Kwalifikantka wyeliminowała Bencic

/ Anna Niemiec, źródło: www.wtatennis.com/własne, foto: AFP

We wtorek udanie rywalizację w Upper Austria Ladies Linz rozpoczęły Donna Vekić i Julia Goerges. Dużą niespodziankę sprawiła Anna-Lena Friedsam, która wyeliminowała Belindę Bencic.

Szwajcarka bardzo dobrze rozpoczęła spotkanie i odskoczyła na 4:0, ale sześć następnych gemów padło łupem Niemki i to ona objęła prowadzenie 1:0 w meczu. Turniejowa „dwójka” nie podłamała się tym niepowodzeniem. W drugiej partii była lepsza o dwa przełamania i szybko doprowadziła do wyrównania. W decydującej odsłonie meczu górą ponownie była jednak tenisistka z kwalifikacji i to ona po godzinie i 51 minutach mogła cieszyć się ze zwycięstwa.

Myślę, że to był bardzo dobry mecz z obydwu stron – przyznała Bencic. – Myślę, że ona zagrała dzisiaj niesamowicie. To byłoby wspaniałe, jakby grała ta codziennie. Uważam, że ja też zagrałam bardzo dobrze, więc chyba niewiele więcej mogłam zrobić. Może w kilku momentach mogłam zrobić coś inaczej, ale ogólnie jestem zadowolona ze swojego występu.

O ćwierćfinał Anna-Lena Friedsam zagra z Jeleną Rybakiną, która wyeliminowała Ninę Stojanović.

Los Belindy Bencic podzieliła Barbora Strycova. Rozstawiona z numerem 7 Czeszka nie sprostała Alize Cornet. Francuzka w obydwu partiach zwyciężyła z przewagą jednego „breaka”.

Żadnych problemów z awansem do drugiej rundy austriackich zawodów nie miały Julia Goerges i Donna Vekić. Reprezentantka naszych zachodnich sąsiadów w dwóch setach pokonała Margaritę Gasparian, a Chorwatka oddała tylko dwa gemy Polonie Hercog.

We wtorek udanie rywalizację w Linzu rozpoczęły również Alison Van Uytvanck, Laura Siegemund, Kristina Mladenovic i Cori Gauff, która dostała się do turnieju jako „szczęśliwa przegrana”.


Wyniki

Pierwsza runda

Anna-Lena Friedsam (Niemcy, Q) – Belinda Bencic (Szwajcaria, 2) 6:4 2:6 6:2

Donna Vekić (Chorwacja, 4) – Polona Hercog (Słowenia) 6:1 61

Julia Goerges (Niemcy, 5) – Margarita Gasparian (Rosja) 6:4 6:2

Alize Cornet (Francja) – Barbora Strycova (Czechy, 7) 6:4 6:4

Alison Van Uytvanck (Belgia) – Ysaline Bonaventure (Belgia, LL) 6:3 6:2

Cori Gauff (USA, LL) – Stefanie Voegele (Szwajcaria, Q) 6:3 7:6(3)

Laura Siegemund (Niemcy, Q) – Fiona Ferro (Francja) 6:2 5:7 7:5

Kristina Mladenovic (Francja) – Katerina Siniakova (Czechy) 6:1 7:5

Jelena Rybakina (Kazachstan) – Nina Stojanovic (Serbia) 7:6(5) 6:2

Hurkacz z premierowym triumfem w deblu!

/ Michał Krogulec, źródło: własne, foto: AFP

Do singlowego zwycięstwa w ramach turnieju ATP Masters 1000 Hubert Hurkacz dołożył triumf w deblu! Zwycięstwo w parze z Beointa Pairem smakuje tym lepiej, że jest pierwszym dla wrocławianina w grze podwójnej w cyklu ATP World Tour. Kontynuuj czytanie „Hurkacz z premierowym triumfem w deblu!”


