Majchrzak odprawił kolejnego weterana

/ Szymon Frąckiewicz, źródło: Własne, foto: AFP

Po zwycięstwie z 36-letnim Carlosem Berlocqiem, Kamil Majchrzak mierzył się w drugiej rundzie kwalifikacji US Open z rok starszym od Argentyńczyka Tommym Robredo. Polak pewnie pokonał Hiszpana 6:3, 6:4.

Tommy Robredo to jeden z najlepszych hiszpańskich tenisistów ostatnich lat. Notowany był najwyżej na 5. miejscu w rankingu ATP i 7-krotnie dochodził do ćwierćfinałów imprez wielkoszlemowych. Lata świetności ma już jednak za sobą i aktualnie plasowany jest na 184. miejscu w rankingu ATP. Dlatego też faworytem spotkania z Kamilem Majchrzakiem w kwalifikacjach US Open był Polak. Choć oczywiście nie mógł piotrkowianin lekceważyć doświadczonego rywala, z którym mierzył się po raz pierwszy.

W mecz nieco lepiej wszedł Hiszpan, zdobywając przełamanie w trzecim gemie. Majchrzak jednak natychmiast odrobił stratę i stopniowo zaczął przejmować inicjatywę na korcie. Od stanu 3:3 wygrał trzy gemy z rzędu wychodząc tym samym na prowadzenie w setach.

W drugiej partii decydujące było przełamanie zdobyte przez Polaka w piątym gemie. Robredo nie był w stanie odrobić strat. Choć Hiszpan obronił trzy piłki meczowe – jedną przy własnym podaniu i dwie przy zagrywce Majchrzaka – to ostatecznie przegrał tę część spotkania 4:6. O awans do turnieju głównego Majchrzak zmierzy się z Białorusinem Ilją Iwaszką.


Wyniki

Kamil Majchrzak (Polska, 4) – Tommy Robredo (Hiszpania) 6:3, 6:4

Williams z Szarapową na otwarcie

/ Tomasz Górski, źródło: własne, foto: AFP

To będzie hit pierwszej rundy! Dwie mistrzynie z kortów Flushing Meadows spotkają się już na starcie turnieju. Serena Williams zmierzy się z Marią Szarapową. Faworyci singla męskiego ze stosunkowo łatwym początkiem.

Williams sześć razy triumfowała na US Open. Szarapowa zwyciężyła w 2006 roku. Teraz już w premierowej rundzie obie skrzyżują rakiety. Będzie to już 22. pojedynek obu zawodniczek. Do tej pory Amerykanka ma 19 zwycięstw, przy zaledwie dwóch porażkach. Dodatkowo Szarapowa ostatni rz wygrywała wiele lat temu, dokładnie w 2004 roku. Co ciekawe, w czwartej rundzie lepsza z tej pary może spotkać się z naszą Igą Świątek.

Najwyżej rozstawiona, Naomi Osaka rozpocznie z Blinkową, a w następnie może zmierzyć się z Magdą Linette. W górnej części drabinki są także m.in. Simona Halep i Petra Kvitowa. Obie zainaugurują spotkaniami z kwalifikantkami.

Ashleigh Barty wystartuje meczem z Zarinką Diyas. Następnie zagra z Amerykanka Davis lub zawodniczką z kwalifikacji. Już w czwartej rundzie Australijka może spotkać się z Angeliką Kerber. Dolna połowa zestawienia to również Karolina Pliskowa, Medison Keys, Elina Switolina oraz Johanna Konta.

W singlu mężczyzn przyjemnym było losowanie pierwszych rund faworytów. Dźoković (rozstawiony z numerem 1) zacznie od meczu z Carballesem Baeną, Federer(2) zagra z kwalifikantem a Nadal (3) Millmanem. Najmniej powodów do radości ma Hiszpan, bowiem doświadczonego Austrlijczyka na kortach twardych nie wolno nigdy lekceważyć. Kolejnymi przeciwnikami Nadala mogą być Kokkinakis, Verdasco oraz Isner. W czwartej rundzie może dojść do prestiżowego pojedynku Dżoko ze Stanem Wawrinką, a w ćwierćfinale z rewelacją ostatnich turniejów – Daniłem Miedwiediewem. Rosjanin zacznie z Gunneswaranem.

