BJK Cup. Kanada w listopadzie zmierzy się z Brazylią

/ Peter Figura , źródło: , foto: Peter Figura

Po meczu w Pucharze Davisa, w którym Kanada pokonała Brazylię, na spotkanie z drużyną z Ameryki Południowej przyszła kolej na zespół żeński, gdyż po ostatnio poniesionej porażce z drużyną Kazachstanu musi walczyć w listopadzie tego roku w rozgrywkach play-off.

Mecz odbędzie się w Brazylii, ale zarówno jego miejsce, jak i nawierzchnia, o których zdecyduje gospodarz spotkania, ogłoszone zostaną w późniejszym terminie. Będzie to już trzynaste spotkanie obu drużyn. Jak dotąd wszystkie mecze wygrała drużyna klonowego liścia. Ostatnie z nich mialo miejsce w 2013 roku w Kolumbii, a w kanadyjskiej drużynie występowała wówczas m.in. Eugenie Bouchard.

W chwili obecnej Kanada sklasyfikowana jest na 8. miejscu w rozgrywkach OTF, zaś Brazylia okupuje miejsce 19.

Choć trudno przewidzieć wynik spotkania, tym bardziej że drużyna Kanady dość często zmienia skład zespołu (w Kazachstanie nie wystąpiły ani Fernandez ani Stakusic), to jednak to Kanada uznawana jest za faworyta listopadowego spotkania.

W brazylijskiej drużynie z całą pewnością warto będzie zwrócić uwagę na występy jej najlepszej zawodniczki, 29-letniej Beatriz Haddad Mai, sklasyfikowanej obecnie na miejscu 68. WTA. W swojej karierze była już nawet na 10. pozycji, a także wygrała cztery turnieje WTA.

Ostatnio widzieliśmy Brazylijkę podczas turnieju Oeiras Jamor Ladies Open w Portugalii, gdzie przegrała z naszą Mają Chwalinską 0:6, 4:6. Mimo wszystko warto będzie obserwować listopadowe spotkanie zwłaszcza pod kątem udziału w nim kanadyjskich tenisistek młodszego pokolenia takich jak Kayla Cross, Ariana Arseneault, czy wracająca do dobrej formy, Bianca Andreescu.

Cagliari. Udany początek Huberta Hurkacza 

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: , foto: Peter Figura

Hubert Hurkacz tym razem występuje w turnieju rangi Challenger w Cagliari. Polak awansował do drugiej rundy.

Przeciwnikiem wrocławianina był Zachary Svajda. Pierwszy set trwał niecałe pół godziny. Podczas tego czasu Amerykanin ugrał zaledwie dwa gemy. Druga partia była znacznie bardziej wyrównana. Svajda prowadził w niej 4:1, ale tylko z jednym przełamaniem, przez co Polakowi udało się odrobić straty. Następnie tie-break „padł łupem” naszego reprezentanta. 29-latek po godzinie rywalizacji w tym secie wykorzystał czwartą piłkę meczową.

Hubert Hurkacz w drugiej rundzie Sardegna Open zmierzy się z Bośniakiem Damirem Dżumhurem lub innym tenisistą ze Stanów Zjednoczonych, Emilio Navą.

W Cagliari najwyżej rozstawionym zawodnikiem jest Mariano Navone z Argentyny. W turnieju biorą także udział także między innymi tacy tenisiści jak Francuz Adrian Mannarino, Portugalczyk Nuno Borges, czy Włosi Matteo Berrettini i Lorenzo Sonego.


Wyniki

Pierwsza runda:

Hubert Hurkacz (Polska, 6) – Zachary Svajda (USA) 6:2, 7:6(8)

Madryt. Hailey Baptiste zatrzymuje Arynę Sabalenkę

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Hailey Baptiste pokonała Arynę Sabalenkę w drugim z ćwierćfinałów tegorocznej edycji Mutua Madrid Open. Amerykanka wyszła z opresji, bronią w trzeciej odsłonie sześciu piłek meczowych.

Iga Świątek, Coco Gauff, Jelena Rybakina, a teraz Aryna Sabalenka dołączyła do grona czołowych tenisistek świata, które nie sięgną po tytuł podczas tegorocznej edycji turnieju WTA 1000 rozgrywanego w stolicy Hiszpanii. Trzykrotna triumfatorka turnieju w Caja Magica w meczu 1/4 finału uległa Hailey Baptiste. Chociaż po pierwszej odsłonie niewielu przewidywało takie zakończenie spotkania między najlepszą obecnie tenisistką świata i zawodniczką zza Oceanu.

