Gwiazdy grożą bojkotem turniejów wielkoszlemowych, przyczyną podział pieniędzy

/ Łukasz Duraj , źródło: https://apnews.com/,, foto: East News

Według statystyk pula nagród w turniejach wielkoszlemowych stale rośnie. Jednocześnie gracze nie są zadowoleni z podziału zysków i głośno dają temu wyraz. Problem często pojawiał się podczas spotkań z prasą w Rzymie.

Kwestia dystrybucji zysków w tenisie od dawna stanowi problem. Dyrektorzy i sponsorzy największych turniejów regularnie podnoszą nagrody, ale w środowisku graczy panuje przekonanie, że pieniądze nie są dzielone sprawiedliwie a niżej klasyfikowani zawodnicy nie mogą utrzymać się z uprawiania sportu.

Temat ponownie pojawił się przy okazji ogłoszenia wysokości nagród w Roland Garros. Gratyfikacje urosły, ale – zdaniem graczy – otrzymają oni mniejszy procent z zysków, jaki generuje turniej. W związku z tym gwiazdy zabrały głos, sugerując nawet bojkot najważniejszych imprez w kalendarzu. Poniżej prezentujemy wypowiedzi, które padły przy tej okazji w Rzymie:

A. Sabalenka: Bez nas nie byłoby zawodów i rozrywki. Zasługujemy zatem na wyższy procent z zysków. Mam wrażenie, że bojkot powinien być opcją na stole. Może się okazać, że tylko tak wywalczymy nasze prawa.

J. Rybakina: Jeśli wszyscy dołącza do bojkotu, to ja oczywiście też. Nie chodzi tu tylko o samą wysokość nagród. Ważne są też podatki, które pochłaniają ich sporą część. Ludzie nie zawsze zdają sobie z tego sprawę.

C. Gauff: W innych spotach tylko zjednoczenie graczy pozwoliło naprawdę coś zmienić. Właśnie do tego powinniśmy dążyć. Sprawa wymaga interwencji i chodzi tu szczególnie o niżej klasyfikowanych graczy. Chcę zakończyć karierę z myślą, że tenis jest lepszy niż wtedy, gdy zaczynałam. Jeśli uda mi się odegrać pozytywną rolę i coś zmienić, będę z siebie zadowolona. Na pewno dołączyłabym do bojkotu, gdyby go ogłoszono.

J. Sinner: Tu chodzi o szacunek. Mam wrażenie, że nie dostajemy tyle, ile z siebie dajemy. Nie chodzi tu o gwiazdy, ale o wszystkich zawodników.

Na problem trudnego utrzymania się z tenisa zwracał uwagę także Novak Dźoković. ATP uruchomiło zaś specjalny program, zapewniający graczom dochód gwarantowany i ubezpieczenia finansowe na wypadek kontuzji. Gracze żądają od turniejów wielkoszlemowych udziału w zyskach w wysokości 22%. Szacuje się, że obecnie jest to około 15%.

 

 

Rzym. Problemy Jasmine Paolini, niewykorzystana szansa Kateriny Siniakovej

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Clara Tauson to jedyna spośród rozstawionych tenisistek, które trzeciego dnia rywalizacji podczas tegorocznej edycji Internazionali BNL d’Italia nie awansowała do trzeciej rundy. Z występu w ostatniej chwili zrezygnowała Amanda Anisimova. Z kolei zupełnie odmienny przebieg miały mecze z udziałem zeszłorocznych uczestniczek finału – Jasmine Paolini oraz Coco Gauff.

Najlepsza obecnie Włoska tenisistka przed dwunastoma miesiącami ku uciesze kibiców zgromadzonych na Foro Italico dotarła do finału imprezy WTA 1000 rozgrywanej w stolicy Włoch. Pokonując Coco Gauff, Włoszka sięgnęła po trzeci w ogóle, a drugi tej rangi tytuł mistrzowski w karierze. Od tamtej pory Jasmine Paolini tylko raz miała szansę rywalizować o tytuł mistrzowski. Jednak w Cincinnati lepsza okazała się Iga Świątek.

W tym roku reprezentantka gospodarzy ma już za sobą mecz otwarcia Internazionali BNL d’Italia. Jednak zwycięstwo nad Leolią Jeanjean obrończyni tytułu nie przyszło łatwo. Reprezentantka Francji musiała uznać wyższość rywalki dopiero po trzysetowym pojedynku.

W pierwszej odsłonie Paolini trzykrotnie wychodziła na prowadzenie z przewagą podania, aby za każdym razem tracić swój serwis. Ostatecznie w tie-breaku lepsza okazała się tenisistka Trójkolorowych. W drugiej partii obrończyni tytułu trzykrotnie odebrała serwis rywalce i wypracowanej przewagi już nie oddała. W decydującej odsłonie kluczowym okazał się siódmy gem, którego przy podaniu Jeanjean wygrała Paolini.

Kolejną rywalką turniejowej „dziewiątki” będzie Elise Mertens. W pierwszej odsłonie meczu z Panną Udvardy Belgijka prowadziła już 4:0, aby wygrać tę część spotkania 6:4. W drugiej partii panie szły gem za gem do stanu 2:2. Od tego momentu kontrolę nad sytuacją na korcie przejęła wyżej notowana z tenisistek. Tym samym ćwierćfinalistka z 2020 roku jest o jedno zwycięstwo od obrony punktów zdobytych na Foro Italico przed rokiem.