Co istotne, już w półfinale może dojść do powtórki z walki o tytuł Wimbledonu 2019. Nole i Federer są razem w górnej połowie drabinki.

Wśród innych pojedynków, najciekawiej w premierowej rundzie zapowiadają się mecze dwóch Kanadyjczyków:Shapovalova z Augerem-Aliassimem oraz rywalizacja Tsitsipasa z Rublowem i Ruuda ze Struffem.

Początek turnieju na kortach Flushing Meadows już w poniedziałek.

Świątek i Linette w różnych częściach drabinki

/ Dominika Opala, źródło: własne, foto: Peter Figura

Iga Świątek  i Magda Linette rozpoczną zmagania w US Open z niżej notowanymi od siebie rywalkami. Warszawianka zmierzy się z Serbką Ivaną Jorović, natomiast poznanianka skrzyżuje rakiety z Australijką Astrą Sharmą.

W czwartek w południe w Nowym Jorku odbyło się losowanie głównej drabinki US Open 2019. Póki co w turnieju głównym wystąpią dwie nasze reprezentantki – Magda Linette i Iga Świątek. Może dołączyć do nich Magdalena Fręch, jeśli przebrnie przez eliminacje.

Polki znalazły się w różnych częściach drabinki – Linette w górnej, Świątek w dolnej. Warszawianka zmierzy się na początek z Serbką Ivaną Jorović. Jeśli Polka awansuje, w drugiej rundzie może czekać ją pojedynek z Eugenie Bouchard albo z Anastasiją Sevastovą.

Z kolei przed Linette trudniejsze zadanie. Polka skrzyżuje rakiety z Australijką Astrą Sharmą, z którą przegrała w tym roku w Bogocie. Jeśli poznanianka się zrewanżuje, to w drugiej rundzie może zmierzyć się z obrończynią tytułu Naomi Osaką bądź z Anną Blinkową.

Na początek doświadczony Francuz!

/ Dominika Opala, źródło: własne, foto: AFP

Jeremy Chardy będzie rywalem Huberta Hurkacza w pierwszej rundzie US Open. Polak trafił do górnej części drabinki i w czwartej rundzie może czekać na niego obrońca tytułu Novak Dźoković.

W czwartkowe południe w Nowym Jorku rozlosowano drabinki ostatniego turnieju wielkoszlemowego w roku. W drabince głównej mężczyzn znajduje się póki co tylko jeden Polak – Hubert Hurkacz. Do wrocławianina może dołączyć Kamil Majchrzak, jeśli przebrnie przez eliminacje.

„Hurki” trafił do górnej części drabinki, do jednej ćwiartki z Novakiem Dźokoviciem. Zanim jednak spotka się z Serbem musi wygrać trzy mecze. Pierwszy na drodze naszego tenisisty stanie Jeremy Chardy. 32-letni Francuz aktualnie zajmuje 74. miejsce w rankingu.

Jeśli Hurkacz wygra ten pojedynek, może zmierzyć się ze Stanem Wawrinką, mistrzem US Open 2016. Najwyżej rozstawionym w sekcji Polaka jest Kevin Anderson.

Ponownie w godzinę! Kubot i Melo idą jak burza przez turniej

/ Michał Krogulec, źródło: własne, foto: AFP

W I rundzie 58 minut, a w ćwierćfinale ledwie 54 minuty. Tyle czasu potrzebują na odniesienie zwycięstwa Łukasz Kubot i Marcelo Melo podczas imprezy ATP 250 w Winston-Salem. W półfinale będą mieli trudniejsze zadanie.

Polak i Brazylijczyk wygrali z Danielem Evansem i Jonny O’Marą 6:2, 6:2, nie dając szans rywalom na nawiązanie walki na korcie. Mistrzów Wimbledonu z 2017 roku trudniejsze zadanie czeka w półfinale turnieju Winston-Salem Open, gdzie przyjdzie im się zmierzyć z Jamie Murrayem i Nealem Skupskim. Z rozstawionych czterech duetów w grze zostali już tylko Kubot i Melo.