Początek spotkania należał do obrończyni tytułu, która wyszła na prowadzenie 3:0. Amerykanka nie była w stanie dotrzymać kroku rywalce, ostatecznie przegrywając tę część spotkania 2:6. W drugiej partii sytuacja się odwróciła i to tenisistka rozstawiona z numerem „30” wygrała cztery pierwsze gemy. Co prawda liderka rankingu zmniejszyła stratę do 2:4, ale losów tej części meczu nie odwróciła.

W decydującej odsłonie pierwsza przewagę przełamania wypracowała sobie Aryna Sabalenka, aby pozwolić rywalce na odrobienie strat i prowadzenie 4:3. Dwa wygrane gemy przez obrończynię tytułu sprawiły, że przy wyniku 5:4 to ona serwowała, by zakończyć spotkanie.  Hailey Baptiste ani myślała, aby się poddać. Broniąc pięciu piłek meczowych, doprowadziła do tie-breaka. W nim turniejowa „jedynka” miała kolejną okazję by zapewnić sobie awans do półfinału. Jednak od stanu 5-6 trzy kolejne akcje wygrała reprezentantka Stanów Zjednoczonych. Tym samym zapewniając sobie miejsce w półfinale, gdzie jej rywalką będzie Mirra Andriejewa.

Doskonałe wyniki uzyskiwane przez Hailey Baptiste w Madrycie sprawiają, że tenisistka zza Oceanu awansuje na najwyższe w karierze miejsce w rankingu WTA. Po ćwierćfinałowym zwycięstwie nad Aryną Sabalenką niespełna 25-letnia zawodniczka klasyfikowana jest na 24. pozycji w rankingu WTA na żywo. Z kolei porażka liderki rankingu oznacza, że na 30 wygranych meczach zakończyła się jej seria zwycięstw z zawodniczkami klasyfikowanymi poza top 10 zestawienia najlepszych tenisistek świata.


Wyniki

Ćwierćfinał:

Hailey Baptiste (USA, 30) – Aryna Sabalenka (1) 2:6, 6:2, 7:6(6)

Saint-Malo. Falkowska z porażką w turnieju deblowym

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: Olga Pietrzak/PZT

Weronika Falkowska odpadła z rywalizacji w grze podwójnej na turnieju rangi WTA125 w Saint-Malo we Francji. Polka oraz Estelle Cascino przegrały 4:6, 4:6 z duetem Isabelle Haverlag i Maia Lumsden.

Po odpadnięciu w eliminacjach turnieju gry pojedynczej Weronice Falkowskiej w Saint-Malo pozostała jeszcze rywalizacja w deblu. Polka stanęła na starcie wspólnie z Francuzką Estelle Cascino. Ich rywalkami były rozstawione z numerem czwartym Isabelle Haverlag i Maia Lumsden.

Obydwa sety trwały po 40 minut i zakończyły się zwycięstwem 6:4 Isabelle Haverlag i Mai Lumsden. Weronika Falkowska i Estelle Cascino straciły podanie już w gemie otwarcia. Odrobiły stratę na 2:2, ale za chwilę znów zostały przełamane. Polka i Francuzka nie doczekały się w tej partii już więcej szans na przełamanie powrotne. Holendersko-brytyjski duet zwyciężył więc tę odsłonę 6:4.

Drugiego seta za to lepiej rozpoczęły Falkowska i Cascino. To one prowadziły 2:0, ale po przegranym gemie do zera przy swoim serwisie nie zdołały bardziej odskoczyć rywalkom. Po kolejnym przełamaniu, to Haverlag/Lumsden prowadziły 3:2. Polka z Francuzką zanotowały breaka powrotnego i wróciły do gry. Decydujące okazało się przełamanie na 5:4 na korzyść rywalek. W kolejnym gemie Falkowska/Cascino prowadziły 40:15, ale nie wykorzystały ostatniej szansy na odwrócenie losów seta. Przegrały decydujący punkt przy równowadze, a tym samym całe spotkanie.


