Federer nie pomścił Wawrinki. Sensacyjna porażka Szwajcara!

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

Roger Federer niespodziewanie przegrał 3:6, 4:6 z Andriejem Rublowem w 3. rundzie turnieju w Cincinnati. Dla Szwajcara była to dopiero siódma porażka w obecnym sezonie. Wcześniej sposób na niego znajdowały jednak największe gwiazdy: dwukrotnie Thiem i Tsitsipas, a po razie Dźoković i Nadal. 

Szybka porażka w Cincinnati oznacza, że pomiędzy Wimbledonem a US Open Federer rozegra tylko dwa mecze. W przyszłym tygodniu nie planuje bowiem wystąpić w żadnej imprezie. Przed amerykańskim szlemem zostało więc zasiane ziarno niepewności. Forma 38-letniego Szwajcara będzie sporą niewiadomą. Jeśli jednak miałby przyjechać do Nowego Jorku w podobnej dyspozycji co do Cincinnati, jego przygoda z zawodami może nie potrwać długo.

Porażki z Rublowem nie można bowiem nazwać przypadkową. 21-letni Rosjanin wyszedł na kort bez kompleksów, podbudowany zwycięstwami nad Stanem Wawrinką i Nikolozem Basilaszwilim z poprzednich rund. Zanim Szwajcar się obejrzał, został już dwukrotnie przełamany. Odpowiedział co prawda gemem zdobytym przy podaniu rywala, ale na niewiele się to zdało. Pierwszego seta przegrał 3:6, a po stronie plusów można było zapisać jedynie trzy efektowne returny z forhendu.

W drugim secie mecz się wyrównał, ale to wciąż nie był Federer, którego kibice pamiętali z dotychczasowych występów w obecnym sezonie. Dość powiedzieć, że w pięciu gemach serwisowych Rosjanina zdobył tylko cztery punkty. Mógł dać sobie szansę na więcej, ale nawet przy podejmowaniu decyzji o uruchomieniu systemu hawk-eye był tego dnia nieskuteczny. Prosił o sprawdzenie, kiedy sędziowie mieli rację, a milczał kiedy się mylili. Po 61 minutach gry było już po wszystkim. Rublow wygrał 6:3, 6:4 i sprawił jedną z największych niespodzianek w obecnym sezonie.

Ćwierćfinałowym przeciwnikiem 21-latka z Moskwy będzie jego starszy rodak, Daniił Miedwiediew. Drugi z Rosjan nie dał dziś najmniejszych szans Janowi-Lennardowi Struffowi, oddając mu tylko trzy gemy. Wynik może wskazywać na to, że Niemiec nie doszedł do siebie po morderczym spotkaniu ze Stefanosem Tsitsipasem z poprzedniej rundy.

Wyłoniono też już dwie pary ćwierćfinałowe w dolnej połowie drabinki – Roberto Bautista Agut zagra z Richardem Gasquetem, a Yoshihito Nishioka z Davidem Goffinem. Awans do ćwierćfinału był szczególnie ważny dla Bautisty Aguta. Hiszpan dzięki punktom zdobytym w Cincinnati po raz pierwszy w karierze awansuje do czołowej dziesiątki rankingu ATP.


Wyniki

Trzecia runda:
Andriej Rublow (Rosja) – Roger Federer (Szwajcaria, 3) 6:3, 6:4
Daniił Miedwiediew (Rosja, 9) – Jan-Lennard Struff (Niemcy) 6:2, 6:1
Roberto Bautista Agut (Hiszpania, 11) – Miomir Kecmanović (Serbia) 6:1, 6:2
Richard Gasquet (Francja) – Diego Schwartzman (Argentyna) 7:6(6), 6:3
Yoshihito Nishioka (Japonia) – Alex De Minaur (Australia) 7:5, 6:4
David Goffin (Belgia, 16) – Adrian Mannarino (Francja) 7:6(6), 6:2

Barty zatrzymała pogromczynię Świątek

/ Anna Niemiec, źródło: własne, foto: AFP

Poznaliśmy pierwsze ćwierćfinalistki Western & Southern Open. Do najlepszej ósemki turnieju awansowały Venus Williams, Maria Sakkari i Ashleigh Barty, która wyeliminowała Anett Kontaveit.

Pogromczyni Igi Świątek postawiła turniejowej „jedynce” bardzo twarde warunki i w pierwszej partii zwyciężyła z przewagą jednego przełamania. W drugiej odsłonie meczu Estonka dwukrotnie wychodziła na prowadzenie z „breakiem”, ale mistrzyni Roland Garros za każdym razem błyskawicznie odrabiała stratę i ostatecznie udało jej się doprowadzić do wyrównania. W decydującym secie gra toczyła się zgodnie z regułą własnego serwisu do wyniku 3:3.  Jako pierwsza w siódmym gemie podanie rywalce odebrała Kontaveit. 23-latka urodzona w Tallinie przy wyniku 5:4 serwowała, żeby zakończyć spotkanie i była dwa punktu od zwycięstwa. Barty zdołała jednak odrobić stratę, a chwilę później wygrała również dwa następne gemy i mogła cieszyć się ze zwycięstwa.