Wyniki

Ćwierćfinał gry podwójnej:

Ł. Kubot, M. Melo (Polska, Brazylia, 1) – D. Evans, J. O’Mara (Wielka Brytania) 6:2, 6:2

Ośmioletnia dyskwalifikacja za korupcję dla Chilijczyka

/ Szymon Frąckiewicz, źródło: ESPN, foto: Tennis Integrity Unit

Reprezentujący Chile Juan Carlos Saez został zdyskwalifikowany aż na osiem lat. Tenisista z Ameryki Południowej okazał się winnym ustawiania spotkań.

Tennis Integrity Unit – organizacja odpowiedzialna za ściganie korupcji w tenisie – poinformowała, iż zawiesza Juana Carlosa Saeza za korupcję. Chiljczyk znalazł się w centrum zainteresowań organizacji już w 2016 roku. Firma monitorująca tenisowe zakłady bukmacherskie zauważyła nietypowe zjawiska przy meczach 28-latka, takie jak wyjątkowo duża liczba obstawiających.

Po trwającym kilka miesięcy śledztwie, podczas którego Saez odmówił współpracy z organami ścigania, postanowiono zdyskwalifikować winnego na 8 lat. Bardzo prawdopodobne zatem, że będzie to dla niego koniec kariery.

Saez był najwyżej na 230. miejscu w rankingu ATP. Miało to miejsce we wrześniu 2015 roku. Aktualnie tenisista z Santiago zajmował 1082. miejsce. W związku ze śledztwem nie zagrał nigdzie od listopada ubiegłego roku. W swojej karierze wygrał 8 futuresów.

Paire przetrwał napór młodego rodaka

/ Dominika Opala, źródło: własne, foto: AFP

Benoit Paire odwrócił losy meczu z Ugo Humbertem i ostatecznie znalazł się w ćwierćfinale Winston-Salem Open. Z kolei Andriej Rublow potwierdził dobrą dyspozycję w ostatnim czasie i wyeliminował Sama Querreya w dwóch setach.

Benoit Paire, najwyżej rozstawiony w turnieju, mierzył się w środę z młodą nadzieją francuskiego tenisa Ugo Humbertem. Faworyt przegrał pierwszego seta, a w drugiej partii Humbert serwował przy stanie 6:5, by zakończyć pojedynek. Wtedy jednak tenisista z Avinion zdołał odłamać rywala i doprowadził do tie-breaka, w którym był zdecydowanie lepszy. Końcówka drugiej odsłony dodała pewności siebie starszemu z Francuzów i w trzeciej odsłonie wyszedł na prowadzenie 5:1. Miał trochę problemów z domknięciem meczu, ale ostatecznie po ponad dwóch godzinach gry awansował do ćwierćfinału imprezy. Tam zmierzy się z Pablo Carreno Bustą. Hiszpan w dwóch setach pokonał Lorenzo Sonego.

Z kolei drugi z najwyżej rozstawionych, Denis Shapovalov nie miał najmniejszych problemów z wyeliminowaniem Miomira Kecmanovicia. Przed spotkaniem wydawało się, że będzie to bardziej zacięte starcie, jednak Kanadyjczyk stracił tylko pięć gemów. „Shapo” wygrał dwa mecze z rzędu pierwszy raz od Miami Open, kiedy to dotarł do półfinału. Jego kolejnym rywalem będzie Andriej Rublow. Rosjanin sprawił niemałą niespodziankę i okazał się lepszy od Sama Querreya po dwóch tie-breakach.

Natomiast Hubert Hurkacz w walce o półfinał zmierzy się z Francesem Tiafoe. Feliciano Lopez, z którym mierzył się Polak skreczował w połowie drugiego seta, z kolei przeciwnik Amerykanina, Filip Krajinović zszedł z kortu już po pierwszej partii.

Czwartą parę ćwierćfinałową utworzyli John Millman i Steve Johnson.