Wyniki

WTA125 w Saint-Malo – 1. runda gry podwójnej:

Isabelle Haverlag/Maia Lumsden (Holandia/Wielka Brytania, 4) – Estelle Cascino/Weronika Falkowska (Francja/Polska) 6:4, 6:4

Madryt. Trwa zwycięska seria Jannika Sinnera

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: East News

Turniej ATP 1000 w Madrycie wkroczył już w istotną fazę. Wtorek na kortach w stolicy Hiszpanii jest dniem meczów 4. rundy. W walce o tytuł wciąż liczy się Jannik Sinner. Odpadł za to Lorenzo Musetti.

Imponująca seria Sinnera

Jannik Sinner nie zwalnia tempa. W meczu z Cameronem Norriem lider rankingu mógł sięgnąć po 20. z rzędu zwycięstwo w turniejach Masters w tym sezonie. Dokonał tego, więc powtórzył wyczyn Novaka Djokovicia z 2011 i 2015 roku. Na taką passę triumfów jednego tenisisty musieliśmy więc czekać ponad 10 lat.

W pierwszym secie Sinner nie dał Norriemu większych szans. Od stanu 0:1 zaliczył serię pięciu kolejnych wygranych gemów. Pierwsza odsłona zakończyła się po ponad pół godziny triumfem 6:2 Włocha. Cameron Norrie później bardziej postawił się faworytowi. Co prawda, stracił serwis na 2:3 po zaciętym gemie, ale od razu odrobił stratę przełamania. Gema przy odbiorze wygrał do zera. Decydujące okazało się później przełamanie dla Sinnera na 6:5. Lider rankingu miał już otwartą drogę do awansu i ostatecznie uniknąć gry w tiebreaku w drugim secie.

Hiszpańscy kibice doczekają się starcia Jannika Sinnera ze swoim jedynym reprezentantem. W środę o półfinał Włoch zagra z Rafaelem Jodarem. Młody Hiszpan pokonał Wita Kopriwę. W pierwszym secie zanotował decydujące przełamanie przy prowadzeniu 6:5, a w drugiej odsłonie nie stracił nawet gema.

Musetti poza turniejem

Gorzej poszło innemu włoskiemu tenisiście. Lorenzo Musetti jest kolejnym zawodnikiem z najwyżej rozstawionej ósemki, którego zabraknie w ćwierćfinale. Pogromcą turniejowej szóstki został Jiri Lehecka (numer 11). Czeski tenisista wypracował przełamanie dość szybko, bo na 2:1. Musetti miał jeszcze szansę na powrót na 4:4. Nie tylko nie wykorzystał prowadzenia 40:0, ale przegrał kolejnego gema przy własnym podaniu i seta 3:6.

Przełamaniem na koniec pierwszej odsłonie było przyczyną tego, że Lorenzo Musetti także w drugiej partii musiał gonić wynik. Robił to skutecznie do wyniku 3:4. Strata podania w tym momencie oznacza praktycznie przegranego seta. Tak się stało w tym wypadku. Jiri Lehecka zakończył partię wynikiem 6:3 i wyeliminował wyżej notowanego rywala. W 1/4 finału Czech zagra z Arthurem Filsem, który pewnie wygrał 6:3, 6:4 z Tomasem Martinem Etcheverrym.

Trzy tiebreaki

Trzy godziny i trzy tiebreaki – tak można krótko opisać długi mecz Caspera Ruuda ze Stefanosem Tsitsipasem. Tenisiści zaprezentowali znakomitą dyspozycję serwisową. W dwóch pierwszych setach nie doszło do przełamań. Pierwszy tiebreak – 7:4 padł łupem Greka, a drugiego 7:2 wygrał Norweg.

W trzecim secie emocji było jeszcze więcej. Stefanos Tsitsipas wypracował przełamanie na 3:2. W kolejnym gemie wrócił ze stanu 0:40 i łącznie obronił sześć breakpointów. Grek jednak nie zdołał dowieźć przewagi do końca. Casper Ruud po raz pierwszy przełamał podanie rywali w ostatniej chwili przy 4:5, broniąc wcześniej dwóch piłek meczowych. W decydującym tiebreaku obrońca tytułu przegrywał 1:3, ale potem zaliczył serię 6 wygranych punktów. Ruud w czwartkowym ćwierćfinale zagra ze zwycięzcą spotkania Francisco Cerundolo – Alexander Blockx.


