Roland Garros. Coco Gauff pokonana, Maja Chwalińska poznała rywalkę
Porażka Coco Gauff to największa niespodzianka siódmego dnia rywalizacji pań podczas Roland Garros 2026. Amerykanka nie obroni tytułu mistrzowskiego, co będzie ją kosztować spadek w rankingu WTA. Kolejną rywalkę poznała Maja Chwalińska, która w tym roku w Paryżu wygrała już sześć pojedynków.
Dwie polskie tenisistki znalazły się w gronie szesnastu najlepszych singlistek drugiej w sezonie lewy Wielkiego Szlema. Oprócz Igi Świątek, która w meczu 1/16 finału znalazła sposób na Magdę Linette, dzień później dołączyła Maja Chwalińska. Bielszczanka po przegraniu pierwszego seta z Marią Sakkari, w dwóch kolejnych odsłonach była górą. Tym samym czwarta rakieta naszego kraju zapewniła sobie kolejny awans w rankingu WTA.
O pierwszy w karierze ćwierćfinał imprezy wielkoszlemowej czwarta rakieta naszego kraju zagra z Diane Parry. Reprezentantka gospodarzy w trzech setach uporała się z Amandą Anisimovą. W pierwszym secie to Amerykanka jako pierwsza odebrała serwis rywalce, wychodząc na prowadzenie 3:1. Jednak od tego momentu dwukrotna finalistka wielkoszlemowa przegrała pięć gemów z rzędu. W drugiej odsłonie to Amerykanka roztrwoniła prowadzenie 4:2, aby w końcówce jednak przechylić szalę zwycięstwa na swą stronę.
Decydującą odsłonę rozstrzygnął gem trzynasty. Do stanu 3-3 panie szły punkt za punkt. Po pierwszej zmianie stron kontrolę nad sytuacją na korcie przejęła reprezentantka gospodarzy, która wygrywając siedem akcji z rzędu, zapewniła sobie pierwszy w karierze awans do 1/8 finału imprezy wielkoszlemowej.
Wyniku sprzed roku podczas tegorocznych zmagań nie powtórzy Coco Gauff. Amerykanka, która przed rokiem pokonała w finale Arynę Sabalenkę i sięgnęła po drugi w karierze tytuł wielkoszlemowy, została pokonana przez Anastazję Potapovą. W pierwszym secie reprezentantka Austrii przegrała swe podanie już w pierwszym gemie, aby od stanu 4:2 oddać rywalce kolejne cztery gemy. W drugiej partii tenisistka z Saratowa prowadziła już 5:2, aby zwycięstwo zapewnić sobie w trzynastym gemie. Decydującą odsłonę od prowadzenia 3:1 rozpoczęła Coco Gauff. Jednak od tego momentu tenisistka z Atlanty wygrała tylko gema i pożegnała się z Roland Garros 2026.
Porażka Amerykanki na tak wczesnym etapie sprawiła, że w najbliższym notowaniu rankingu WTA tenisistka z USA spadnie co najmniej na szóste miejsce.
Wyniki
Trzecia runda:
Aryna Sabalenka (1) – Daria Kasatkina (Australia) 6:0, 7:5
Anastazja Potapova (Austria, 28) – Coco Gauff (USA, 4) 4:6, 7:6(1), 6:4
Diane Parry (Francja) – Amanda Anisimova (USA, 6) 6:3, 4:6, 7:6(3)
Madison Keys (USA, 19) – Victoria Mboko (Kanada, 9) 6:3, 5:7, 7:5
Naomi Osaka (Japonia, 16) – Iva Jović (USA, 17) 7:6(5), 6:7(3), 6:4
Anna Kalinska (22) – Camila Osorio (Kolumbia) 6:3, 0:6, 6:2
Diana Shnaider (25) – Oleksandra Olinikova (Ukraina) 7:5, 6:1