Kyrgios ukarany finansowo

/ Dominika Opala, źródło: własne, foto: AFP

Zachowanie Nicka Kyrgiosa podczas czwartkowego meczu w Rzymie nie mogło nie ponieść za sobą konsekwencji w postaci kary finansowej. To jednak tylko część skutków, jakie odczuje Australijczyk.

W drugiej rundzie turnieju ATP Masters 1000 w Rzymie Nick Kyrgios zmierzył się z Casperem Ruudem. Australijczyk w czasie tego spotkania miał problemy z opanowaniem emocji. Dostał cztery ostrzeżenia. Ostatnie z nich niosło za sobą karę gema, przez co Norweg wyszedł na prowadzenie 2:1 w trzecim secie. To nie spodobało się tenisiście z Canberry i nie zamierzał on kontynuować gry. Najpierw rzucił rakietą, a potem krzesłem. Tym samym Kyrgios został zdyskwalifikowany.

To zachowanie nie mogło przejść bez echa, ale także bez kary dla Australijczyka. Straci on nagrody punktowe i pieniężne, który wywalczył w tym roku w stolicy Włoch. Oznacza to, że Kyrgios nie otrzyma 45 punktów do rankingu i nie zasili konta kwotą 33 635 euro. Ponadto musi on także pokryć wszystkie koszty związane z jego pobytem w Rzymie.

Na tym jednak ukaranie Kyrgiosa się nie kończy. Za otrzymane ostrzeżenia także zostanie ukarany finansowo. Łącznie 24-latek za niesportowe zachowanie zapłaci 20 000 euro. Cały czas pod znakiem zapytania stoi zawieszenie Australijczyka.
 


Wyniki

NULL

Rzym. Kolejny dreszczowiec Federera

/ Jakub Karbownik, źródło: własne, foto: AFP

Novak Dżoković, Rafael Nadal i Roger Federer zameldowali się w ćwierćfinale Internazionali BNL d’Italia. Największe problemy z zapewnieniem sobie udziału w spotkaniu o półfinał miał Szwajcar.

Ze względu na opady deszczu w środę, kolejnego dnia na kortach Foro Italico nadrobiono zaległości i rozegrano aż dwadzieścia pojedynków drugiej i trzeciej rundy turnieju mężczyzn. Po dwa mecze zagrali najwyżej rozstawieni w imprezie tenisiści.

Podczas turniejów rozgrywanych na mączce kibice Rogera Federera nie mogą być spokojni. W ubiegłym tygodniu najpierw Szwajcar pokonał Gaela Monfilsa, broniąc dwóch piłek meczowych, aby w kolejnej rundzie, przeciwko Dominikowi Thiemowi, samemu nie wykorzystać szans na zakończenie pojedynku. W meczu trzeciej rundy w stolicy Włoch były lider rankingu obronił dwie piłki meczowe i pokonał po tie-breaku trzeciego seta Bornę Czoricia. Kolejnym rywalem tenisisty z Bazylei będzie Stefanos Tsitsipas, który w meczu trzeciej rundy uporał się z gwiazdą gospodarzy – Fabio Fogninim.

Z bardzo dobrej strony pokazał się w czwartek Rafael Nadal. W dwóch pojedynkach, jakie rozegrał Hiszpan, oddał rywalom tylko dwa gemy. Najpierw pokonał Jeremy’ego Chardy’ego, a następnie uporał się z Nikolozem Basilaszwilim. Gruzinowi nie pomogło nawet to, ze przed meczem trzeciej rundy odpoczywał zdecydowanie dłużej od swego rywala, bo od wtorku. Rozstawiony z numerem czternaście tenisista starał się grać ofensywnie, ale niestety niewiele piłek trafiało w kort i do ćwierćfinału awansował Nadal.

Jednego seta bez straty gema zapisał w czwartek na swoim koncie też Novak Dżoković. Najpierw tenisista z Belgradu pokonał 6:1, 6:3 Denisa Shapovalova, a w meczu o ćwierćfinał oddał tylko trzy gemy Phillipowi Kohlschreiberowi. Rywalem Serba w meczu o półfinał będzie Juan Martin del Potro. Dotychczas rozegrał z nim dwadzieścia pojedynków, z czego piętnaście wygrał.


Wyniki

Trzecia runda singla:
Novak Dżoković (Serbia, 1) – Phillip Kohlschreiber (Niemcy) 6:3, 6:0
Rafael Nadal (Hiszpania, 2) – Nikoloz Basilaszwili (Gruzja, 14) 6:1, 6:0
Roger Federer (Szwajcaria, 3) – Borna Czorić (Chorwacja), 2:6, 6:4, 7:6(7)
Kei Nishikori (Japonia, 6) – Jan-Lennard Struff (Niemcy) 3:6, 7:6(2), 6:3
Juan Martin del Potro (Argentyna, 7) – Casper Ruud (Norwegia, 6:4, 6:4
Stefanos Tsitsipas (Grecja, 8) – Fabio Fognini (Włochy, 10) 6:4, 6:3
Fernando Verdasco (Hiszpania) – Karen Chaczanow (Rosja, 11) 7:5, 3:6, 6:3
Diego Schwartzman – Mateo Berettini (Włochy, WC) 6:3, 6:4

