6:1, 6:3, 6:4.

Forma Kamila Majchrzaka przed French Open była dużą niewiadomą. Ze względu na kontuzję, od początku kwietnia najwyżej notowany polski tenisista rozegrał tylko jeden mecz. Przed tygodniem w Hamburgu przegrał z Camilo Ugo Carabellim. W wielkoszlemowym turnieju trafił na innego tenisistę z Ameryki Południowej – Alejandro Tabilo. Na US Open 2022 Polak przegrał 1:3 z Chilijczykiem.

Pierwszy set trwał niecałe pół godziny. Kamil Majchrzak wygrał pierwszego gema, ale później na korcie dominował Alejandro Tabilo. Chilijczyk zapisał się swoje konto kolejne przełamania i zwyciężył 6:1. W drugiej partii gra Polaka wyglądała trochę lepiej. Przy 1:2 wygrał trwający kilkanaście minut gem serwisowy, broniąc dwa breakpointy. Rywal jednak dopiął swego w kolejnej sytuacji, kiedy Majchrzak serwisował. Przy breakpoincie Polak zaatakował przy siatce, ale został skutecznie minięty. Tabilo grał znakomicie przy własnym serwisie. Ostatniego gema zwyciężył do zera i całego seta 6:3.

Sytuacja Kamila Majchrzaka była już bardzo trudna. Na początku trzeciej partii nasz tenisista doczekał się pierwszych okazji na przełamanie, ale Tabilo uratował gema dzięki dobremu serwisowi. Znów zawodnikiem, który jako pierwszy zdobył przewagę, okazał się Chilijczyk. Wyżej notowany w rankingu tenisista (36. miejsce) zdobył przełamanie na 3:2 bez straty punktu. Alejandro Tabilo kontynuował serię zwycięskich gemów przy własnym podaniu. Chilijczyk nie został w tym meczu ani razu przełamany przez Majchrzaka i triumfował w ostatnim secie 6:4. Kamil Majchrzak był naszym jedynym reprezentantem trzeciego dnia turnieju i niestety nie dołączył do reszty polskich tenisistów, którzy odnieśli zwycięstwa. Polak pożegnał się z rozgrywkami po niecałych dwóch godzinach gry.


Wyniki

French Open – 1. runda:

Alejandro Tabilo (Chile) – Kamil Majchrzak (Polska) 6:1, 6:3, 6:4

Roland Garros. Gael Monfils pożegnał się z paryskim turniejem

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: , foto: Peter Figura

Jeden z ulubieńców francuskich kibiców, Gael Monfils, rozegrał swój ostatni mecz w Roland Garros. 39-latek po heroicznej walce przegrał z rodakiem Hugo Gastonem.

Rywalizacja nie tylko z przeciwnikiem, ale także własnymi możliwościami – to znak rozpoznawczy wielu meczów z udziałem Gaela Monfilsa w ostatnich latach. Nie inaczej także było drugiego dnia Roland Garros 2026. Doświadczony tenisista stoczył trudny bój w poniedziałkowej sesji wieczornej.

Gaston prowadził już 2:0 w setach, ale Monfils wrócił do gry, wygrywając dwie kolejne partie. Na wyrównaną rywalizację w piątym secie zabrakło już jednak sił. Ulubieniec fanów zagrał więc swój ostatni mecz w paryskim szlemie. Po tym starciu odbyła się ceremonia uhonorowania Monfilsa. 39-latek otrzymał pamiątkową nagrodę od dyrektorki turnieju, Amelie Mauresmo. Pokazano także na telebimie najlepsze zagrania Monfilsa z jego 19 występów we French Open.


Wyniki

Pierwsza runda:

Hugo Gaston (Francja) – Gael Monfils (Francja) 6:2, 6:3, 3:6, 2:6, 6:0