Wśród ciekawie zapowiadających się spotkań znalazł się pojedynek Amandy Anisimovej z Jeleną Ostapenko. Ostatecznie Amerykanka zrezygnowała z występu, jako powód podając kontuzję nadgarstka. Zmiana rywalki początkowo zaskoczyła Łotyszkę, która od stanu 2:2 w pierwszym secie przegrała kolejne cztery gemy. W drugiej partii mistrzyni Roland Garros 2017 tylko na moment oddała inicjatywę „szczęśliwej przegranej” z kwalifikacji. Ostatecznie doprowadzając do decydującej odsłony. W tej, bardziej utytułowana z zawodniczek od stanu 2:2 oddała rywalce zaledwie gema. Tym samym meldując się w trzeciej rundzie imprezy WTA 1000 w Rzymie.

Na jednym wygranym meczu swój debiut w turnieju rozgrywanym w stolicy Włoch zakończyła Tereza Valentova. Czeszka, która niespełna dobę po przybyciu na turniej wyszła na kort i pokonała w meczu otwarcia Julię Putincewą, w drugiej rundzie spotkała się z Coco Gauff. Po pierwszej partii, w której Amerykanka prowadziła 4:0, wygrywając ją ostatecznie 6:4, w drugiej partii panie dostarczyły więcej emocji. Połowa z rozegranych gemów padła łupem zawodniczek odbierających podanie. O jedno przełamanie więcej zanotowała finalistka imprezy sprzed roku. Tym samym to Amerykanka zagra o miejsce w 1/8 finału Internazionali BNL d’Italia.

Jako jedna z ostatnich trzeciego dnia rywalizacji swój mecz wygrała Aryna Sabalenka. Liderka rankingu, która najlepszy wynik w stolicy Włoch uzyskała w 2024 roku, dochodząc do finału, w swym pierwszym meczu tegorocznej edycji spotkała się z Barborą Krejcikovą. Czeszka zaskoczyła rywalkę już w pierwszym gemie, odbierając jej serwis. Jednak od stanu 2:2 reprezentantka naszych południowych sąsiadów przegrała kolejne cztery gemy. W drugiej partii kluczowym okazał się czwarty gem, którego przy serwisie rywalki wygrała najlepsza obecnie tenisistka świata.

Kolejną rywalką Aryny Sabalenki będzie Sorana Cirstea. Rumunka w meczu drugiej rundy nie dała większych szans Tatjanie Marii. Reprezentantka Niemiec, która dzień wcześniej pokonała Magdę Linette, w spotkaniu z kończącą w tym sezonie karierę rywalką wygrała jedynie dwa gemy.

Największe emocje podczas trzeciego dnia zmagań miały miejsce w meczu Anny Kalińskiej z Kateriną Siniakovą. Czeszka po wygraniu pierwszej odsłony, w drugiej partii przy stanie 5:4 serwowała na mecz, a w dziesiątym gemie miała pięć piłek meczowych. Rywalka doprowadziła do trzeciej odsłony, w której reprezentantka naszych południowych sąsiadów ponownie serwowała na mecz. Ostatecznie od stanu 5:3 przegrała cztery gemy, nie wykorzystując kolejnych czterech szans na zakończenie spotkania.

Tym samym to tenisistka rozstawiona w turniejowej drabince z numerem „22” powalczy o 1/8 finału Internazionali BNL d’Italia 2026. Jej kolejną rywalką będzie Belinda Bencic. Złota medalistka olimpijska w spotkaniu drugiej rundy okazała się lepsza od Bianci Andreescu.


Wyniki

Druga runda:

Aryna Sabalenka (1) – Barbora Krejcikova (Czechy) 6:2, 6:3

Coco Gauff (USA, 3) – Tereza Valentova (Czechy) 6:3, 6:4

Jelena Ostapenko (Łotwa) – Elena Gabriela Ruse (Rumunia) 2:6, 6:2, 6:3

Mirra Andriejewa (8) – Antonia Ruzić (Chorwacja) 6:1, 6:0

Jasmine Paolini (Włochy, 9) – Leolia Jeanjean (Francja) 6:7(4), 6:2, 6:4

Belinda Bencic (Szwajcaria, 12) – Bianca Andreescu (Kanada) 6:4, 6:1

Linda Noskova (Czechy, 13) – Anastazja Zacharova 6:4, 6:1

Iva Jović (USA, 16) – McCartney Kessler (USA) 7:6(5), 7:6(4)