Kolejną rywalką wiceliderki światowego rankingu będzie Maria Sakkari, która po 2 godzinach i 43 minutach walki złamała opór Aryny Sabałenki. Białorusinka wygrała pierwszego seta w tie-breaku, ale w dwóch kolejnych o jedno przełamanie lepsza była reprezentantka Grecji.

O półfinał zawodów zagra również Venus Williams. Amerykańska gwiazda, także w trzech setach, pokonała Donnę Vekić. W pierwszej partii siedmiokrotna mistrzyni wielkoszlemowa popełniała zbyt dużo niewymuszonych błędów by móc myśleć o zwycięstwie. W dalszej części spotkania zdecydowanie podniosła jednak poziom swojej gry, a Chorwatka nie znalazła już na to odpowiedzi.

Starsza z sióstr Williams w ćwierćfinale zagra albo z Simoną Halep albo z Madison Keys.


Wyniki

Trzecia runda singla

Ashleigh Barty (Australia, 1) – Anett Kontaveit (Estonia) 4:6 7:5 7:5

Maria Sakkari (Grecja) – Aryna Sabałenka (Białoruś, 9) 6:7(4) 6:4 6:4

Venus Williams (USA) – Donna Vekić (Chorwacja) 2:6 6:3 6:3

Pewny awans Kubota i Melo do ćwierćfinału

/ Tomasz Górski, źródło: własne, foto: AFP

Kolejne pewne zwycięstwo Łukasza Kubota i Marcelo Melo w Western & Southern Open. W drugiej rundzie polsko-brazylijski debel ograł Christiana Garina i Benoita Paire 6:4, 6:3. A teraz czeka ich rywalizacja z półfinalistami Wimbledonu.

Garin i Paire spokojnie zaczęli swoje gemy serwisowe. Obaj wygrywali w pięciu punktach. Natomiast rozstawiona z numerem dwa para męczyła się bardziej. Już w drugim gemie musieli bronić break pointów. To się udało. Pierwsze i zarazem jedyne przełamanie w tym secie miało miejsce przy stanie 2:2. Kubot i Melo skutecznie dobrali się do serwisu rywali i objęli prowadzenie. Do tego pewnie trzymali serwis. Przy trzecim setbolu zakończyli premierową partię.

Druga odsłona miała podobny przebieg. Także piąty gem przyniósł breaka dla Polaka i Brazylijczyka. Ale tym razem jeszcze w końcówce dorzucili kolejne przełamanie i po sześćdziesięciu ośmiu minutach zamknęli mecz.

Teraz przed Kubotem i Melo poprzeczka idzie w górę.  W ćwierćfinale po drugiej stronie siatki stanie para Ivan Dodig i Filip Polasek. Przypomnijmy, że doświadczony chorwacko-słowacki debel dotarł w tym roku do półfinału Wimbledonu. Zatem jutrzejsza walka o półfinał w Cincinnati zapowiada się pasjonująco.


Wyniki

Druga runda singla:

Ł. Kubot, M. Melo (Polska, Brazylia, 2) – Ch. Garin, B. Paire (Chile, Francja) 6:4, 6:3

Ann Li nie dała szans Fręch

/ Szymon Frąckiewicz, źródło: Własne, foto: AFP

Magdalena Fręch odpadła w ćwierćfinale turnieju ITF (pula nagród: 60 tys. dolarów) w Concord. Polka przegrała z Amerykanką Li Ann 3:6, 2:6.

Sklasyfikowana w rankingu WTA o 50 pozycji wyżej od Magdaleny Fręch (na 178. miejscu) 19-letnia Li Ann od początku meczu dominowała na korcie. Co prawda przełamania zdobytego w drugim gemie nie utrzymała, jednak Polce nie pozwoliła wyjść na prowadzenie. Sama odzyskała przewagę zdobywając breaka na 5:3. Tym razem, serwując po seta, nie miała problemów z jej obronieniem.

W drugiej partii jej przewagą była jeszcze wyraźniejsza. Oddała Fręch tylko dwa gemy. Mogła tę cześć spotkania wygrać nawet 6:1, lecz przy podaniu Polki nie wykorzystała dwóch piłek meczowych. Przy swoim serwisie problemów już nie miała. Po zaledwie 63 minutach gry Li Ann cieszyła się z awansu do półfinału.