Wyniki

I runda gry podwójnej

H. Hurkacz, B. Paire (Polska, Francja) – J. Chardy, F. Martin (Francja) 6:4, 7:6(4)

Fognini lepszy od Murray’a po tenisowym maratonie

/ Tomasz Górski, źródło: własne, foto: AFP

Fabio Fognini pokonał Andy’ego Murray’a 7:6, 2:6, 7:6 w pierwszej rundzie Rolex Szanghaj Masters. Całe spotkanie trwało ponad trzy godziny. Z turniejem pożegnał się finalista z 2018. roku – Borna Czorić. A pewny awans wywalczyli m.in. Federer, Miedwiediew i Goffin.

W ósmym meczu Fogniniego z Murray’em rozpoczęło się od wyrównanej walki. Nawet przełamania rozkładały się równomiernie. Dopiero w tie breaku zawodnik z Półwyspu Apenińskiego przechylił szalę na swoją korzyść. Druga partii był najkrótsza. A w niej dwa breaki Brytyjczyka sprawiły, że doszło do decydującej odsłony.

Najbardziej dramatyczna była dopiero końcówka trzeciego seta. Tam Murray prowadził 5:4 oraz 6:5 i miał swój serwis. Wówczas Fognini zaczął grać bardzo poprawnie i zdołał doprowadzić do tie breaka, bez konieczności bronienia meczboli. A w „trzynastym” gemie to Włoch zdominował grę i ostatecznie zwyciężył 7-2. Całe spotkanie trwało ponad trzy godziny. Od dziś w bezpośrednich pojedynkach obu tenisistów mamy wynik 4-4. A kolejnym rywalem Fogniniego będzie Chaczanow lub Fritz.

W trzeciej rundzie zameldował się już Roger Federer. Triumfator z 2014 i 2017 roku pokonał Alberta Ramosa. Tylko w drugiej partii Szwajcar miał lekkie problemy, gdyż potrzebował do zwycięstwa aż tie breaka.  Kolejnym rywalem Federera będzie Goffin lub Kukuszkin.

Parę trzeciej rundy stworzyli dziś Danił Miedwiediew i Vasek Pospisil. Rosjanin potrzebował niespełna godzinę, aby wyeliminować Camerona Norriego. Natomiast Kanadyjczyk pokonał Joao Sousę.

Polskich kibiców cieszy fakt, że o ćwierćfinał powalczy Hubert Hurkacz. O dzisiejszym zwycięstwie Polaka z Monfilsem więcej można przeczytać tutaj!

Z turniejem pożegnał się dziś ubiegłoroczny finalista. Wówczas Chorwat szedł przez rywalizację w Szanghaju jak burza. Pokonał Wawrinkę, Klahna, Del Potro, Ebdena i Federera. Dopiero zatrzymał go w meczu o tytuł Dźoković. Przykład Czoricia pokazuje, że 365 dni w tenisie to bardzo dużo. Dziś już na premierowej rundzie zatrzymał się 22-latek. W pojedynku z Andriejem Rublowem nie ugrał nawet honorowego seta. Rosjanin wygrał 6:4, 7:6(4).  W kolejnej rundzie Rublow zmierzy się z Johnem Millmanem. Australijczyk nie zatrzymuje się po dobrym turnieju w Tokio. Teraz w Szanghaju rozpoczął od pokonania Guido Pelli.

Bardzo pewne zwycięstwa w zakończonej dziś pierwszej rundzie odnieśli też Matteo Berrettini, Reilly Opelka, David Goffin i Felix Auger-Aliassime. Włoch potrzebował 62. minut aby pokonać Jana-Lennarda Struffa. Amerykanin łatwo poradził sobie Duszanem Lajoviciem, a Belg ograł Richarda Gasqueta. Mecz Kanadyjczyka zakończył się przedwcześnie, bowiem Alexander Bublik poddał pojedynek w drugiej partii.

A już jutro dokończenie drugiej rundy. To też oznacza, że pierwszy raz w tym roku na korcie w Szanghaju zobaczymy Novaka Dźokovicia, Alexandra Zvereva czy Stefanosa Tsitsipasa.