Oleksandra Olinikova (Ukraina) – Clara Tauson (Dania, 18) 6:1, 3:1 i krecz

Elise Mertens (Belgia, 21) – Panna Udvardy (Węgry) 6:4, 6:2

Anna Kalinska (22) – Katerina Siniakova (Czechy) 4:6, 7:6(4), 7:5

Taylor Townsend (USA) – Marie Bouzkova (Czechy, 24) 6:3, 7:5

Sorana Cirstea (Rumunia, 26) – Tatjana Maria (Niemcy) 6:2, 6:0

Victorija Golubic (Szwajcaria) – Maya Joint (Australia, 29) 7:5, 6:2

Qinwen Zheng (Chiny) – Cristina Bucsa (Hiszpania, 30) 7:6(6), 6:2

Noemi Basiletti (Włochy) – Ajla Tomljanovic (Australia) 7:5, 6:4

Solana Sierra (Argentyna) – Anhelina Kalinina (Ukraina) 6:2, 6:3

Simona Waltert (Szwajcaria) – Julia Starodubcewa (Ukraina) 7:5, 4:6, 6:1

Rzym. Porażka Tsitsipasa, problemy Blockxa

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: East News

Nierozstawieni tenisiści zakończyli 1. rundę turnieju ATP w Rzymie. Z rywalizacji odpadł Stefanos Tsitsipas, który przegrał z Tomasem Machacem. Na pierwszym meczu swój udział zakończył również Matteo Berrettini.

Stefanos Tsitsipas po osiągnięciu w 1/8 finału w turnieju w Madrycie znów zanotował kolejne niepowodzenie. Dzisiaj okazał się słabszy od Tomasa Machaca w jednym z ciekawiej zapowiadających się starć w 1. rundzie. Czeski tenisista wypracował przełamanie na 2:1 i pewnie utrzymał prowadzenie do końca partii wygranej 6:4. Drugi set rozpoczął się podobnie. Tomas Machac znów przełamał serwis rywala na 2:1. Jednak scenariusz z pierwszej odsłony się nie powtórzył. Czech przy 5:4 przegrał gema serwisowego do zera. Triumf Machaca był tylko odwleczony w czasie, gdyż zwyciężył w tiebreaku.

W tym sezonie Matteo Berrettini po udanym występie w Monte Carlo później w Madrycie odpadł już w 1. rundzie. Stało się tak samo w Rzymie, gdzie Włoch zagrał przed własną publicznością. Jego udział w rywalizacji trwał niecałe półtorej godziny. Berrettini przegrał z Alexem Popyrinem, który w końcu w Europie odniósł zwycięstwo na kortach ziemnych. Australijczyk przegrał mecze otwarcia w Monte Carlo oraz Madrycie. W pierwszym secie z Berrettinim od wyniku 3:2 dwukrotnie przełamał serwis rywala. W drugiej partii również wywalczył breaka przy prowadzeniu 3:2. To wystarczyło do triumfu 6:3. W następnej rundzie Popyrin zagra z Jakubem Mensikiem.

Mecz Alexandra Blockxa z Federico Ciną zaplanowany był na środę. Bowiem zawodnicy byli rozlosowani w dolnej, a nie górnej części drabinki. Opady deszczu sprawiły, że rywalizacja została przełożona na czwartek. Awans Blockxa do półfinału w Madrycie spowodował, że jego występ na Foro Italico wzbudza duże zainteresowanie. W pierwszym secie doszło do niespodzianki, bo Belg przegrał gema przy 4:5 i całą partię. Jednak notowany w trzeciej setce reprezentant gospodarzy nie odniósł końcowego triumfu. Alexander Blockx zwyciężył kolejno 6:1 i 6:3. W 2. rundzie zmierzy się z Tallonem Griekspoorem.

Kolejną porażkę zanotował Lorenzo Sonego. Włoch nie wykorzystał atutu gry na korcie centralnym przed własną publicznością. Jego pogromcą okazał się Ignacio Buse. Peruwiańczyk pewnie wygrał w dwóch setach 6:3, 6:3. Z turniejem pożegnał się również Denis Shapovalov. Kanadyjczyk przegrał 4:6, 2:6 z Mariano Navone. Sebastian Ofner zwyciężył 6:3, 6:3 z Alexem Michelsenem w meczu, którego stawką było zostanie przeciwnikiem Jannika Sinnera.


Wyniki

Turniej ATP 1000 w Rzymie – 1. runda:

Tomas Machac (Czechy) – Stefanos Tsitsipas (Grecja) 6:4, 7:6 (4)
Alex Popyrin (Australia) – Matteo Berrettini (Włochy) 6:2, 6:3
Alexander Blockx (Belgia) – Federico Cina (Włochy) 4:6, 6:1, 6:3
Ignacio Buse (Peru) – Lorenzo Sonego (Włochy) 6:3, 6:3
Mariano Navone (Argentyna) – Denis Shapovalov (Kanada) 6:4, 6:2
Marin Cilić (Chorwacja) – Marcos Giron (Stany Zjednoczone) 7:5, 6:4
Sebastian Ofner (Austria) – Alex Michelsen (Stany Zjednoczone)  6:3, 6:3
Terence Atmane (Francja) – Zizou Bergs (Belgia) 6:3, 6:4
Nikoloz Basilaszwili (Gruzja, Q) – Daniel Merida (Hiszpania, Q) 6:4, 2:6, 6:3
Roberto Bautista Agut (Hiszpania) – Francesco Maestrelli (Włochy) 6:3, 7:6 (2)
Dino Priżmić (Chorwacja, Q) – Marton Fucsowics (Węgry) 6:4, 6:3
Giovanni Mpetshi Perricard (Francja) – Jacob Fearnley (Wielka Brytania, Q) 7:6 (6), 4:6, 6:2
Hamad Medjedowić (Serbia) – Valentin Royer (Francja) 6:4, 6:3
Mattia Bellucci (Włochy) – Roman Andres Burruchaga (Argentyna) 6:4, 6:4
Cristian Garin (Chile, Q) – Juan Manuel Cerundolo (Argentyna) 7:6 (2), 7:5
Miomir Kecmanowić (Serbia) – Dalibor Swrcina (Czechy, Q) 6:2, 6:3
Andrea Pellegrino (Włochy, Q) – Luca Nardi (Włochy) 4:6, 6:3, 6:3
Pablo Llamas Ruiz (Hiszpania, Q) – Ethan Quinn (Stany Zjednoczone) 6:3, 5:7, 6:3
Thiago Agustin Tirante (Argentyna) – Gianluca Cadenasso (Włochy) 6:7 (5), 6:4, 6:0