Wyniki

Trzecia runda singla:

Benoit Paire (Francja, 1) – Ugo Humbert (Francja, 15) 3:6, 7:6 (2), 6:3

Denis Shapovalov (Kanada, 2, WC) – Miomir Kecmanovic (Serbia, 13) 6:2, 6:3

Andriej Rublow (Rosja) – Sam Querrey (USA, 6) 7:6 (4), 7:6 (10)

Pablo Carreno Busta (Hiszpania, 11) – Lorenzo Sonego (Włochy, 7) 7:6 (7), 6:0

Frances Tiafoe (USA, 10, WC) – Filip Krajinović (Serbia, 8) 6:2 i krecz

Steve Johnson (USA) – Casper Ruud (Norwegia, 12) 6:2, 7:6 (5)

John Milmann (Australia, 14) – Robin Haase (Holandia) 6:3, 6:4

Hurkacz po raz czwarty w sezonie awansował do ćwierćfinału

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

Hubert Hurkacz prowadził 6:3, 3:1 z Hiszpanem Feliciano Lopezem, kiedy przeciwnik, ze względu na stan zdrowia, podjął decyzję o przedwczesnym zakończeniu pojedynku. W ten sposób nasz reprezentant awansował do ćwierćfinału, co jest już bardzo dobrym wynikiem. Po raz czwarty w tym sezonie zobaczymy go w tak zaawansowanej fazie rywalizacji. 

Podejmując decyzję o rezygnacji z dalszej gry, Lopez na pewno miał z tyłu głowy myśl o ruszającym za kilka dni US Open. Należy pamiętać, że Winston-Salem to tylko impreza podprowadzająca pod ostatnią lewę Wielkiego Szlema. Z tego względu nie należy jej jednak deprecjonować. To wciąż turniej, w którym można zdobyć sporo cennych punktów. Awans do ćwierćfinału wycenia się na 45 punktów, a kolejne zwycięstwo i zameldowanie się w półfinale oznacza dwukrotnie większą nagrodę.

Droga Hurkacza do ćwierćfinału nie była zbyt wyboista. Z racji rozstawienia z numerem trzy w pierwszej rundzie miał ,,wolny los”, w drugiej rundzie zmierzył się z notowanym w trzeciej setce Duck-Hee Lee, a w 1/8 finału pokonał Feliciano Lopeza. Z 37-letnim Hiszpanem zmierzył się po raz pierwszy. Przeciwnik miał bardzo duże problemy z utrzymaniem własnego podania. W pierwszym secie serwował w czterech gemach i dwa razy dał się przełamać, a dwa razy wygrał dopiero po grze na przewagi. Drugi set również rozpoczął się od przełamania na korzyść Hurkacza. Przy stanie 3:6, 1:3 Lopez podziękował za dalszą grę i przerwał pojedynek.

W ćwierćfinale rywalem 21-letniego wrocławianina będzie Frances Tiafoe. Jeśli nasz reprezentant wygra również to spotkanie, po raz pierwszy w karierze wystąpi w półfinale imprezy ATP.


Wyniki

Mecz 1/8 finału:

Hubert Hurkacz (Polska, 3) – Feliciano Lopez (Hiszpania) 6:3, 3:1 i krecz Hiszpana

Solenizantka rywalką Linette

/ Anna Niemiec, źródło: własne, foto: AFP

Magda Linette o półfinał NYJTL Bronx Open zagra z Karoliną Muchovą. Czeszka, która w środę obchodziła 23. urodziny, pewnie pokonała Kristie Ahn.

W pierwszej partii Czeszka ani razu nie musiała bronić się przed stratą podania, a sama wykorzystała jednego z sześciu „breakpointów” i zapisała pierwszego seta na swoim koncie 6:3. W drugiej odsłonie pojedynku przewaga reprezentantki naszych południowych sąsiadów była jeszcze wyraźniejsza i Amerykanka zdołała urwać tylko jednego gema.

Linette i Muchova w  ćwierćfinale nowojorskiej imprezy zmierzą się ze sobą po raz pierwszy w karierze.

W czwartek miejsce w najlepszej ósemce turnieju zapewniła sobie również Wang Qiang. Turniejowa „jedynka” bez straty sety pokonała Fionę Ferro. Chinka o półfinał zagra albo z Anną Blinkową, która w trzech setach wygrała z Mihaelą Buzarnescu.


Wyniki

Druga runda singla

Qiang Wang (Chiny, 1) – Fiona Ferro (Francja, Q) 6:1 6:4

Karolina Muchova (Czechy, 10) – Kristie Ahn (USA, WC) 6:3 6:1

Anna Blinkowa (Rosja, LL) – Mihaela Buzarnescu (Rumunia) 1:6 6:3 6:3