Wyniki

Druga runda singla:

Roger Federer (Szwajcaria, 2) – Albert Ramos (Hiszpania) 6:2, 7:6(5)

Danił Miedwiediew (Rosja, 3) – Cameron Norrie (Wielka Brytania, Q) 6:3, 6:1

Hubert Hurkacz (Polska) – Gael Monfils (Francja, 9) 6:2, 7:6(1)

Fabio Fognini (Włochy, 10) – Andy Murray (Wielka Brytania, WC) 7:6(4), 2:6, 7:6(2)

Nikoloz Basilaszwili (Gruzja, 15) – Benoit Paire (Francja) 6:4, 1;6, 6:1

Vasek Pospisil (Kanada, Q) – Joao Sousa (Portugalia) 6:3, 7:5

Pierwsza runda singla:

Matteo Berrettini (Włochy, 11) – Jan-Lennard Struff (Niemcy) 6:2, 6:1

Andriej Rublow (Rosja) – Borna Czorić (Chorwacja, 12) 6:4, 7:6(4)

David Goffin (Belgia, 13) – Richard Gasquet (Francja) 6:2, 6:3

John Isner (USA, 16) – Alex De Minaur (Australia) 7:6(1), 6:4

Lucas Pouille (Francja) – Zhe Li (Chiny, WC) 6:7(4), 6:4, 6:4

Felix Auger-Aliassime (Kanada) – Alexander Bublik (Kazachstan, Q) 7:6(5), 4:0 i krecz

Reilly Opelka (USA) – Duszan Lajović (Serbia) 6:3, 6:4

John Millman (Australia, SE) – Guido Pella (Argentyna) 6:3, 7:5

 

Hurkacz lepszy od Monfilsa!

/ Jakub Karbownik, źródło: Własne/atptour.com, foto: AFP

Hubert Hurkacz pokonał Gaela Monfilsa 6:2, 7:6 (1) w meczu drugiej rundy Rolex Shanghai Masters. Tym samym Polak wyrównał bilans spotkań z Francuzem. 

Wrocławianin i tenisista z Paryża spotkali się już raz w tym roku. W sierpniowym turnieju w Montrealu górą była Gael Monfils. Jednak spotkanie, jakie wówczas rozegrali obaj tenisiści, było z serii „nic dwa razy się nie zdarza”. I przekonaliśmy się o tym we wtorek.

W pierwszej odsłonie to Polak rządził na korcie. Przełamania serwisu w trzecim i siódmym gemie sprawiły, że Hurkacz bez większych problemów objął prowadzenie w meczu. Wtedy w Szanghaju spadł deszcz, więc zawodnicy musieli zejść do szatni. Po wznowieniu gra się nieco wyrównała. Monfils grał odważniej i popełniał mniej błędów, szczególnie przy swoim serwisie. Ponieważ ani Polak, ani Francuz nie umieli odebrać serwisu rywalowi, więc o losach seta rozstrzygnął tie-break. W tym ponownie z bardzo dobrej strony pokazał się Hurkacz, który czterokrotnie wygrał akcje przy podaniu rywala, samemu przegrywając tylko jeden punkt po swoim serwisie. Taki obrót spraw doprowadził do wyniku 6-1. Co prawda pierwszej piłki meczowej najlepszy obecnie polski tenisista nie wykorzystał, ale już za drugim razem zakończył spotkanie.

Awans do trzeciej rundy to najlepszy wynik Polaka w Szanghaju. O ćwierćfinał turnieju Hurkacz zagra w czwartek. A jego rywalem będzie zwycięzca pojedynku między Felixem Auger-Aliassime i Stefanosem Tsitsipasem.


Wyniki

Druga runda:

Hubert Hurkacz (Polska) – Gael Monfils (Francja, 9) 6:2, 7:6 (1)

Linette pokonuje niewygodną rywalkę

/ Maciej Pietrasik, źródło: własne, foto: AFP

Magda Linette bardzo pewnie zameldowała się w drugiej rundzie turnieju WTA w Tiencinie. Polka oddała zaledwie cztery gemy Christinie McHale, mimo że w przeszłości często z Amerykanką przegrywała. Teraz zmierzy się z kolejną przeciwniczką, z którą ma do wyrównania rachunki z przeszłości.

Christina McHale to tenisistka, która nigdy nie leżała Magdzie Linette. Polka mierzyła się z Amerykanką pięciokrotnie i cztery razy wyraźnie przegrała, nie ugrywając wówczas choćby seta. Był też jeden wyjątek, wygrana w trzech partiach w Tokio, gdzie poznanianka doszła do finału.