Rzym. Iga Świątek wchodzi do gry

/ Jakub Karbownik , źródło: Wlasne, foto: Eastnews

Iga Świątek zmierzy się z Cathy McNally w swym pierwszym meczu tegorocznej edycji Internazionali BNL d’Italia. Poznaliśmy plan gier na czwarty dzień rywalizacji i wiemy o której panie wyjdą na kort.

Juz tylko Iga Świątek pozostała w grze singlowej tegorocznej rywalizacji singlowej turnieju WTA 1000 w Rzymie. Naszą najlepsza tenisistka jako rozstawiona występ zainauguruje od drugiej rundy.

Rywalką trzykrotnej mistrzyni w meczu o 1/16 turnieju będzie Cathy McNally, która w pojedynku pierwszej rundy odprawiła Darię Kasatkin.

Polka i Amerykanka swoje spotkanie rozegrają na głównym korcie – Campo Centrale. Będzie to pierwsze z piątkowych meczów na tym korcie, czyli rozpocznie się o godzinie 11:00.

Rzymska potyczka między Igą Świątek i Cathy McNally bedzie trzecią konfrontacją między paniami. W dwóch poprzednich zwyciężała Polka. Pierwszy raz panie zmierzą się na korcie ziemnym.

Tenisowa Talentiada – Wielkie Święto dla najmłodszych!

/ Materiał prasowy , źródło: PZT, foto:

24 lata – od tylu lat nieprzerwanie trwa największy w Polsce projekt dla dzieci do lat 10. Tenisowa Talentiada to nie tylko tenis – to przede wszystkim drużynowość i współzawodnictwo zgodne z zasadami fair play. To również pewnego rodzaju wielobój sportowy, którego zadaniem jest kształtować w jak największym stopniu cechy motoryczne najmłodszych uczestników rozgrywek.

Dzięki tak szerokiemu podejściu, drużyny przygotowujące się do rozgrywek mogą trenować do nich z dbałością o przygotowanie motoryczne, które jest bardzo ważne w kształtowaniu rozwoju u najmłodszych.

Przypomnijmy, że do udziału w rozgrywkach wystarczy stworzyć drużynę mieszaną składającą się z minimum dwóch dziewcząt oraz dwóch chłopców. Cała reszta to świetna zabawa i przygoda, dla których niejednokrotnie dają wspomnienia do końca życia!

Największy w Polsce projekt edukacyjno-sportowego skierowanego do najmłodszych adeptów tenisa to wyjątkowe wydarzenie, które łączy sportową rywalizację z dobrą zabawą, rozwijając nie tylko umiejętności tenisowe, ale także sprawność ogólną, współpracę i ducha fair play. W rozgrywkach udział biorą dziewczęta i chłopcy, którzy rywalizują w zespołach, reprezentując swoje kluby i regiony.

Zmagania w tegorocznej edycji rozpoczną się już 9 maja eliminacjami regionalnymi, które będą trwać przez wszystkie majowe weekendy. Łącznie zostanie rozegranych dziewięć imprez eliminacyjnych, które wyłonią uczestników ogólnopolskich półfinałów. W czerwcu, na kortach MOSiR w Radomiu i AZS Poznań poznamy uczestników Wielkiego Finału, który odbędzie się w dniach 11-13 września 2026 roku na obiekcie Parku Tenisowego Olimpia w Poznaniu.

Wszystkie chętne drużyny mogą zgłosić się do udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu, poprzez formularz zgłoszeniowy dostępny na stronie: https://tenisowatalentiada.pl/rusza-24-edycja-tenisowej-talentiady/.

Formularz należy przesłać do organizatora eliminacji regionalnych właściwych dla regionu.

Ważna zmiana w USTA. Kathy Rinaldi rezygnuje

/ Łukasz Duraj , źródło: USTA, Instagram K. Rinaldi, foto: East News

Tenisiści szykują się do Rolanda Garrosa, ale ważne rzeczy dzieją się także wokół innych turniejów wielkoszlemowych. Amerykańska Federacja Tenisowa ogłosiła istotną zmianę personalną.

