Dothan. Kawa przebrnęła kwalifikacje

/ Mateusz Geisler, źródło: własne, foto: Bella Cup

Katarzyna Kawa utrzymuje dobrą dyspozycję i zbliża się do startu w eliminacjach turniejów wielkoszlemowych. Polka skutecznie przeszła przez dwustopniowe kwalifikacje turnieju w Dothan (pula nagród 80 tys. dol.). Odpadły dwie pozostałe Polki: Katarzyna Piter i Urszula Radwańska.

26-latka z Krynicy-Zdroju dobrze prezentuje się w Stanach Zjednoczonych. Po zwycięstwie w Jackson (pula nagród 25 tys. dol.) i ćwierćfinale w Pelham (ta sama pula), nasza reprezentantka bierze udział w mocniej obsadzonym turnieju, w którym każde zwycięstwo jest znacznie wyżej cenione i może dostarczyć jej cenne punkty w walce o drugą setkę rankingu.

W pierwszej rundzie eliminacji mieliśmy aż trzy Polki. Niestety, już na tym etapie z rywalizacją pożegnała się Urszula Radwańska (rozstawiona z “dwójką”). Przegrała z Ingrid Neel, reprezentantką gospodarzy, występującą z ,,dziką kartą". W drugiej rundzie odpadła Katarzyna Piter (rozstawiona z “ósemką”). Najpierw pokonała Emerald Able (USA, dzika karta), by potem uznać wyższość Kristiny Kucovej. Słowaczka rozstawiona była z “czwórką”.

Jedynie Kawa dostała się do głównej drabinki. W pierwszym meczu ograła Amerykankę, Jennifer Elle. W drugim zmiotła Pannę Udvardy. Węgierka, którą rozstawiono z “jedenastką”, ma za sobą niedawny występ w półfinale imprezy w Palm Harbor (pula nagród 80 tys. dol.).

W nagrodę Kawa zostanie dolosowana do głównej drabinki. Wśród jej potencjalnych rywalek są: znakomita czeska deblistka – Lucie Hradecka, zdolna Amerykanka – Allie Kick, finalistka turnieju w Bogocie – Astra Sharma, inne utalentowane Australijki – Lizette Cabrera i Kimberly Birrell oraz kolejna reprezentantka gospodarzy – Claire Liu.


Wyniki

Druga runda kwalifikacji:
Katarzyna Kawa (Polska, 3) – Panna Udvardy (Węgry, 11) 6:3, 6:1
Kristina Kucova (Słowacja, 4) – Katarzyna Piter (Polska, 8) 6:2, 6:0

Sascha Bajin ponownie w tourze

/ Jakub Karbownik, źródło: własne, foto: AFP

Sascha Bajin jest nowym trenerem Kristiny Mladenovic. Tym samym potwierdziły się przypuszczenia o dołączeniu niemieckiego trenera do sztabu szkoleniowego francuskiej tenisistki.

Były szkoleniowiec m.in. Caroline Wozniacki, Sereny Williams i Wiktorii Azarenki pojawił się w boksie byłej dziesiątej rakiety świata już podczas marcowego turnieju w Miami. Jednak Mladenovic nie chciała potwierdzić informacji o nowym członku sztabu szkoleniowego. – Sascha jest moim przyjacielem. Przyszedł mnie zobaczyć. Gdyby coś było na rzeczy, powiedziałabym o tym – mówiła tenisistka, pytana o obecność Bajina w jej loży.

Teraz o nowym członku sztabu szkoleniowego była dziesiąta rakieta świata poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych. – Jestem bardzo podekscytowana, że mogę poinformować o mojej współpracy z Saschą Bajinem. Witaj w drużynie, trenerze – napisała na profilu na twitterze Francuzka.

Tym samym rozbrat byłego trenera m.in. Caroline Wozniacki, Sereny Williams i Wiktorii Azarenki z tenisowym tourem trwał tylko dwa miesiące. W połowie lutego o rozstaniu ze szkoleniowcem, który doprowadził ją do tytułów wielkoszlemowych w Nowym Jorku i Melbourne poinformowała Naomi Osaka.

Następny przystanek – Praga

/ Dominika Opala, źródło: własne, foto: Bartłomiej Zborowski / www.sportsgroup.pl

Przed Igą Świątek kolejne wyzwania. Po wielkim sukcesie w Lugano, Polka nie zamierza zwalniać tempa. Pod koniec miesiąca zagra w turnieju Prague Open, a następnie najprawdopodobniej w Madrycie.

Iga Świątek ma za sobą fantastyczny występ w Lugano. W pierwszym tegorocznym starcie na mączce Polka dotarła do finału i dzięki temu awansowała na 88. miejsce w rankingu. Ten wynik gwarantuje warszawiance udział w turnieju głównym Roland Garros bez konieczności grania eliminacji. Trzeba przypomnieć, że impreza w szwajcarskim mieście była ostatnią szansą na to osiągnięcie.

Zanim jednak Świątek zagra w paryskim szlemie, to najpierw wystartuje w turnieju rangi International w Pradze. Z uwagi na to, że w momencie zgłoszeń uwzględniany był wcześniejszy ranking, nasza tenisistka będzie musiała zagrać tam w eliminacjach. Aktualnie jest ósmą oczekującą na liście kwalifikacyjnej. Prague Open rozpocznie się 29. kwietnia.

Ze stolicy Czech polska rakieta numer jeden przeniesie się najprawdopodobniej do Madrytu. Mutua Madrid Open zaczynie się 4. maja. Jeśli te plany startowe Świątek się potwierdzą, to będzie to trzeci występ Polki w eliminacjach do turnieju rangi Premier Mandatory w tym roku.