Pojedynek w Tiencinie potwierdził jednak, że Linette znajduje się ostatnio w znakomitej dyspozycji. Nasza tenisistka zaczęła co prawda mecz od stanu 0-40 przy własnym serwisie, lecz w gemie otwarcia obroniła cztery break pointy i utrzymała podanie. Decydujące przełamanie wywalczyła w szóstym gemie, a po wykorzystaniu drugiego setbola zwyciężyła 6:3.

Drugi set to jeszcze wyraźniejsza dominacja Polki. Wygrała pięć gemów z rzędu, trzykrotnie przełamując rywalkę. McHale przy podaniu Linette zdołała jeszcze ugrać co prawda honorowego gema, ale na więcej Amerykanki nie było już stać. Nasza tenisistka zwyciężyła 6:3, 6:1 i awansowała do kolejnej rundy. W niej zmierzy się z Kurumi Narą. Z Japonką także grała już wielokrotnie – przegrała trzy z czterech pojedynków. Tym razem będzie jednak faworytką.


Wyniki

Pierwsza runda singla:
Magda Linette (Polska, 8) – Christina McHale (USA) 6:3, 6:1

Dźoković i Federer poznali pierwszych rywali

/ Jakub Karbownik, źródło: Własne, foto: AFP

Denis Shapovalov pokonał Francesa Tiafoe 6:4, 6:2, a Alberto Ramos-Vinolas wygrał z Marinem Cziliciem 6:4, 6:4 w poniedziałkowych meczach pierwszej rundy Rolex Shanghai Masters. Kanadyjczyk i Hiszpan we wtorek i środę powalczą odpowiednio z Novakiem Dźokoviciem i Rogerem Federerem. 

Lider rankingu i trzeci w zestawieniu najlepszych tenisistów świata Szwajcar w pierwszej rundzie ostatniego w tym roku turnieju rangi ATP Masters 1000 mają wolny los. W poniedziałek obaj tenisiści poznali rywali, z którymi we wtorek (Federer) i środę (Dźoković) powalczą o trzecią rundę.

Przeciwnika Novaka Dźokovicia miał wyłonić pojedynek między Denisem Shapovalovem i Francesem Tiafoe. Poniedziałkowe spotkanie było trzecim tegorocznym meczem między Kanadyjczykiem a Amerykaninem. Mecz pierwszej rundy wygrał reprezentant kraju Klonowego Liścia. Jest to jego trzecie tegoroczne zwycięstwo nad tenisistą Stanów Zjednoczonych. Dotychczas Shapovalov i Dźoković grali ze sobą dwukrotnie. Oba pojedynki wygrał reprezentant Serbii.

Z kolei dwukrotny zwycięzca turnieju w Szanghaju w meczu drugiej rundy spotka się z Alberto Ramosem-Vinolasem. Hiszpan w poniedziałkowym meczu pierwszej rundy pokonał Marina Czilicia. W meczu z mistrzem US Open 2014 Hiszpan ani razu nie bronił się przed utratą serwisu, a sam odebrał podanie rywalowi dwukrotnie. Tenisista z Półwyspu Iberyjskiego i Szwajcar spotkali się dotychczas dwukrotnie. Przed siedmioma laty na Wimbledonie górą był Federer, a przed czterema laty w Szanghaju Hiszpan wziął rewanż.

Poza Denisem Shapovalovem i Alberto Ramosem-Vinolasem do drugiej rundy Rolex Shanghai Masters awansowali także Gael Monfils i Fabio Fognini. Rozstawiony z numerem dziewiątym Francuz pokonał w trzech setach Lorenzo Sonego i we wtorek zagra z Hubertem Hurkaczem. Z kolei Włoch zepsuł urodziny Sama Querre’a, pokonując Amerykanina w dwóch setach.