Sprawa dotyczy Kathy Rinaldi, która przez ostatnich osiemnaście lat pracowała dla USTA, gdzie była kapitanem drużyny Fed Cup (do 2024.) oraz szefową sekcji, odpowiedzialnej za kobiecy tenis w USA. To właśnie z tego ostatniego stanowiska Rinaldi zrezygnowała 30. kwietnia. Jednocześnie działaczka pozostanie w Federacji w roli konsultantki do 31. sierpnia.

Kolejnym przedsięwzięciem byłej zawodniczki ma być otwarcie akademii tenisowej w Palm Beach na Florydzie. Sama zainteresowana pożegnała się z kibicami i kolegami z pracy na Instagramie, pisząc między innymi:

Służba najlepszemu sportowi na świecie była dla mnie powołaniem i zaszczytem. Odchodzę z poczuciem wdzięczności za zaufanie, którym mnie obdarowano oraz za wszystko, czego się nauczyłam. Będę nosić w sercu relacje, które udało mi się nawiązać. Każdego dnia przychodziłam do pracy z poczuciem, że to, co zbudowaliśmy jest ważne i daleko wykracza poza suchy opis sprawowanej przeze mnie funkcji.

Rinaldi otrzymała oficjalne podziękowanie od Federacji. USTA zapewniła, że wkrótce wyłoni jej następczynie lub następcę.

Kathy Rinaldi była w przeszłości siódmą rakietą świata. Jako kapitan poprowadziła Amerykanki do triumfu w Fed Cup w 2017 roku.

 

Rzym. Uczestniczki drugiej rundy rywalizacji niemal w komplecie

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Znamy niemal komplet tenisistek, które powalczą o awans do 1/16 finału turnieju WTA 1000 w Rzymie. Ze spotkań zaplanowanych na drugi dzień rywalizacji tegorocznej edycji Internazionali BNL d’Italia opady deszczu nie pozwoliły dokończyć dwóch pojedynków.

Drugi dzień imprezy rozgrywanej w stolicy Włoch nie był udany dla polskich tenisistek. Z rywalizacją pożegnały się zarówno Magdalena Fręch jak i Magda Linette. Łodzianka po zaciętym pojedynku musiała uznać wyższość Alexandry Eali. Z kolei zawodniczka ze stolicy Wielkopolski nie dotrzymała kroku Tatjanie Marii.

Tym samym to Filipinka oraz Niemka zameldowały się w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Rzymie. Kolejną rywalką reprezentantki naszych zachodnich sąsiadów będzie rozstawiona z numerem „26” Sorana Cirstea. Z kolei tenisistka z Azji o awans do 1/16 finału zagra z Xinyu Wang. Reprezentantka Państwa Środka została umieszczona w turniejowej drabince z numerem „31” przy nazwisku.

Tylko Magdalena Fręch oraz Magda Linette przegrały pierwsze sety swych pojedynków „na sucho”. Cztery inne zawodniczki również rozpoczęły swój tegoroczny występ od przegranego seta, aby odwrócić losy swych pojedynków. Od przegranej odsłony swój mecz rozpoczęła między innymi Maria Sakkari.

Greczynka to ćwierćfinalistka turnieju z 2019 roku. W meczu pierwszej rundy tenisistka z Aten zmierzyła się z Lilli Tagger. Austriaczka wygrała seta otwierającego ten pojedynek, a w drugiej odsłonie prowadziła 2:0. Od tego momentu wygrała jedynie gema, przegrywając dwanaście. Tym samym zawodniczka z Aten zameldowała się w drugiej rundzie, gdzie jej rywalką będzie rozstawiona z numerem drugim Jelena Rybakina.

Drugiego dnia zmagań na Foro Italico rywalkę w drugiej rundzie nie tylko poznały Kazaszka czy Iga Świątek, ale również Emma Navarro. Amerykanka o awans do 1/16 finału zmierzy się z Elisabettą Cocciaretto. Włoszka w dwóch setach uporała się z Sinją Kraus. Spotkanie tenisistka zza Oceanu z reprezentantką gospodarzy może wyłonić rywalkę Igi Świątek w pojedynku o 1/8 finału.

Innymi zawodniczkami rozstawionymi z części drabinki z udziałem Polki, które poznały swe przeciwniczki, są między innymi Naomi Osaka oraz Diana Shnaider. Japonka w swym pierwszym tegorocznym spotkaniu w Rzymie zagra z Evą Lys. Z kolei zawodniczka ze wschodu Europy tegoroczny występ rozpocznie od pojedynku z Talią Gibson. Zarówno reprezentantka Ukrainy jak i Australijka potrzebowały trzech setów, aby zapewnić sobie awans do drugiej rundy. Pierwsza z nich okazała się lepsza od Katie Boulter. Z kolei reprezentantka z Antypodów zdołała wygrać decydującą część meczu po tym jak w drugiej odsłonie nie wygrała, chociażby gema.

Kolejną obok Diany Shnaider ćwierćfinalistką zeszłorocznej edycji imprezy, która poznała rywalkę w swym meczu otwarcia tegorocznej edycji jest Coco Gauff. Finalistka sprzed dwunastu miesięcy z Rzymu tegoroczny występ rozpocznie od meczu z Terezą Valentovą. Czeszka do stolicy Włoch dotarła na ostatnia chwilę. Wszystko za sprawą egzaminu maturalnego jaki musiała zdać w Pradze.