Druga runda singla:
Novak Dżoković (Serbia, 1) – Denis Shapovalov (Kanada) 6:1, 6:3
Rafael Nadal (Hiszpania, 2) – Jeremy Chardy (Francja) 6:1, 6:0
Roger Federer (Szwajcaria, 3) – Joao Sousa (Portugalia) 6:4, 6:3
Kei Nishikori (Japonia, 6) – Taylor Fritz (USA, Q) 6:2, 6:4
Juan Martin del Potro (Argentyna, 7) – David Goffin (Belgia) 6:4, 6:2
Stefanos Tsitsipas (Grecja, 8) – Jannik Sinner (Włochy, WC) 6:3, 6:2
Jan-Lennard Struff (Niemcy) – Marin Czilić (Chorwacja, 9) 6:2, 6:3
Fabio Fognini (Włochy, 10) – Radu Albot 7:6 (6), 6:3
Phillip Kohlschreiber (Niemcy) – Marco Cecchinato (Włochy, 16) 6:3, 6:3
Fernando Verdasco (Hiszpania) – Dominic Thiem (Austria, 5) 4:6, 6:4, 7:5
Casper Ruud (Norwegia, Q) – Nick Kyrgios (Australia) 6:3, 6:7(5), 2:1 i dyskwalifikacja
Diego Schwartzman (Argentyna) – Alberto Ramos-Vinolas (Hiszpania, Q) 7:6(5), 6:1

 

Rzym. Jest impreza Masters 1000 – jest Kubot w ćwierćfinale

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

Łukasz Kubot i Marcelo Melo są w obecnym sezonie wyjątkowo regularni. W każdej z tegorocznych imprez ATP Masters 1000 dotarli co najmniej do ćwierćfinału. W Rzymie awans do najlepszej ósemki zagwarantowało im zwycięstwo 7:5, 6:3 nad Dominikiem Thiemem i Jurgenem Melzerem.

Przebieg tego starcia był dość zaskakujący. Thiem i Melzer w całym meczu wypracowali sobie tylko jednego break-pointa, ale za to zdołali go wykorzystać. Mało brakowało, a zaliczka wystarczyłaby do wygrania seta – Austriacy prowadzili już 5:3. Kubot i Melo w kluczowym momencie zdołali odrobić straty, a następnie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.

W drugim secie zwrotów akcji już nie było. I dobrze, bo to Kubot i Melo szybko objęli prowadzenie z przewagą przełamania. Na sam koniec zdobyli jeszcze jednego breaka, dzięki czemu po niespełna pięciu kwadransach cieszyli się ze zwycięstwa 7:5, 6:3. Zresztą nie tylko zwycięstwo było powodem do radości. Nasz reprezentant skończył dzisiaj 37 lat! 

Polsko-brazylijska para została rozstawiona w stolicy Włoch z numerem jeden. O awans do półfinału powalczy albo z ,,ósemkami" – Henrim Kontinenem i Johnem Peersen, albo nierozstawionymi Argentyńczykami, Gudio Pellą i Diego Schwartzmanem. 


Wyniki

1/8 finału debla:
Ł. Kubot, M. Melo (Polska, Brazylia, 1) – J. Melzer, D. Thiem (Austria) 7:5, 6:3

Rzym. Rosolska pożegnała się z turniejem

/ Mateusz Geisler, źródło: własne, foto: Peter Figura

Alicja Rosolska i Yang Zhaoxuan przegrały z Samanthą Stosur i Zhang Shuai – 6:2, 2:6, 6-10 w drugiej rundzie turnieju w Rzymie. Polka i Chinka zagrały ze sobą w czwartym turnieju w tym sezonie.

Rosolska i Yang stanęły po jednej stronie siatki w Indian Wells, gdzie dotarły do jednej ósmej finału. Identycznie było w Miami i teraz, w Rzymie. Jedynie w Madrycie odpadły po meczu otwarcia.

Mecz lepiej rozpoczął “nasz” duet. W pierwszej partii trzykrotnie przełamał rywalki, tylko raz oddając swój serwis. W drugim secie to rozstawione z “trójką” Stosur i Zhang przystąpiły do ofensywy. Podwójny break pozwolił im wyrównać stan meczu. W super tie-breaku lepsze były faworytki i to one zagrają w ćwierćfinale.

Rosolska po raz kolejny była o włos od występu w ćwierćfinale dużego turnieju. Kolejna szansa czeka już niedługo, w Paryżu. Dzięki występowi w stolicy Włoch, Polka stoi przed możliwością awansu na najwyższe w karierze, 24. miejsce w rankingu. By tak się stało, Anna-Lena Groenefeld, grająca z Demi Schuurs, nie może zagrać w finale.


Wyniki

1/8 finału debla:
Samantha Stosur, Zhang Shuai (Australia, Chiny, 3) – Alicja Rosolska, Yang Zhaoxuan (Polska, Chiny) 2:6, 6:2, 10-6