Fręch uda się niebawem do Nowego Jorku, gdzie w przyszłym tygodniu powalczy o awans do turnieju głównego US Open.


Wyniki

Li Ann (Stany Zjednoczone) – Magdalena Fręch (Polska) 6:3, 6:2

Uśmiechnięta Osaka w 1/8 finału

/ Michał Krogulec, źródło: własne/wtatennis.com, foto: AFP

Naomi Osaka po trzysetowym spotkaniu z Alaksandrą Sasnowicz awansowała do 1/8 finału turnieju WTA Premier 5 w Cincinnati. Podczas meczu trzeciej rundy nie obyło się bez dawki śmiechu ze strony Japonki. Kontynuuj czytanie „Uśmiechnięta Osaka w 1/8 finału”


Wyniki

II runda gry pojedynczej:

Sloane Stephens (USA, 8) – Julia Putincewa (Kazachstan) 2:6, 6:4, 6:3

Sofia Kenin (USA) – Zarina Dijas (Kazachstan, Q) 6:4, 6:1

Madison Keys (USA) – Daria Kasatkina (Rosja) 6:4, 6:1

Swietłana Kuzniecowa (Rosja, WC) – Dajana Jastremska (Ukraina) 4:6, 7:6(7), 6:2

Naomi Osaka (Japonia, 2) – Aleksandra Sasnowicz (Białoruś) 7:6(3), 2:6, 6:2

Su-Wei Hsieh (Tajwan) – Jennifer Brady (USA, Q) 7:6(9), 6:3

 

Kyrgios ponownie dał popis

/ Jakub Karbownik, źródło: Własne/atptour.com, foto: AFP

Alexander Zverev przegrał Miomirem Kecmanovicem w trzech setach. Takim samym wynikiem zakończyło się spotkanie Nicka Kyrgiosa z Karenem Chaczanowem. O drugim z pojedynków będzie się jednak pamiętać o wiele dłużej, głównie za sprawą nagannego zachowania Australijczyka. 

Tenisista z Antypodów po rozlosowaniu drabinki turnieju w Cincinnati mówił, że chętnie by się spotkał z Rosjaninem w meczu drugiej rundy. I dostał to, czego sobie życzył. Początkowo wszystko szło po myśli tenisisty z Antypodów. Kyrgios w premierowej partii najpierw obronił piłki setowe, a później wygrał seta w tie-breaku. Od drugiej odsłony tenisista z kraju kangurów zaczął przedstawienie. Kłótnie z sędzią, rozmowy z samą sobą oraz łamanie rakiety sprawiło, że stracił kontrolę nad wydarzeniami na korcie.

– To był trudny pojedynek dla mnie, więc tym bardziej cieszy mnie ta wygrana – podsumował Chaczanow, który celuje w drugi w karierze finał turnieju rangi ATP Masters 1000. Jego rywalem w meczu o ćwierćfinał będzie Lucas Pouille. Francuz pokonał w dwóch setach Denisa Shapovalova.

Równie udany występ co Rosjanin ma za sobą w środowy wieczór Miomir Kecmanović. Zwycięstwo nad Alexandrem Zverevem to dla Serba pierwsza wygrana nad zawodnikiem z top 10 rankingu ATP. Dzięki niej w najnowszym rankingu awansuje do czołowej pięćdziesiątki najlepszych tenisistów świata.

– Na korcie próbowałem wszystkiego, co mogłem. On był faworytem, a ja nie miałem nic do stracenia. Starałem się być spokojny i wykorzystywać swoje szanse. Jego serwis nie działał tak dobrze, jak zwykle. To mi także pomogło – podsumował wydarzenia na korcie Kecmanović. Rywalem Serba w meczu o drugi w karierze ćwierćfinał turnieju tej rangi będzie Roberto Bautista Agut.


Wyniki

Druga runda singla:

Karen Chaczanow (Rosja, 6) – Nick Kyrgios (Australia) 6:7(3), 7:6(4),6:2

Roberto Bautista Agut (Hiszpania, 8) – Frances Tiafoe (USA) 6:3, 3:6, 6:1

Andriej Rublow (Rosja, Q) – Stan Wawrinka (Szwajcaria, 16) 6:4, 6:4

Miomir Kecmanović (Serbia) – Alexander Zverev (Niemcy, 5) 6:7(4), 6:2, 6:4

Diego Schwartzman (Argentyna) – Radu Albot (Rumunia) 6:4, 6:2

Adrian Mannarino (Francja) – Michaił Kukuszkin (Kazachstan, LL) 6:1, 6:3

Lucas Pouille (Francja) – Denis Shapovalov (Kanada) 6:4, 6:4