W pierwszej odsłonie meczu z Julią Putincewą tenisistka naszych południowych sąsiadów trzykrotnie odebrała serwis Kazaszce. Z kolei w drugiej odsłonie od stanu 2:2 gemy na swe konto zapisywała już tylko młodsza z tenisistek. W ten sposób po szalonej drodze z Saint Malo przez Pragę do Rzymu odnieść debiutanckie zwycięstwo w imprezie WTA 1000 w stolicy Włoch.

– Czas przed meczem był zwariowany. Przybyłam na miejsce we wtorek o 21:00, czyli niecała dobę przed meczem. Wszystko ze względu na egzaminy maturalne jakie zdawałam. Pierwotnie nie planowałam brać udział w tym turnieju. Zatem nie mam nic do stracenia w meczu z Coco. Wyjdę na kort i będę robić wszystko co w mojej mocy – skomentowała Tereza Valentova wszystko co wydarzyło się przed meczem z Putincewą oraz czekający ją pojedynek z Coco Gauff.

Czwartkowy mecz będzie drugą potyczką obu zawodniczek. Podczas meczu drugiej rundy Roland Garros 2025 w dwóch setach lepsza była reprezentantka USA.

 


Wyniki

Pierwsza runda:

Jelena Ostapenko (Łotwa) – Lucia Stefanini (Włochy) 6:0, 6:1

Elisabetta Cocciaretto (Włochy) – Sinja Kraus (Austria) 6:2, 6:4

Tyra Grant (Włochy) – Lisa Pigato (Włochy) 1:6, 6:2, 6:4

Maria Sakkari (Grecja) – Lilli Tager (Austria) 5:7, 6:3, 6:0

Victorija Golubic (Szwajcaria) – Federica Urgesi (Włochy) 6:1, 6:1

Taylor Townsend (USA) – Nuria Brancaccio (Włochy) 6:3, 6:2

Karolina Pliskova (Czechy) – Jessica Bouzas Maneiro (Hiszpania) 4:6, 6:3, 7:5

Eva Lys (Niemcy) – Katie Boulter (Wielka Brytania) 6:4, 3:6, 6:4

Leolia Jeanjean (Francja) – Beatriz Haddad Maia (Brazylia) 7:6(6), 6:4

Peyton Stearns (USA) – Janice Tjen (Indonezja) 6:4, 6:4

Anastazja Potapova (Austria) – Dalma Galfi (Węgry) 5:7, 6:2, 6:4

Katerina Siniakova (Czechy) – Lois Boisson (Francja) 6:2, 6:3

Laura Siegemund (Niemcy) – Sara Bejlek (Czechy) 6:4, 6:4

Panna Udvardy (Węgry) – Alina Korniejewa 6:2, 7:6(2)

Tereza Valentova (Czechy) – Julia Putincewa (Kazachstan) 6:3, 6:2

Solana Sierra (Argentyna) – Tamara Korpatsch (Niemcy) 6:3, 6:1

Rebeca Masarova (Szwajcaria) – Oksana Salkmatova 7:5, 5:7, 6:1

Statystyki w tenisie, które mają znaczenie przy typowaniu wyników

/ Materiał sponsorowany , źródło: Materiał sponsorowany, foto: Materiał sponsora/Własne

Aby skutecznie obstawiać mecze tenisa ziemnego, należy brać pod uwagę nie tylko ostatnie wyniki danego tenisisty, ale także szereg statystyk, które mają większe znaczenie niż w przypadku piłki nożnej czy innych popularnych dyscyplin sportowych. W poniższym tekście omawiamy, na które statystyki eksperci zwracają największą uwagę.

 

Serwis fundamentem statystyk

 

Serwis jest elementem, który często ustawia mecz – zwłaszcza jeśli spotkania rozgrywane są na szybkich nawierzchniach, które premiują tenisistów z mocnym podaniem, takich jak Giovanni Mpetshi Perricard czy Hubert Hurkacz, a w przypadku kobiet również Jelenę Ostapenko oraz Jelenę Rybakinę.

Kluczowymi statystykami, które warto brać pod uwagę przy analizie serwisu, są: procent pierwszego serwisu – im wyższy, tym stabilniej gra dany tenisista. Ważne są także punkty wygrane po pierwszym serwisie, które pokazują realną siłę podania oraz punkty wygrane po drugim serwisie, które dowodzą, jak zawodnik radzi sobie pod presją i przy konieczności bardziej zachowawczej gry.

W dalszej kolejności warto zwracać uwagę na średnią liczbę asów w ostatnich meczach, a także podwójne błędy serwisowe, które pokazują, którzy zawodnicy są skłonni podejmować większe ryzyko nawet przy drugim podaniu. Eksperci z ZakladyBukmacherskie.TV, tworząc typy tenisowe, analizują również procent utrzymanych własnych gemów serwisowych oraz liczbę szans na przełamanie dawanych rywalom.