Wyniki

Turniej ATP 1000 w Madrycie – 4. runda:

Jannik Sinner (Włochy, 1) – Cameron Norrie (Wielka Brytania, 19) 6:2, 7:5
Jiri Lehecka (Czechy, 11) – Lorenzo Musetti (Włochy, 6) 6:3, 6:3
Casper Ruud (Norwegia, 12) – Stefanos Tsitsipas (Grecja) 6:7 (4), 7:6 (2), 7:6 (3)
Rafael Jodar (Hiszpania) – Wit Kopriwa (Czechy) 7:5, 6:0
Arthur Fils (Francja, 21) – Tomas Martin Etcheverry (Argentyna, 25) 6:3, 6:4

Madryt. Do trzech razy sztuka Mirry Andriejewej

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Mirra Andriejewa pokonała Leyla Fernandez w meczu 1/4 finału turnieju WTA 1000 w Madrycie. Tenisistka z Krasnojarska została pierwszą półfinalistką tegorocznej edycji Mutua Madrid Open.

Jesteśmy coraz bliżej wyłonienia nowej mistrzyni pierwszego w sezonie turnieju WTA 1000 rozgrywanego na kortach ziemnych. O jedno z miejsc w finale zagra Mirra Andriejewa.

Podopieczna Conchity Martinez, która dwie ostatnie Madryckiego turnieju kończyła na ćwierćfinale, tym razem awansowała do półfinału. Miejsce w 1/2 finału Mirra Andriejewa uzyskała, pokonując w pierwszym z ćwierćfinałów Leylah Fernandez.

W pierwszej odsłonie Kanadyjka prowadziła już 4:1, aby pozwolić rywalce na odrobienie strat. Ostatecznie losy tej części meczu rozstrzygnął tie-break. W nim wyżej notowana z zawodniczek przegrała tylko jedną akcję. Drugi set rozpoczął się od serii wygranych gemów przez zawodniczki odbierające podanie. Pierwszą, która utrzymała podanie, okazała się tenisistka z Europy. Od stanu 3:3 dwukrotna ćwierćfinalistka turnieju zapisała na swe konto kolejne trzy gemy, tym samym meldując się w półfinale.

Rywalką Mirry Andriejewej w spotkaniu o finał będzie zwyciężczyni pojedynku między Aryną Sabalenką i Hailey Baptiste.


Wyniki

Ćwierćfinał:

Mirra Andriejewa (9) – Leylah Fernandez (Kanada, 24) 7:6(1), 6:3

Świetny tydzień polskich juniorów. Polacy zdominowali zawody w Brnie

/ Łukasz Duraj , źródło: PZT., foto:

Za polskimi juniorami kolejny owocny tydzień. Nasi reprezentanci odnieśli wiele sporych sukcesów.

Ich przegląd warto rozpocząć od wizyty w Tallinie. Podczas rozgrywanego tam turnieju rangi ITF J100 świetnie spisały się nasze deblistki. Anita Cytrycka i Oliwia Kądzielska dotarły aż do finału gry podwójnej, w którym uległy duetowi z Ukrainy po super tie-breaku.

Miłe wspomnienia z Barcelony przywiozą zaś nasi debliści. W zawodach Tennis Europe 1 Jakub Kołowiecki i Mikołaj Arent triumfowali w finale i zdobyli trofeum. Jeszcze lepiej nasi juniorzy spisali się w Brnie. Czeskie zawody U16 przebiegły pod znakiem dominacji Biało-Czerwonych – w finale singla Jan Lipka wygrał z Błażejem Krzyśko.

Dobre wieści przyszły również z Cypru. Olivier Krupa wygrał w Larnace zawody deblowe oraz dotarł do finału singla w kategorii U16. Pełne sukcesów podsumowanie uzupełnia meldunek z Litwy. W Siauliai, w zawodach U14, w finale singla zagrał Jakub Cieciera. Polak nie wygrał, ale poprawił sobie humor zwycięstwem w grze podwójnej, które świętował wraz z Jakubem Sylwestrzakiem. W podobnych zawodach dziewcząt w tym samym mieście w deblu wygrała Sonia Antczak.

Madryt. Jelena Rybakina podzieliła los Coco Gauff

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Anastazja Potapova i Marta Kostiuk to dwie ostatnie zawodniczki, które uzupełniły grono ćwierćfinalistek tegoroczne edycji Mutua Madrid Open. Największą niespodzianką jest obecność w tym gronie reprezentantki Austrii.

Porażki Coco Gauff z Lindą Noskovą oraz Jeleny Rybakiny z Anastazją Potapovą to dwie największe niespodzianki spotkań czwartej rundy turnieju WTA 1000 w stolicy Hiszpanii. Pochodząca z Saratowa zawodniczka pierwotnie przegrała w finale kwalifikacji. Jednak dostała się do turnieju głównego po wycofaniu się jednej z zawodniczek i z drugiej szansy korzysta w najlepszy możliwy sposób.