Wyniki

Pierwsza runda singla:

Gael Monfils (Francja, 9) – Lorenzo Sonego (Włochy) 7:5, 6:7(1), 6:3

Fabio Fognini (Włochy, 10) – Sam Querrey (USA) 6:4, 6:2

Vasek Pospisil (Kanada, Q) – Diego Schwartzman (Argentyna, 14) 7:6(2), 6:2

Denis Shapovalov (Kanada) – Frances Tiafoe (USA) 6:4, 6:2

Andy Murray (Wielka Brytania, WC) – Juan Ignacio Londero (Argentyna, Q) 2:6, 6:2, 6:3

Pablo Carreno Busta (Hiszpania, Q) – Ze Zhang (Chiny, WC) 6:3, 2:6, 6:4

Alberto Ramos-Vinolas (Hiszpania) – Marin Czilić (Serbia) 6:4, 6:4

Michaił Kukuszkin (Kazachstan) – Miomir Kecmanovic (Serbia) 7:6(4), 6:4

Cameron Norrie (Wielka Brytania) – Gilles Simon (Francja) 7:5, 6:2

Benoit Paire (Francja) – Marco Cecchinato (Włochy, Q) 6:2, 7:5

Jeremy Chardy (Francja) – Kyle Edmund (Wielka Brytania) 6:4, 7:6(3)

Christian Garin (Chile) – Pablo Cuevas (Urugwaj) 6:1, 6:4

Dobre otwarcie Rosolskiej

/ Szymon Frąckiewicz, źródło: Własne, foto: Peter Figura

Alicja Rosolska udanie rozpoczęła turniej w Linzu. U boku Czeszki Renaty Voracovej pokonała kanadyjsko-amerykański duet Sharon Fichman/Maria Sanchez. Polka i Czeszka pierwszy raz wystąpiły wspólnie.

Rozstawione z dwójką Alicja Rosolska i Renata Voracova w pierwszej partii dobrze wywiązywały się z roli faworytek. Grały znacznie lepiej od rywalek. Sharon Fichman i Maria Sanchez zdołały w tej partii wygrać zaledwie dwa gemy. Polka i Czeszka mogły się z prowadzenia 1-0 już po 26 minutach.

Choć druga część meczu zaczęła się od przełamania na korzyść Rosolskiej i Voracovej, to inicjatywę przejęły w niej później Kanadyjka i Amerykanka. Prowadziły już nawet 5:2, ale ostatecznie wygrały tę partię 6:4 i doprowadziły do wyrównania.

O zwycięstwie zadecydował super tie-break. W nim duet polsko-czeski wrócił na właściwe tory i nie dał rywalkom większych szans.  Fichman i Sanchez zdobyły tylko 4 punkty. W kolejnej rundzie Rosolską i Voracovą czeka mecz z Austriaczką Barbarą Haas i Szwajcarką Xenią Knoll lub Amerykanką Hayley Carter i Brazylijką Louisą Stefani.


Wyniki

Alicja Rosolska, Renata Voracova (Polska, Czechy, 2) – Sharon Fichman, Maria Sanchez (Kanada, Stany Zjednoczone) 6:2, 4:6 [10-4]

Monfils na drodze Hurkacza

/ Jakub Karbownik, źródło: Własne/atptour.com, foto: AFP

Gael Monfils będzie rywalem Huberta Hurkacza w meczu drugiej rundy Rolex Shanghai Masters. Będzie to drugi pojedynek między obiema tenisistami.

Francuz najlepszy wynik w Szanghaju uzyskał w 2013 roku, kiedy to dotarł do ćwierćfinału. Po drodze reprezentant trójkolorowych pokonał między innymi Rogera Federer, a w meczu o półfinał musiał uznać wyższość Novaka Dźokovicia. Dla polskiego tenisisty tegoroczny start jest drugim w mieście usytuowanym we wschodniej części Chin. Przed rokiem Polak po przejściu eliminacji, przegrał mecz pierwszej rundy. W tegorocznej edycji już poprawił ten wynik, a ma apetyt na więcej.

Obaj tenisiści dotychczas spotkali się raz, w sierpniu w Montrealu. Wówczas górą był Monfils, ale w jego zachowaniu było widać, że czuje respekt do rywala. Dotychczas grający efektownie tenisista z Paryża w meczu z Hurkaczem większą wagę przykładał do skuteczności stosowanych rozwiązań, niż ich widowiskowości.

Mecz Polaka z Francuzem został zaplanowany jako trzeci na korcie numer dwa, czyli około godziny 10:00 polskiego czasu.