 

Wyniki na danej nawierzchni i turniejach

 

W tenisie wyróżnia się trzy nawierzchnie: twarde, ziemne i trawiaste. Są tenisiści, którzy dobrze radzą sobie na każdej z nich, jak chociażby Jannik Sinner, ale niektórzy zawodnicy preferują konkretne rodzaje kortów. Przykładowo Hubert Hurkacz najlepiej czuje się na kortach trawiastych, gdzie szczególnie uwidacznia się jego atut w postaci mocnego serwisu. Z kolei Iga Świątek najlepiej prezentuje się na kortach ziemnych, gdzie odpowiednie podejście taktyczne robi różnicę w starciach z silnie uderzającymi rywalkami.

 

Dlatego zawsze warto analizować profil danego tenisisty pod kątem nawierzchni, jego ostatnie wyniki na danym typie kortu, ale także konkretne turnieje – nie każdy kort ziemny jest taki sam. Przykładowo korty w Monachium czy Madrycie są szybsze niż Rolanda Garrosa. Właśnie dlatego tak ważna jest szczegółowa analiza tych czynników.

 

Bezpośrednie pojedynki

 

Warto też zwracać uwagę na bezpośrednie pojedynki – w tej sytuacji sugerujemy jednak sprawdzanie tylko meczów z ostatnich 2 lat. Spotkania rozegrane 3 czy 5 lat temu niewiele mówią, ponieważ umiejętności i doświadczenie zawodników tenisowych zmieniają się niezwykle szybko.

 

Warto również sprawdzić, czy występują pewne wzorce w bezpośrednich meczach w odniesieniu do nawierzchni. Może się zdarzyć, że jeden tenisista wygrał wszystkie mecze na kortach ziemnych, ale jednocześnie przegrał wszystkie na twardych nawierzchniach.

 

Sprawdzanie bezpośrednich meczów ma też sens, jeśli dani zawodnicy rozegrali pomiędzy sobą minimum 2-3 mecze. Jedno spotkanie tak naprawdę wiele nie powie – każdemu zdarzają się gorsze występy (np. porażka Świątek z Linette) i może to właśnie akurat był ten.

 

Inne kwestie, na które warto zwrócić uwagę

 

Jednocześnie statystyki to nie wszystko, co warto wziąć pod uwagę przy typowaniu meczów tenisa ziemnego. Warto też sugerować się kursami bukmacherskimi, które pokazują jak dużym faworytem lub underdogiem jest dany tenisista. Ta recenzja Pistolo pozwoli Ci zrozumieć zasady ustalania kursów bukmacherskich na mecze tenisa ziemnego.

 

Kluczowe mogą być też dyspozycja danego zawodnika oraz ewentualne doniesienia o problemach zdrowotnych. Nawet drobne urazy (nadgarstek, bark, kolano) mogą znacząco ograniczyć jego możliwości – zwłaszcza przy długich i wymagających turniejach, jak te Wielkiego Szlema. Dodatkowo zawodnik wracający po przerwie często nie gra jeszcze na 100%, nawet jeśli jest “zdrowy”. W tenisie ziemnym regularna gra jest niezwykle kluczowa, a każda dłuższa przerwa wpływa znacząco na dyspozycję.

 

Kluczowa jest też intensywność gry. Tenisiści grający tydzień po tygodniu mogą odczuwać to w nogach. Jeśli tenisista bazuje na dużej mobilności, wówczas jego szanse na wygranie maleją. Także Ci, którzy bazują na swojej sile, mogą popełniać więcej niewymuszonych błędów.

 

Warunki atmosferyczne to kolejny ważny czynnik przy typowaniu wyników tenisowych. Warunki pogodowe mogą całkowicie zmienić charakter meczu. Wiatr wpływa na niewymuszone błędy – zwłaszcza w przypadku tych, którzy bazują na potężnym serwisie. Upał potrafi zdekoncentrować tenisistów, którzy są gorzej przygotowani pod względem fizycznym. Z kolei opady na otwartych kortach są utrapieniem dla tenisistów słabych pod względem mentalnym – częste przerwy wytrącają ich z rytmu.

 

Podsumowując, kluczowe przy typowaniu tenisa ziemnego są statystyki – takie jak jakość podania, bezpośrednie mecze oraz wyniki na poszczególnych nawierzchniach. Do tego dochodzą tak zmienne elementy, jak dyspozycja fizyczna, intensywność gry oraz warunki pogodowe.

Rzym. Panowie zaczęli turniej w cieniu opadów deszczu

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: East News

Po rozgrywkach w Madrycie – w Rzymie rozpoczął się kolejny prestiżowy turniej ATP na kortach ziemnych. Niestety, z rywalizacją pożegnał się już Hubert Hurkacz. Pierwszego dnia zmagań nieco szyki pokrzyżował deszcz.

Dzisiaj rozpoczęła się rywalizacja mężczyzn na turnieju w Rzymie. Mecze 1. rundy rozegrali zawodnicy z dolnej części drabinki. Wśród nich znalazł się Hubert Hurkacz. Polak niestety pożegnał się już z turniejem po porażce z Yannickiem Hanfmannem.