Po tym jak reprezentantka Austrii w meczu trzeciej rundy odrobiła stratę seta i pokonała Jelenę Ostapenko, w spotkaniu o ćwierćfinał Anastazja Potapova okazała się lepsza od Jeleny Rybakiny. Chociaż to Kazaszka w każdym z setów prowadziła z przewagą przełamania. W pierwszej odsłonie tenisistka rozstawiona z numerem drugim od stanu 5:3 przegrała dwa gemy. Ostatecznie decydującym okazał się tie-break, w którym wyżej notowana z zawodniczek miała jedną szansę na zakończenie tej części pojedynku. Jednak to rywalka okazała się lepsza. W drugiej odsłonie półfinalistka z 2024 roku prowadziła 4:2, aby przegrać kolejne cztery gemy. W ten sposób Anastazja Potapova poprawiła swój najlepszy wynik uzyskany przed rokiem w Caja Magica.

Przed dwunastoma miesiącami reprezentantka Austrii przegrała w meczu o 1/4 finału z Martą Kostiuk, która i w tym roku wystąpi w ćwierćfinale. Przepustkę do grona ośmiu najlepszych singlistek Mutua Madrid Open 2026 dało Ukraince zwycięstwo nad Katy McNally. W pierwszej odsłonie podopieczna Sandry Zaniewskiej prowadzeniem 5:1 zbudowała sobie solidną przewagę, której nie oddała. Druga odsłona zaczęła się od straty serwisu przez Kostiuk, która momentalnie zanotowała przełamanie powrotne. W końcówce tenisistce z Kijowa zapisała na swe konto jedno przełamanie więcej od Amerykanki i drugi rok z rzędu wystąpi w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Madrycie. Jej rywalką będzie Karolina Pliszkova.


Wyniki

Czwarta runda:

Anastazja Potapova (Austria, LL) – Jelena Rybakina (Kazachstan, 2) 7:6(8), 6:4

Marta Kostiuk (Ukraina, 26) – Katie McNally (USA) 6:2, 6:3

Abidżan. Pewne zwycięstwo Kaśnikowskiego

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: East News

W tym tygodniu Maks Kaśnikowski kontynuuje swój pobyt w Afryce. Polak wygrał swój pierwszy mecz w Abidżanie.

Turniej w Wybrzeżu Kości Słoniowej ma rangę challenger 75 rozgrywany jest na kortach twardych a dawna stolica kraju gości tenisistów drugi tydzień z rzędu. Kaśnikowski startował także w zawodach zakończonych w niedzielę, ale odpadł w 1/8 finału.

Tym razem nasz reprezentant trafił na Cesara Bouchelaghema. Francuz zajmuje 609. miejsce w rankingu ATP a w imprezie znalazł się dzięki „dzikiej karcie”. Maks (321. ATP) został zaś rozstawiony z numerem siódmym.

W pierwszej partii kluczowa byla jej środkowa część. W piątym gemie Kaśnikowski przełamał podanie rywala a potem – z pewnymi kłopotami – utrzymał własny serwis. Wynik 4:2 dał mu przewagę, którą utrzymał do końca seta.

W drugiej części pojedynku nasz reprezentant naciskał na Francuza od początku i objął prowadzenie 2:0. 22-latek bardzo dobrze radził sobie przy swoim podaniu i nie dawał przeciwnikowi wielu okazji do odrobienia strat. Po sześciu gemach Maks prowadził 4:2 a zwycięstwo było na horyzoncie.

Kaśnikowski wytrzymał presję i zamknął mecz z wynikiem 6:4 6:4, co oznacza, że zobaczymy go w 1/8 finału.

 

 

 

 

 


Wyniki

 

Abidżan (pierwsza runda mężczyzn):

M. Kaśnikowski (7) – C. Bouchelaghem (Francja, WC) 6:4 6:4

 

Madryt. Niespodziewana porażka Augera-Aliassime, awans Zvereva

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: East News

W poniedziałek uzupełniono skład najlepszej „16” turnieju ATP 1000 w Madrycie. Z dolnej części drabinki odpadł Felix Auger-Aliassime. Rozstawiony z numerem trzecim Kanadyjczyk przegrał z Alexandrem Blockxiem. Awansowali m.in. Alexander Zverev, Casper Ruud i Daniłł Miedwiediew.

Zverev z awansem

W sesji wieczornej na Stadionie Manolo Santany zagrali Alexander Zverev i Terence Atmane. Rywalizacja przez wiele fragmentów była wyrównana, ale w kluczowych momentach zawodnik rozstawiony z dwójką przechylił szalę na swoją korzyść. W pierwszym secie Francuz miał moment kryzys po wyniku 3:3. Następnie trzy gemy, w tym dwa przy returnie wygrał Zverev.

W połowie drugiej partii doszło do kolejnego przełamania na korzyść Alexandra Zvereva. Faworyt prowadził już 5:2 i przy rezultacie 5:3 serwował na zwycięstwo. Nie wszystko poszło zgodnie z planem. Terence Atmane w ostatniej chwili odrobił stratę. W kolejnym gemie obronił piłkę meczową przy swoim serwisie. Ostatecznie doszło do tiebreaka, którego zdominował Zverev, triumfując 7:2.

Belg sprawcą niespodzianki

Z turnieju odpadł rozstawiony z numerem trzecim Felix Auger-Aliassime. Niespodziankę sprawił Alexander Blockx, z którym Kanadyjczyk nie mógł sobie całkowicie poradzić. W pierwszym secie faworyt nie znalazł sposobu na wypracowanie przełamania i doszło do tiebreaka. W nim przy wyniku 4:3 Blockx zwyciężył dwa punkty przy odbiorze i po chwili całą partię.

Nastąpił ciąg dalszy dobrej serii Belga. Na początku drugiego seta Alexander Blockx wypracował niezwykle cenne przełamanie. Objął prowadzenie 3:0 i był skuteczny przy swoim serwisie, nie pozwalając rywalowi na powrót do rywalizacji. Set zakończył się zwycięstwem Blockxa 6:3. Belgijski tenisista w swoim pierwszym meczu 4. rundy turnieju ATP 1000 w karierze zmierzy się z Francisco Cerundolo.

Ruud walczy o obronę tytułu

Do 4. rundy pewnie awansował Casper Ruud. Obrońca tytułu w godzinę i kwadrans pokonał Alejandro Davidovicha Fokinę na otwarcie poniedziałkowej rywalizacji na Stadionie Manolo Santany. Norweg objął prowadzenie 3:0 z przewagą przełamania, którą utrzymał do końca seta wygranego 6:3. W drugiej partii Davidovich Fokina miał jeszcze mniej do powiedzenia. Ani razu nie wygrał gema przy swoim podaniu, raz przełamał serwis rywala i przegrał 1:6.

Przegrał również drugi z grających dzisiaj Hiszpanów. Dla Daniela Meridy sam awans do 3. rundy był już zdecydowanie najlepszym wynikiem w karierze startów w turniejach ATP 1000. Reprezentant gospodarzy przegrał ze Stefanosem Tsitsipasem, który w Madrycie przełamał się po serii porażek. Merida utrzymywał poziom gry faworyta do wyniku 4:4. Później doszło do decydującego przełamania na korzyść Greka, który zapisał pierwszą partię na swoim koncie – 6:4. W drugiej odsłonie Tsitsipas objął prowadzenie 4:0 i utrzymał przewagę do końca, triumfując 6:2. Jego kolejnym rywalem będzie wspomniany wyżej Casper Ruud.


Wyniki

Turniej ATP 1000 w Madrycie – 3. runda:

Alexander Zverev (Niemcy, 2) – Terence Atmane (Francja) 6:3, 7:6 (2)
Alexander Blockx (Belgia) – Felix Auger-Aliassime (Kanada, 3) 7:6 (3), 6:3
Daniłł Miedwiediew (7) – Nicolai Budkow Kjaer (Norwegia, Q) 6:3, 6:2
Flavio Cobolli (Włochy, 10) – Adolfo Daniel Vallejo (Paragwaj, Q) 6:3, 6:2
Casper Ruud (Norwegia, 12) – Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania, 20) 6:3, 6:1
Jakub Mensik (Czechy, 23) – Karen Chaczanow (13) 6:4, 7:6 (11)
Francisco Cerundolo (Argentyna, 16) – Luciano Darderi (Włochy, 18) 6:2, 6:3
Stefanos Tsitsipas (Grecja) – Daniel Merida (Hiszpania, Q) 6:4, 6:2