Duże problemy organizatorów sprawiły opady deszczu. W Rzymie nawet kort centralny nie jest zadaszony, więc zaplanowany na sesję wieczorną mecz Alexandra Blockxa z Federico Ciną został przełożony na czwartek. Mimo opadów deszczu, które pojawiły się głównie w godzinach wieczornych, rozegrano większość spotkań. Z zaplanowanych 16 aż 13 zostało rozstrzygniętych, dwa przerwane, a jedno tylko nie zostało rozpoczęte. To właśnie przypadek starcia Cina-Blockx. Reprezentant Włoch miał zmierzyć się z rewelacyjnym Belgiem, który dotarł do półfinału w Madrycie.

Po wygranym Challengerze w Cagliari zakończonym finałem z Hubertem Hurkaczem, Matteo Arnaldi przystąpił do rywalizacji w Rzymie. W jednym z ciekawszych meczów 1. rundy wygrał z Jaume Munarem. Każdy set zakończył się wynikiem 6:3 z jednym przełamaniem. Pierwszą oraz trzecią decydującą partię zwyciężył Arnaldi. Włoch w kolejnym meczu zagra z Alexem de Minaurem.

Jednostronne okazało się spotkanie Nuno Borgesa z Jesperem de Jongiem. Rywalizacja była wyrównana jedynie do wyniku 3:3. Następnie 9 kolejnych gemów padło łupem Borgesa, który w godzinę zameldował się w następnej rundzie. Zmierzy się teraz z Rafaelem Jodarem. Rywalem Alexandra Zvereva został jego rodak Daniel Altmaier. Niemiec wygrał po wyrównanym meczu 4:6, 7:6 (3), 6:4 z Zhangiem Zinzhenem.


Wyniki

ATP 1000 w Rzymie – 1. runda:

Alexander Blockx (Belgia) – Federico Cina (Włochy) – przełożone
Matteo Arnaldi (Włochy) – Jaume Munar (Hiszpania) 6:3, 3:6, 6:3
Wit Kopriwa (Czechy) – Fabian Marozsan (Węgry) 6:3, 6:3
Nuno Borges (Portugalia) – Jesper de Jong (Holandia, Q) 6:3, 6:0
Damir Dzumhur (Bośnia i Hercegowina) – Adrian Mannarino (Francja) 6:4, 6:0
Alejandro Tabilo (Chile) – Pablo Carreno Busta (Hiszpania, Q) 6:2, 6:1
Marton Fuscowics (Węgry) – Dino Priżmić (Chorwacja, Q) 4:6 i przerwane
Botic van de Zandschulp (Holandia) – Alexandre Muller (Francja) 7:5, 6:3
Sebastian Baez (Argentyna) – Jenson Brooksby (Stany Zjednoczone) 6:3, 7:6 (8)
Giovanni Mpetshi Perricard (Francja) – Jacob Fearnley (Wielka Brytania, Q) 3:5 i przerwane
Aleksander Szewczenko (Kazachstan) – Camilo Ugo Carabelli (Argentyna) 6:3, 4:6, 7:6 (5)
Daniel Altmaier (Niemcy) – Zhang Zhizhen (Chiny) 4:6, 7:6 (3), 6:4
Aleksandar Vukić (Australia) – Patrick Kypson (Stany Zjednoczone, Q) 6:3, 5:7, 6:0
Zachary Svajda (Stany Zjednoczone) – Marco Trungelliti (Argentyna) 0:6, 6:4, 7:6 (4)
Jan-Lennard Struff (Niemcy) – Francisco Comesana (Argentyna, Q) 6:2, 6:4

Rzym. Iga Świątek poznała rywalkę

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Cathy McNally pokonała Darię Kasatkinę w meczu pierwszej rundy turnieju WTA 1000 w Rzymie. Tym samym to Amerykanka będzie rywalką Igi Świątek w meczu o 1/16 finału Internazionali BNL d’Italia 2026.

Po tym jak drugiego dnia rywalizacji z kortami w stolicy Włoch pożegnały się Magdalena Fręch i Magda Linette, jedyną reprezentantką Polski, która pozostaje w grze jest Iga Świątek. Trzykrotna mistrzyni z racji rozstawienia w turniejowej drabince zmagania rozpocznie od drugiej rundy, a jej rywalką będzie Cathy McNally.

Amerykanka w swym debiucie na Foro Italico dotarła do drugiej rundy, gdzie przegrała z rozstawioną z numerem „27” Marie Bouzkovą. Teraz tenisistka zza Oceanu ponownie stanie do gry o 1/16 finału Internazionali BNL d’Italia. Przepustką do meczu z Iga Świątek było zwycięstwo nad Darią Kasatkiną.

W pierwszym secie Australijka nie wygrała ani jednego swego gema serwisowego. Sama również dwukrotnie przełamując podanie rywalki. W drugiej odsłonie tenisistka zza Oceanu dwukrotnie wychodziła na prowadzenie z przewagą przełamania. Pierwszą stratę reprezentantka Australii zdołała odrobić, ale od stanu 6:2, 4:3 gemy wygrywała już tylko Cathy McNally.

Piątkowe spotkanie między Amerykanką oraz Igą Świątek będzie trzecim pojedynkiem obu pań. Zarówno przed czterema laty na kortach twardych w Ostrawie jak i przed rokiem na londyńskiej trawie zwycięstwo odniosła reprezentantka Polski.


Wyniki

Pierwsza runda:

Cathy McNally (USA) – Daria Kasatkina (Australia) 6:2, 6:3